Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Ale ja nie o tym. @Proxy było, nawet nie liczę ile razy, here we go again... Domięśniowo możesz podać tylko morfinę z ampułek ze względu na wysokie zagrożenie infekcją, zabrudzeniem płynu i ropniami (zwłaszcza przy pierwszych przeróbkach, jeśli ktoś by się na to zdecydował) nie ma mowy o żadnych tabletkach i odzyskiwaniu substancji z rozkruszonej, rozprasowanej czy w inny sposób rozmontowanej masy tabletkowej. Łamiesz ampułkę i nabierasz do pompki, wkłuwasz się jak do normalnego podania domięśniowego, najlepiej jak ktoś Ci pomoże (albo sam się wygniesz tak jakimś cudem
W Polsce występują ampułki po 10mg i po 20mg. Nie jest to żadna "specjalna morfina", ot, skład ampułek można podejrzeć w ulotce, a ulotkę znaleźć w internecie lub w opakowaniu.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
26 kwietnia 2019WojciechSuchodolski pisze: Mam problem z iniekcja.
(Opisana sytuacja wyglądała tak samo z Majka na 2 miesięcznm ciągu) Przyjąłem bupre iv, problem w tym, że na czuja. Walac majke 2 miesiące prawie zawsze robiłem to na czuja z powodu braku krwi w kontrolce.
Dziś 2 razy wypadłem z zyly /nie trafiłem, a 1 raz sie udało na czuja. W czym problem?
Zostawiam powietrza duzo bo pół centa czy tam 0.5ml. Czuję ból w miejscach wkluc. Nie martwię sie tym bo to u mnie norma. Czy pomoże mi ktoś z moim wiecznym problemem, na którego nie pomagają żadne stazy. Czy ktoś moze wrzucić fotkę jak powinna być wbita igla? Wiem co nie co, oglądałem heroin addict na yt i tak wbijalem, ale krwi w kontrolce 0. Kurwa pomóżcie no.![]()
Polecam poćwiczyć samą igłą, mi pomogło.
Ewentualnie wysiłek fizyczny (np. podnoszenie zgrzewek wody albo czegoś równie ciężkiego) i od razu po zaznaczaj sobie żyły jakimś długopisem. Brzmi głupio, ale też żadne kable ani paski na mnie nie działają więc robię to wszystko "na piechotę".
Przepraszam za offtop ale tutaj większość ludzi wali majke po kablach, bo uważają, że straty przy p.o. są olbrzymie. Ja rozmawiałem z lekarzem podczas detoksu na ten temat i on mówił że za dużo błędnych informacji wynioslem z internetu, co wskazuje według niego na to, że majka p.o może jakoś dorównać do iv, ale na pewno nie wjazdem. Chociaż i on szybko staje sie monotonny.
A co do lekarza to on nie myśli w takich kategoriach jak my. Dla nas liczy się to, żeby się zgrzać - szybki, mocny wjazd, nawet jeśli za 40 minut będziemy czuć się normalnie. Poza tym w p.o. chodzi też o biodostępność, połowa a nawet więcej towaru się nie przyswaja, więc można policzyć jak wielka jest strata. Podając iv nie marnuje się nic :)
A jak Ty czujesz ze podajesz akurat w zyle, a nie gdzieś poza nią? Bo ja przy pudlowaniu widzę tylko, ze robi sie napuchniecie i czuje trochę bólu ale przy podawaniu w zyle tez go trochę czuje.
26 kwietnia 2019WojciechSuchodolski pisze: A jak Ty czujesz ze podajesz akurat w zyle, a nie gdzieś poza nią? Bo ja przy pudlowaniu widzę tylko, ze robi sie napuchniecie i czuje trochę bólu ale przy podawaniu w zyle tez go trochę czuje.
Jeżeli czujesz opór na tłoku, bo myślisz, że jesteś w żyle, to nie jesteś. Mi właśnie ta lekkość przyciskania go daje pewność, że jestem w żyle. Dodatkowo jak leci poskórnie to pojawia się od razu bąbel i jak słusznie zauważyłeś - ból. Obserwuj skórę. Wiadomo, że nie wbijasz igły na głębokość centymetra, bo na takiej faktycznie ciężko dostrzec, że podajemy podskórnie, dużo tkanek itd.
Spróbuj wbijać igłę pod mniejszym kątem. Na prawej ręce (a wtedy obsługuje pukawkę lewą ręką, a jestem praworęczna) igła wbijana praktycznie (no może) na płasko, ale nie dalej niż te 3-4mm. Może to jest 20 stopni? Weź igłę i popróbuj. Bo paradoks taki, że przy strzale nie było krwi, a jak sprawdzałam samymi igłami bez strzykawki to krew ładnie podchodziła do góry. W ten sposób ustaliłam jak najlepiej obcować z moimi kablami, jaka głębokość wbicia, kąt itd.
poza tym to jak zaczynasz dopiero to przezytaj getting off right (https://harmreduction.org/wp-content/up ... -right.pdf), a jak nie znasz angielskiego to "rob to bezpieczniej" oraz bhp robienia zastrzykow na hajpie zebys sobie krzywdy nie zrobil. zainwestuje 2zl w aptece na spirytus salicylowy i dezynfekuj lyzke oraz powierzchnie na ktorej pracujesz, nie uzywaj tego samego sprzetu dwa razy, a jak nie wyjdzie ci wbicie sie w zyle 2-3 razy to zmieniaj igle na nowa. pamietaj tez o stazy i zeby tuz po przycisnac cos do miejsca iniekcji i potrzymac 5-10 minut.
Ja rozumiem, że doświadczenia empiryczne pozwalają Wam się określać jako znawcy opioidów, ale sama wiedza z Wikipedii czy PubMedu to jednak trochę mało, żeby konkurować z lekarzem. No ale zawsze można sobie podbić ego na forum dla ćpunów :D
A jak już mówimy o BHP to igłę się powinno zmieniać po każdym jednym wkłuciu, obojętnie czy wyszło, czy nie.
Pudełko 100 sztuk tych fajnych 0,45x16 kosztuje 5zł. Warto zainwestować, żeby nie brakowało.
https://www.doz.pl/apteka/p54552-Igla_0 ... KD_Medical
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
