uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 8 z 10
  • 3215 / 420 / 0
Czytaj uważnie posty
- planty które znalazłem należały rzeczywiście do gości którzy zwineli mi moje rok temu , ale jak pisałem parę postów wyżej im też ktoś zajebał więc zemsta nie może mieć już miejsca
- w tym roku nie wiem kto mi zwinął więc siłą rzeczy też już nic nie zrobie
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 186 / 1 / 0
nie wiem jaka to różnica, czy w poprzednim sezonie czy w tym czy 5 lat temu.. no ale fakt nie doczytałem, że im zajebali też :p
Nie dochodzą PMki.
  • 3215 / 420 / 0
Zaczyna się :-D
Spot głęboko na bagnach, na swego rodzaju wysepce na, którą bez dobrej znajomości terenu po prostu nie da się trafić. Na bagna jednak wypada wchodzić w odpowienim obuwiu - kupiłem sobie nową piękną parę gumofilców :heart:

[ external image ]

Wiedząc, że na miejscówkę częstokroć będę się wybierać rowerem zaniechałem transportu bucików z miejsca na miejsce i schowałem je w gęstych krzakach jakieś 400m od spota.
Wczoraj szukając butów zastałem w krzakach tylko niedopalonego fajka - gumofilce zostały zajebane %-D
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 269 / 3 / 0
@Fatamorgan
Ja właśnie wróciłem ze spota, chciałem ogarnąć tą folię, pod którą kiełkuję. I też miejscówkę mam na bagnistym terenie, trzeba przeskoczyć przez mini rzeczkę, żeby się tam dostać. Myślałem, że glany wystarczą, ale chyba zrobię tak jak Ty z tymi gumiakami.
cannabacchus
  • 3215 / 420 / 0
Schowaj nieco lepiej ode mnie
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 76 / / 0
Pierwszy raz jak zaczynałem przygodę z outdoor nie przywiązałem dużej wagi do wyboru miejscówki. Któregoś dnia jak przyszedłem na spota po moich sadzonkach były tylko ślady wyrwania. przypuszczalnie jakieś gówniarze wyrwali krzaczki mimo że nawet topów nie było.
Teraz przed wyborem spota dokładnie sprawdzam i zabezpieczam miejscówkę.
  • 64 / / 0
Zabawna sprawa. Pod koniec sierpnia jeden z moich krzaczków zniknął - została tylko po nim dziura. Dzisiaj widząc się ze znajomym grzybiarzem z sąsiedniego miasta zwierzyłem się z mojej straty. Ten zapytał czy to ta opisując bezbłędnie miejsce,a po moim potwierdzeniu stwierdził 'e i tak wyrosła męska'. Okazało się, że wraz ze znajomym zmierzał na ryby i powiedział, że on w takich terenach u siebie sadzi więc i tu powinno być. Zlazł ze ścieżki i trafił prosto do mojego krzaka:D. Skubaniec przesadził go do siebie na działkę;p.

Obiecał się zrekompensować.
Uwaga! Użytkownik hahul nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Ha ha! Dobre to z gumofilcami. Teraz jakiś robol pali twoje gumofilce.

Mi roślinki znikneły ale to nie była robota grzybiarzy a raczej pały zebrały "dowody zbrodni". Dobrze, że mnie nie zebrały.
  • 343 / 19 / 0
W tym roku złodzieje nie dostaną moich plantów choćby bardzo chcieli.Biore namiot i 2 dni w tygodniu przynajmniej spędzam w nim
  • 48 / 1 / 0
a jakies pulapki na zlodzeji probowaliscie? Np. wykopac dolek i przykryc platem mchu/trawy zeby sie pod delikwentem zawalilo?
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 8 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór

Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.