- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
16 grudnia 2017Acid Worm pisze: W sumie to dobrze wspominam jedynie mix metamfetaminy z kokaina w proporcjach 1:1, efekt po prostu boski i w moim przypadku odczuwalny do 96 godzin, co prawda kolejne 48h mialem psychozy jak jeszcze nigdy, siedzialem zamkniety w domu przed oknem i patrzylem na wszystkich przechodniów i przejezdzajace samochody trzymając w reku wielki nóż kuchenny, bo myślałem że ktoś chce mnie zabić i że jak tylko odejde od okna, on wejdzie do mojego mieszkania, ale... było warto...
Bo właśnie tak siedze I rozważam nad idealnym mixem, I wpadłem na pomysł, że jesli meta wydziela chore ilości dopaminy z receptora, a kokaina blokuje jej reuptake, to efekt musi być kosmiczny... Musze spróbować chociaż raz w życiu
Nawet sobie nie wyobrażam
21 lutego 2019Matrixar pisze:Brał ktoś jeszcze taki mix?16 grudnia 2017Acid Worm pisze: W sumie to dobrze wspominam jedynie mix metamfetaminy z kokaina w proporcjach 1:1, efekt po prostu boski i w moim przypadku odczuwalny do 96 godzin, co prawda kolejne 48h mialem psychozy jak jeszcze nigdy, siedzialem zamkniety w domu przed oknem i patrzylem na wszystkich przechodniów i przejezdzajace samochody trzymając w reku wielki nóż kuchenny, bo myślałem że ktoś chce mnie zabić i że jak tylko odejde od okna, on wejdzie do mojego mieszkania, ale... było warto...
Bo właśnie tak siedze I rozważam nad idealnym mixem, I wpadłem na pomysł, że jesli meta wydziela chore ilości dopaminy z receptora, a kokaina blokuje jej reuptake, to efekt musi być kosmiczny... Musze spróbować chociaż raz w życiu
Zmiksowałem MDPV + meth w świeżutkim krysztale. MDPV również blokuje wychwyt zwrotny dopaminy i noradrenaliny. To co się działo, to ciężko opisać, bo się po prostu rozpuściłem, miałem nodding jak po helupie. Zero schiz, za to dużo halucynacji, takich typowych dla paranoi po stymulantach z tej półki, ale nie bałem się nich. Bomba trwała dwa dni, później zasnąłem na parę godzin, wstałem i dalej jeszcze były halunki, gdy szedłem sobie przez miasto.
To było połączenie dwóch najmocniejszych stymulantów na świecie i mogło się bardzo źle skończyć. Osobiście odradzam takie zabawy.
Sam nie wiem kiedy stałem się takim ćpunem. Trwa to już kilka lat.
Matrixar pisze:I nic ci nie jest? Skoncz z tym lol..
Ale z tego co widze to tak nie jest, zazdroszcze orgazimu : (
Ale przecież twoja tolerka jest na takim poziomie że jakbyś przestał brać cały czas to byś pewnie odczuł spadek dopaminy o jakieś 25%..
300mg convulex + 40mg hydroksyzyny + 1mg alpry + 150mg pregabaliny
Po 30min. 105mg dexa po 1,5h driny i więcej alpry.
Musi być fajnie. Będzie fajnie na pewno. Wczoraj było oh.
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.