18 stycznia 2011Kurwik pisze: 1) Ujmę od innej ździebko strony: Jaki był, na czym polegał stan naćpania który dziś określilibyście jako najpotężniejszy?
18 stycznia 2011Kurwik pisze: 2) Który moment określilibyście jako "najdalszy"? Który najbardziej różnił się od całości codziennego życia i postrzegania tegoż.
I jeszcze kiedyś benzydamina+alko, totalnie zaburzona koordynacja i wrażenie, że paproszki na dywanie to pająki (mam arachnofobię).
Najpiękniej wspominam oglądanie koncertu pewnego razu po paleniu, nigdy muzyka nie wydawała mi się tak cudowna, a cały koncert był specjalnie dla mnie :D
60 mg oxy, parę szczurów fety na oko, kilka kieliszków wódki i blant na zejściu. Na zmianę nody i rozgadanie, ciągle fale przyjemności. Impreza miała być w domu znajomego ale przeniosła się w kilka miejsc z których pamiętam tyle że było w chuj dobrze i poznałem mnóstwo nowych ludzi z którymi dziwnym przypadkiem nie rozwinąłem znajomości.
The dream is gone
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.