Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 205 • Strona 8 z 21
  • 5312 / 951 / 0
@Larrbi

Aż Trudno mi uwierzyć w to o czym piszesz😮. Chlory tak wyżerają śluzòwkę nosa że masakra. Zwłaszcza metakle. Pytanie, jakim sprzętem aplikowałeś. Proporcje , ile mg tròjki na mlltry wody. Jaki rozmiar igieł i pojemność strzykawki. No i skąd tyle żył wytrzasnąłeś żeby walić to tak często, intensywnie.
Przykładowo: W jakiej ilości wody da się przygotować 200mg 3cmc?

Psychika psychiką, wiqdomo że leży. A fizycznie jaia jest skaoa zniszczeń?
Wyniki badan, stan nerek, serce etc
Dzieki za odp
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 54 / 11 / 0
Odkad pamietam, zawsze bylem aktywny fizyczne i uprawialem wiele sportow, zarowno druzynowych jak indywidualnych m.in. pilke nozna, koszykowke, siatkowke a pozniej silownia i sztuki walki. Dzieki temu juz jako nastolstek bylem juz niezle umiesniony i mialem fajne okablowanie na obu rekach. Na przedramionach posiadalem bardzo widoczne i grube zyly, co bardzo ulatwilo zabawe w zastrzyki, ktora rozpoczalem majac dwadziescia kilka lat.

Zaczynalem od cieniutkich igiel oraz malych strzykawek (0.3, 0.4, 0.5 oraz 2 i 3ml) , co w moim przypadku bylo bledem, ktory kosztowal mnie zapadnieciem sie najlepszej zyly na lewym przedramieniu juz po ok. 2-3 miesiacach. Zdobywajac doswiadczenie w robieniu sobie iniekcji zaczalem uzywac duzych rozmiarow igiel oraz wiekszych pompek (minimum 0.6, przewaznie 0.7 oraz 5 i 10ml). Metoda prob i bledow z przeszlosci doszedlem do wniosku, ze wlasnie takie rozmiary sa dla mnie najodpowiedniejsze. Mniejsze kalibry powodowaly wieksze cisnienie przy wtlaczaniu plynu w zyle ktore wraz mocno stezonymi roztworami ktore podawalem powodowaly spustoszenie w moim okablowaniu.

Przy kazdym ciagu w miare mozliwosci dbalem o redukcje szkod, ktore sobie robilem. Jesli chodzi o moja sprawnosc fizyczna to jest ona ponadprzecietna. Jestem wysokim bykiem wazacym w granicach 90-100kg i mogacym pochwalic sie nienajgorszym szesciopakiem na brzuchu. W dalszym ciagu staram sie uprawiac regularnie sporty, miec mniej wiecej zblilansowana i zdrowa diete oraz dbac o wyglad zewnetrzny, ktory mimo mojego nalogu nie pozwolil innym ludziom pomyslec o tym jak okropnym jestem narkomanem.

Zdecydowana wiekszosc znajomych nie ma pojecia, ze jestem
cpunem walacym co popadnie dokanalowo. Mimo usilnych staran zniszczenia swoich zyl, od poczatku kariery iv’owca stracilem tylko jedna wspomniana wczesniej najlepsza zyle w lewej rece. Jest to ciezkie uzaleznienie i nie potrafie sie z niego wyrwac. Drodzy forumowicze, rozpoczecie eksploatacji okablowania to bardzo dobra i skuteczna metoda, prowadzaca do degradacji czlowieka, zabrania marzen oraz zniszczenia sobie zdrowia i zycia.


PS. 200mg 3-CMC rozpuszczalem kiedys w nawet 2ml plynu, a obecnie robie to w minimum 5ml.

Dodano akapity dla czytelności | 909
  • 3900 / 245 / 13
Dobre kable sa kolo pachwin - w nie idzie walic caly ciag, ewentualnie potem wbijasz igle PROSTOPADLE w pachwine i aspirujesz - dobijasz do glebinowej i jazda! Tylko tam tez przebiega tetnica - podanie w tetnice jest BARDZO nieprzyjemne - nie ma wjazdu za to cala noga cie pali przez pol minuty...

------------------------

Jak walniesz w tetnice to kolor lrwi jest jasmy, wtedy trzeba przekluc ciut nizej aby pojawila sie ciemna krew

Scalono. taurinnn
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 9546 / 1883 / 2
06 grudnia 2019ledzeppelin2 pisze:
@Larrbi

Aż Trudno mi uwierzyć w to o czym piszesz😮. Chlory tak wyżerają śluzòwkę nosa że masakra. Zwłaszcza metakle. Pytanie, jakim sprzętem aplikowałeś. Proporcje , ile mg tròjki na mlltry wody. Jaki rozmiar igieł i pojemność strzykawki. No i skąd tyle żył wytrzasnąłeś żeby walić to tak często, intensywnie.
Przykładowo: W jakiej ilości wody da się przygotować 200mg 3cmc?

Psychika psychiką, wiqdomo że leży. A fizycznie jaia jest skaoa zniszczeń?
Wyniki badan, stan nerek, serce etc
Dzieki za odp
Kiedyś już o tym rozmawialiśmy i tak jak sluzowka śluzówce nie jest równa tak podanie iv/im/po/ps nie jest sobie równe - to, że piecze w nos nie znaczy, że będzie przepalać śluzówkę jelit itd.
Poza tym gdybym ja miał podawać sobie dragi dożylnie to oczyscilbym to na sto różnych sposobów.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 16 / 8 / 0
Kurwa, ludzie. Pojebalo Was? Walić iv jakieś chujstwo o niezbadanej czystości ? Ja pierdole.
  • 325 / 50 / 0
Mój znajomy zabrał kiedyś kryształ 3cmc przynajmniej 0,5g i podał iv. Skulił się na łóżku tak że myśleliśmy z kumplem, że już nie żyje a on mówi za chwilę o fazie jaką przeżywa. Totalna głupota, ja wolę nawet 50mg pstrykać za to częściej :kreska:
  • 3900 / 245 / 13
Odrazu zaznacze ze wiecej nie znaczy lepiej, jesli przekroczy sie pewien pulap (kazdy ma inny w zaleznosci od tolerki) kiedy poczujemy duze mdlosci (za duzo dopaminy) wtedy juz po euforii i po ciagu... Nie bedzie juz dobrze, choc bedziemy walic i walic jak pojebani jeszcze chocby i dobe...

Takze moim zdaniem dla mocno zaawansowanycj nie radze przekraczac 200-300mg per shot, lepiej sobie zatężyc roztwor niz dodawac miligramy...

A w ogole to polecam z tym syfem skonczyc kazdemu, wiem to jest bardzo trudne, ale probowac...

Od siebie polecam zabiegi rTMS w Padwie taka terapia ma wyniki powyzej 90% wyleczalnosci wsrod uzaleznionych od kokainy, sam aktualnie przechodze; koszta niemale bo to okolo 70k pln wraz z biletami lotniczymi...
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 6 / 1 / 0
Jestem typem osoby która wali do końca wora nawet jak już nie klepie
3cmc zadowoli mnie jeśli liczę, że 10szczur będzie miał w sobie choć 1/3 początkowej mocy przy zwiększeniu dawki co do pierwszego maksymalnie dwukrotnie? Czy myśleć bardziej o 4cmc/3mmc? Kiedys wrzucałem 3mmc sniffem to praktycznie nie czułem dorzutek (może nie było to 3mmc, a może moja wina, bo trzymam się zasady by nie walić szczurów większych niż 300 pomimo tego, że tolerka jakas jest...) co myślicie? Biorę średnio 1-2g co 2tyg
  • 1 / 1 / 0
Wcześniej trzymałem się zasady że póki klepie to wale zazwyczaj kończyło się na 4-5 linach a przez ostatnie pare miesięcy zdarza mi się walić az się skończy i tu dziwna zaleznosc, juz pod sam koniec wora zawsze ale to zawsze tak mnie wybija w kosmos że aż mi się dawne czasy przypominają
  • 1933 / 450 / 4
skąd ja to znam
DXM
ODPOWIEDZ
Posty: 205 • Strona 8 z 21
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.