Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 628 z 744
  • 104 / 16 / 0
Ja poznałem w szpitalu typa który grzeje 15 lat i mieszka w Berlinie.Mowił że jakość hery tam się tak pogorszyła że wrócił do Szczecina na detox i wszedł na metadon.Szkoda kasy.Nawet u tych zaufanych też syf dostawał.
  • 228 / 53 / 0
No i mi ludzie. Mówią że Wawka obecnie w chuj lepsza niż niemiecka hera. Chociaż i warszawskiego to już kurwa nawet na cwiary nie kupuje, bo bym zbankrutowała.

Dzis kurwa wielki dzień zejścia z tego gówna. Władowałam w siebie ponad 200 metadonu, siedzę na izbie przyjęć i liczę, że tym razem się uda.
3mcie ciuki... Enty raz...
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 317 / 78 / 0
No i co no i na mnie też przyszła pora. Całą terapię, substytucje, wszystko chuj właśnie strzelił.
No i brown mnie na razie zawiódł mocno. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, a niby coś tam grzeje ale raczej słabo i bardziej sedacyjnie niż euforycznie. Fakt, że walnęłam raczej mało no bo się bałam- nie znam substancji, nie znam sortu, a nie chciałam wylądować na oiomie drugi raz w przeciągu trzech miesięcy. Wrócę do domu to spróbuje więcej ale póki co to wielkie rozczarowanie.
  • 1931 / 318 / 0
10 marca 2020GermanDoll pisze:
No i mi ludzie. Mówią że Wawka obecnie w chuj lepsza niż niemiecka hera. Chociaż i warszawskiego to już kurwa nawet na cwiary nie kupuje, bo bym zbankrutowała.

Dzis kurwa wielki dzień zejścia z tego gówna. Władowałam w siebie ponad 200 metadonu, siedzę na izbie przyjęć i liczę, że tym razem się uda.
3mcie ciuki... Enty raz...
Z mojego doświadczenia, to ogólnie nawet mając dobre źródła to-to co lokalnie byłoby nazwane *mocarzem* w berlinie, zwykle nie równa się mocarzem helupy. Myśle, że może to wynikać z dywersyfikacji źródeł dla PL i DE, bo co by nie było mamy bliżej na Dziki Wschód - btw. raz zetknąłem się z opium (*rare item*) od rusków lub ukraińców w Lublinie i to był *trve* mocarz w porównaniu do browna z rajchu (opium paliłem, helupa iv), a takie *itemy* jak opium to niespotykany gadget na zachodzie.

A propos heroiny i metadonu, to słyszałem że mietek z benzo typu diazepam lub klony jest zbliżony w działaniu do helu (oraz oczywiście bardzo niebezpieczny=ryzyko depresji ośrodkowego układu nerwowego), potwierdziłabyś lub zdementowałabyś to? Dodam też, że zdarzyło mi się dorwać kilka razy syrop i nawet pity dawał mocne ugrzanie.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 228 / 53 / 0
Nie porównywałabym tego do helu. Ale w sumie co ja wiem, mnie metadon nie klepie w ogóle. Nakurwialam dziennie 500-600 mg iv., zażeralam klonami i midazolamem i chuja tam, a nie ućpana byłam.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 13 / / 0
Czy spadek motywacji jest typowy dla nawet okazyjnego walenia helu?
Wziąłem w piątek koło 150 mg przez całą noc (palone i PR), w sobotę chciałem porównać jak by działał sam palony i koło 100 spaliłem (wymyśliłem dużo wydajniejszą metodę, niż to głupie sreberko :D).
Dzisiaj nie czuję spadku nastroju, ale jakbym nie wiedział za co się zabrać, jakby wszystko trochę straciło sens.
  • 46 / 6 / 0
Czy heroina działa na układ dopaminy w mózgu, nie znalazłem informacji na ten temat może źle szukałem. Ma potencjał do wywoływania chorób psychicznych /pogłębiania je. Skoro daje taka przyjemność to pewnie tak ale oczekuje treściwej odpowiedzi ekspertów :)
drugs you should try %-D
  • 375 / 102 / 0
Mi odstawianie opiatów, w tym heroiny, zawsze powodowało lęki. Bycie na heroinie w mojej opinii leczy/ maskuje objawy zaburzeń i chorób psychicznych, a jej odstawienie je potęguje.
Uwaga! Użytkownik drmjp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / 4 / 0
W środę walnęłam hel iv (mój pierwszy raz z helem i pierwszy raz z czymkolwiek dożylnie) i to było najpiękniejsze co mnie w życiu spotkało. Niestety, gdy wytrzeźwiałam, to mam wrażenie, że pogłębiła się moja depresja, nic mnie nie cieszy i myślę tylko o tym, żeby wziąć znowu %-D
  • 317 / 78 / 0
Bycie na jakichkolwiek opiatach maskuje objawy chorób psychicznych, nie bez powodu mnóstwo opiatowców mieli wcześniej zdiagnozowane bądź nie zaburzenia: depresja, borderline, schizofrenia.
U mnie dopiero prawidłowe leczenie depresji sprawiło, że w ogóle byłam w stanie zacząć na poważnie leczenie uzależnienia, wcześniej to, co działo się z moją psychiką po detoksach było nie do wytrzymania, dlatego szybko wpadałam w kolejne, długie ciągi.
Jeżeli chodzi o dopaminę- na pewno opiaty mocno na nią wpływają, moge sie mylić, bo ekspertem żadnym nie jestem, ale to chyba właśnie dopamina odpowiada za przyjemność i euforię po zażyciu opio.
ODPOWIEDZ
Posty: 7440 • Strona 628 z 744
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.