Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8972 • Strona 601 z 898
  • 468 / 98 / 0
To ja wręcz mam paranoję przed zatorami - gotuję 2 razy, a filtruję nawet i 3 jak coś mi pływa w pompce.

@radekpies pierwszy raz się z Tobą zgodzę. Wszystko szkodzi.
If I could be free from the sinner in me
  • 2429 / 584 / 155
@picabia Nie wiem, jak przy Sevredolu, bo nie przerabiałam go do i.v., ale z MST otoczka z barwnikiem świetnie schodzi pod zwykłą ciepłą wodą. Jak trzęsą się nam ręce i mamy obawę, że tabletka wypadnie - wystarczy delikatnie pocierać wacikiem z ciepłą wodą.

Co do roztworu - uważam, że filtrowanie 2 razy to po prostu konieczność. Jak roztwór nie jest klarowny i ,,coś” w nim pływa - warto przefiltrować nawet raz jeszcze. Zdrowie najważniejsze, a jak ktoś dba o zapas tematu na skręta, to poniesie mniejsze szkody niż jakby miał złapać ropnia, pirogena czy zakażenie.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2198 / 715 / 0
Przy sevredolu schodzą raz dwa nawet pod zimną. Żeby nie bać się o tabletki można po prostu zatkać zlew korkiem. Wiem, bardzo kreatywne.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1100 / 273 / 0
mst wystarczy lekko zmoczyć i przetrzeć papierowym ręcznikiem i wszystko pięknie schodzi, nie trzeba tego trzymac pod bieżącą wodą
coż, nieraz się otoczkę ścierało przy pomocy śliny biegnąc do domu na zabieg po zakupach, ale się scierało
jako ciekawostkę podam, że podstawowym składnikiem otoczki jest alkohol poliwinylowy, rozpuszczalny w wodzie polimer, a skoro tak to ląduje w żyle
nie jestem chemikiem ani biologiem, ale na moje cos, co sie tak nazywa nie bardzo pasuje do żyły, więc skoro mozna sobie odpuścić wlewanie tego w instalacje, to należy to zrobić
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 95 / 6 / 0
Nie wiem gdzie to umieścić, więc leci tutaj. Ostatnio dosyć mocno przedawkowałem morfinę iv przez zły rozkład dawek w czasie. Od tamtej pory próbuje dojść do siebie jednak ciągle mam problemy z braniem głębszych wdechów i ogólnie z oddychaniem. Każdy wdech to duży ból i często duszenie się. Wiecie może czy to przejdzie czy trzeba ruszyć się do lekarza?
  • 218 / 51 / 0
Wszystko zależy od tego kiedy to było, ale jak powyżej 24h i dalej nie ustępuje, to ja bym się wybrał od doktora
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 468 / 98 / 0
Przejdzie. Lekarz nic Ci na to nie poradzi, bo to ból spowodowany przez niedotlenienie. Z każdym dniem będzie coraz lepiej.
If I could be free from the sinner in me
  • 218 / 51 / 0
Generalnie masz racje i bym nie panikował, sam po (lekkim) przedawkowaniu byłem obolały, ale kluczwowy jest czas, którego pytający nie podał. "ostatnio" to może znaczyć wczoraj i wtedy raczej okej, powinno schodzić, ale może też znaczyć 5 dni temu, a wtedy to już moim zdaniem znak że coś jest nie tak i samo może się tak łatwo nie naprawić.

Obstawiam pierwszą opcję, nigdy nie słyszałem o tym żeby z powodu innego niż wieloletnia chujowa filtracja komuś akurat majka na dobre płuca zepsuła, ale lepiej mieć pewność
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 95 / 6 / 0
O filtracje raczej dbam, ale nie wiem czy zgrzany nie spierdoliłem czegoś. Cała sytuacja miała miejsce w sobotę w nocy. Obudziłem się rano nie mogąc się nawet ruszyć, a ból ręki po wkłuciu był kurewski. Tak samo problemy z równowagą i chodzeniem. To jednak minęło w ciągu 24 godzin, ból w klatce i problemy oddychaniem nadal się utrzymują.
  • 468 / 98 / 0
Bo po konkretnej dawce nie idzie się spać wcześniej niż po 5 godzinach od strzału (depresja oddechowa). Miałam identyczną sytuację w tamtym roku latem, nawet pisałam tutaj o tym. Ból przy oddychaniu albo nawet i przy ruchach rąk utrzymywał się 7-10 dni. I nie ma to nic wspólnego ze złą filtracją, po prostu jak śpisz odruch łapania oddechu następuje dużo później i stąd niedotlenienie.

Odkąd strzelam i liczę 5h (a pukam zawsze na wieczór, bo szkoda dnia na noddowanie) to nic takiego już mi się od tamtej pory nie przytrafiło.
If I could be free from the sinner in me
ODPOWIEDZ
Posty: 8972 • Strona 601 z 898
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.