- planty które znalazłem należały rzeczywiście do gości którzy zwineli mi moje rok temu , ale jak pisałem parę postów wyżej im też ktoś zajebał więc zemsta nie może mieć już miejsca
- w tym roku nie wiem kto mi zwinął więc siłą rzeczy też już nic nie zrobie
Spot głęboko na bagnach, na swego rodzaju wysepce na, którą bez dobrej znajomości terenu po prostu nie da się trafić. Na bagna jednak wypada wchodzić w odpowienim obuwiu - kupiłem sobie nową piękną parę gumofilców
[ external image ]
Wiedząc, że na miejscówkę częstokroć będę się wybierać rowerem zaniechałem transportu bucików z miejsca na miejsce i schowałem je w gęstych krzakach jakieś 400m od spota.
Wczoraj szukając butów zastałem w krzakach tylko niedopalonego fajka - gumofilce zostały zajebane
Ja właśnie wróciłem ze spota, chciałem ogarnąć tą folię, pod którą kiełkuję. I też miejscówkę mam na bagnistym terenie, trzeba przeskoczyć przez mini rzeczkę, żeby się tam dostać. Myślałem, że glany wystarczą, ale chyba zrobię tak jak Ty z tymi gumiakami.
Teraz przed wyborem spota dokładnie sprawdzam i zabezpieczam miejscówkę.
Obiecał się zrekompensować.
Mi roślinki znikneły ale to nie była robota grzybiarzy a raczej pały zebrały "dowody zbrodni". Dobrze, że mnie nie zebrały.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
