Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Dzis kurwa wielki dzień zejścia z tego gówna. Władowałam w siebie ponad 200 metadonu, siedzę na izbie przyjęć i liczę, że tym razem się uda.
3mcie ciuki... Enty raz...
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
No i brown mnie na razie zawiódł mocno. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, a niby coś tam grzeje ale raczej słabo i bardziej sedacyjnie niż euforycznie. Fakt, że walnęłam raczej mało no bo się bałam- nie znam substancji, nie znam sortu, a nie chciałam wylądować na oiomie drugi raz w przeciągu trzech miesięcy. Wrócę do domu to spróbuje więcej ale póki co to wielkie rozczarowanie.
10 marca 2020GermanDoll pisze: No i mi ludzie. Mówią że Wawka obecnie w chuj lepsza niż niemiecka hera. Chociaż i warszawskiego to już kurwa nawet na cwiary nie kupuje, bo bym zbankrutowała.
Dzis kurwa wielki dzień zejścia z tego gówna. Władowałam w siebie ponad 200 metadonu, siedzę na izbie przyjęć i liczę, że tym razem się uda.
3mcie ciuki... Enty raz...
A propos heroiny i metadonu, to słyszałem że mietek z benzo typu diazepam lub klony jest zbliżony w działaniu do helu (oraz oczywiście bardzo niebezpieczny=ryzyko depresji ośrodkowego układu nerwowego), potwierdziłabyś lub zdementowałabyś to? Dodam też, że zdarzyło mi się dorwać kilka razy syrop i nawet pity dawał mocne ugrzanie.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
Wziąłem w piątek koło 150 mg przez całą noc (palone i PR), w sobotę chciałem porównać jak by działał sam palony i koło 100 spaliłem (wymyśliłem dużo wydajniejszą metodę, niż to głupie sreberko :D).
Dzisiaj nie czuję spadku nastroju, ale jakbym nie wiedział za co się zabrać, jakby wszystko trochę straciło sens.
U mnie dopiero prawidłowe leczenie depresji sprawiło, że w ogóle byłam w stanie zacząć na poważnie leczenie uzależnienia, wcześniej to, co działo się z moją psychiką po detoksach było nie do wytrzymania, dlatego szybko wpadałam w kolejne, długie ciągi.
Jeżeli chodzi o dopaminę- na pewno opiaty mocno na nią wpływają, moge sie mylić, bo ekspertem żadnym nie jestem, ale to chyba właśnie dopamina odpowiada za przyjemność i euforię po zażyciu opio.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
