Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Silna amotywacja do czegokolwiek, poza nabijaniem luf. Straszne dziury w pamieci, czlowiek nie widzi momentu swego odklejenia.
- Palący najmniej - wszystko ok
- Palący trochę więcej - krew z nosa, chwila paniki
- Ja - utrata przytomności na 2s. Ścięło mnie z nóg i prawie przywaliłem głową w kant biurka.
- Przejaraniec - wszystko ok, tylko zdziwiony stanem reszty.
Po tym epizodzie byłem już dużo bardziej ostrożny i po wykończeniu zapasów dałem sobie spokój z kanna.
Życie to najlepszy narkotyk...
Fizycznie... pocenie się, rozwolnienie, i tak jak anton barwnie opisał, uran w żołądku.
Szczerze mówiąc to najdłuższy cug zaliczyłem na UR-144 - 40 dni. Wcześniej AM-2201 około 10 dni. Potem koło 17 dni cugu na BB-22 z PB-22, i pomniejsze krótsze cugi, tak pojednym żeby poznać danego kanasia. Tylko, że ilość to w sumie zawsze ta sama... 1g lub 0.5g, i za każdym razem to coraz szybciej schodzi. Bo krótki a intensywny cug mniej szkodzi niźli długi a dawki mniejsze - amotywacja po prostu szybciej zanika.
Efekty kanna na funkcje poznawcze... nie wiem bo ja do kanna uwielbiam żreć nootropy. Powiecie bezsensu... ale lepsze rozkminy. No i przynajmniej 3 dni bez palenia i jestem w pełni Intelygentny jaki byłem przed.
Taka główna rada... jak zaczynacie łapać depersonalizacje/derealizacje, budzenia nocne z nepokojem... to znak że trzeba to kanna sprzedać lub kibelek.
A które kanna uznaje za mocno toksyczne? FUBINACE - przekaranie... smak krwi w ustach, rybie oczy zamaist normalnego widzenia, i kardiofaza... okrutna. Najokrutniejsza.
Życie to najlepszy narkotyk...
Do tego pozwolę sobie przedstawić moją listę najbardziej szkodliwych kanna.
Najgorsze co paliłem - fubinaca
potem bym postawil bb22 oraz 5fpb22
UR-144 oraz am2201
najmilsza i najbezpieczniejsza moim zdaniem byla seria jwh 073 122 210
oraz THJ018.
Życie to najlepszy narkotyk...
Życie to najlepszy narkotyk...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.