Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Jak to sie ma do ketaminy? Mowa o takich typowo imprezowych zastosowaniach. Lepiej to czy deschloroketamina?
Jednak przestrzegam z dawkowaniem, lepiej poznac te substancje w bezpiecznych warunkach zanim sie wyruszy na podroz, ale warto.
25mg x 2 to wszystko czego potrzebujesz na impreze 22-6.
Cholernie stymuluje, czyni z Ciebie prawdziwego gladiatora parkietu, kosmicznego rozpierdalacza, ktory bedzie zaznaczal dominacje na parkiecie. Oczywiscie hakkenowe skille to podstawa, ale O-PCE wedlug mnie to sukces wygranej bitwy z innymi gabberowcami, chyba, ze spotkasz kogos mocnej nacpanego jakims turbostimem, ale damage jaki sobie zrobi w porownaniu do Ciebie jest kolosalny, bo on bedzie sie faszerowal benzo czy chuj wie czym by usnac, a Ty 2 browary po powrocie i narkotyczny sen throwbackujacy nas do naszych pierwszych tripow na DXM.
Jest to bardzo fajne rozwiazanie, bo latwo schowac takie male dawki (na kartonie chociazby), jest okropnie tanie, i mozesz w pelni skupic sie na festiwalu/imprezie, a nie myslec co chwile o dorzutce i lataniu do kibla na lajna jakiegos koksu. Jest to moja ulubiona bron odkad interesuje sie muzycznymi festiwalami, jednak polecam obyc sie z tym i na prawde uwazac z dawkami. Jak nie masz rozpierdolonej tolerki, to spokojnie na tym 50mg przelecisz noc, i to jak.
Zadnego alkoholu czy innych substancji w mixie (nawet nikotyne odradzam) , samo nawodnienie i spokojnie cala noc przenakurwisz takie tupanie, ze beda krzyczec 'lekker hakkuh maatje'.
Waznym tez jest, zeby miec z gory ustalony plan powrotu i nigdy nie ruszac na wojne solo;
Moze komus ten post uratuje dupe, zanim zdecyduje sie na rc arylki i pojscie na rave :D
Po 90 minutach przypaliłem 20mg 5-MeO-DMT i doznałem głębokich religijnych wizji, odpuszczenia za wszystkie swoje grzechy z przeszłości, oraz całkowitego uwolnienia mojej duszy z przeszłej karmy. Czułem, że w moje ciało wstępuje dotąd nieznana mi energia i oczyszcza mnie z wszystkiego co nagromadziło się tam przez lata, potem doznałem głębokiego uwolnienia, czułem miłość do siebie i wszystkiego co istnieje, emanowałem miłością i czułem się bardzo czysty i świeży jakbym dopiero co się urodził. Nie miałem w sobie żadnego ciężaru z przeszłych zdarzeń, byłem całkowicie wolną istotą i poznałem tak naprawdę czym jest wolność.
Ale od początku. Zawsze po dłuższej przerwie od dyso gdy zapodam O-PCE to afterglow po dużej dawce wygląda tak, że czuję się struty masakryczne, obraz rozjebany, nie da się skupić wzroku i ogólnie jakieś drgawki i inne chujemuje, generalnie wygląda to źle. Trip sam w sobie prawidłowy, ale after ssący pałe. I taki był wczoraj.
Za to wieczorem postanowiłem jeszcze raz polecieć i zacząłem ostrożnie od 5mg, po 2h dorzutka 10mg i na koniec docelowo ~30mg. Caly czas czulem te chujowe post efekty po wczorajszym pierwszym wrzucie. Do czasu ostatniej porcji...
Przeżyłem trip życia, wiadomo, dziura popierdolona maksymalnie, Cevy piękne itd itp, i w trakcie tego stanu coś pykło i nagle stanąłem dęba na środku pokoju, poczułem się jakby Bóg zalał mnie i moją świadomość, odczułem pewność, zniknięcie wszelkiego leku i ogromną chęć do działania. Obraz się wyostrzył, stał się turbo szczegółowy, choć oczy wyglądały na martwe (opinia innej osoby) za to zachowania normalne, zdecydowane, wręcz jakby od decyzji do akcji nie mijala nawet sekunda. Potem poszedłem spać z uśmiechem na twarzy.
Ocb? Czy to sigma? Czemu tylko jak dorzucam to mogę to wywołać? Help
A tam? Wszystko wydaje sie magiczne i plynne, swiat ktory tam znajdziemy nie zna granic, jest tylko jedna wielka kreacja, piękne i kreatywne myśli, które tworzą twoją podróż... piękny świat marzeń i rzeczywistość ukryta przed zwykłymi ludźmi... NIe można opisać tego co dzieje się po opce żadnymi słowami, ale jest to bardzo piękna podróż.
Bardzo, bardzo dobra substancja. Nie ma co porównywać do innych rzeczy, ale wystawiłbym tą substancję w swoim top 1
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Międzynarodowy gang narkotykowy rozbity. Lider wpadł w Hiszpanii dzięki danym z FBI
Prokuratura Okręgowa w Tarnowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem członkom zorganizowanej grupy przestępczej, która na masową skalę przemycała narkotyki z Hiszpanii do Polski. Szajka, kierowana przez poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania Michała J., miała wprowadzić na czarny rynek narkotyki o wartości ponad 13 milionów złotych. Kluczowym dowodem w sprawie okazały się materiały z rzekomo bezpiecznego komunikatora ANOM, które polskim śledczym przekazało amerykańskie FBI.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
