Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Ale tak jak napisal kolega wyzej - wziales w zlej kolejnosci i mialo prawo nie zadzialac w pelni
16 wrz 2023 - scalenie postów - d5
@CieplaPoduszka ale mam jeszcze pare tych kwasow, za jaki czas bedzie okej zeby jedzcze raz probowac
tripowalem juz kilkanascie razy ale wczoraj zdiagnozowali mi depresje i teraz mam przepisane sertralinę (Asentra) i chlorprotiksen (Chlorprothixen Hasco). sertralina to SSRI i wiem, ze bede musial odstawic moje leki jesli bede chcial tripowac (planuje kwas i pare dni potem koks, a jak zejdzie tolerka to grzyby) zeby nie dostac zespolu serotoninowego. Ale nigdzie nie moge znalezc informacji na ile dni przed tripowaniem powinienem odstawic leki i czy po tripowaniu moge je brac nastepnego dnia, czy powinienem poczekac.
Pomozcie bo nie chce fiknac po kwasie a tripowania sobie nie odmowie.
03 stycznia 2023zostawpojare419 pisze: szanowni panowie
tripowalem juz kilkanascie razy ale wczoraj zdiagnozowali mi depresje i teraz mam przepisane sertralinę (Asentra) i chlorprotiksen (Chlorprothixen Hasco). sertralina to SSRI i wiem, ze bede musial odstawic moje leki jesli bede chcial tripowac (planuje kwas i pare dni potem koks, a jak zejdzie tolerka to grzyby) zeby nie dostac zespolu serotoninowego. Ale nigdzie nie moge znalezc informacji na ile dni przed tripowaniem powinienem odstawic leki i czy po tripowaniu moge je brac nastepnego dnia, czy powinienem poczekac.
Pomozcie bo nie chce fiknac po kwasie a tripowania sobie nie odmowie.
Przy regularnym stosowaniu antydepow dlugo zajmie zanim calkowicie z nich zejdziesz ile dokladnie nikt nie wie moze nawet miesiac
Albo jedno albo drugie - ja bym wybral
od 2015 roku ciąg na GBL/baclo w ilościach 1g baclo dziennie; 3,5 roczny ciąg na benzo, stymulanty/XTC co 2 dni, jakiś rok temu zjadłem pierwsze pół LSD.
w pierwszy dzień świąt będąc w grubej depresji na kacu, zjeździe po amfie,3mmc i kecie zarzuciłem 2x200ug. Miałem już to gdzieś, całe to uzależnienie od GABAjebów i trwająca 103 dni depresja sprawiły, że krzyczałem przy znajomych, że już nie wytrzymam. Zarzucone w domu te dwa papierki zrobiły mi najpierw mega humor i kolorowy świat, szybko przygotowałem sobie garść owoców, wodę, koc i odpaliłem jakieś fajne trippy video. Po prostu się poddałem, odleciałem totalnie, obudziłem się zalany łzami, z mięśniami rozluźnionymi jak po najlepszym masażu. Po 7 latach ciągu jestem na dawce 50mg baclo dobowo i 5mg diazepamu co dwa dni, waląc 200-300mg baclo przez 7 lat i 20mg klona/alpry, czy 100mg diazepamu dzień w dzień.
Po prostu nie chcę już nic, nagle nie muszę, ostatnio po 3 tyg. przerwy 200ug LSD doprawione mega lufą changi zabrało mnie w jakiś inny wymiar. Bałem się kiedyś sajko, teraz to jedyna grupa substancji, jaką zażywam. Najważniejsze to nie bać się, po prostu dać się porwać tripowi, to tylko chemia i pokaże co w naszej głowie jest :)
zamierzamy zarzucić z kumplem kwasa, testowałem go odczynnikami Ehrlich i Hoffman, Ehrlich zadziałał natomiast hoffman nie dał żadnej reakcji. Co to może oznaczać? + ma sens dla dodatkowego bezpieczeństwa testować odczynnikami Marquis i Mecke?(wiem że wszystko jest opisane na instrukcji odczynników, ale takiemu debilowi jak ja mało one tłumaczą, dlatego proszę aby ktoś wytłumaczył mi to w miarę prosty sposób.)
Przeniesiono do wątku ogólnego — CATCHaFALL
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
