Jednak dodałbym, że fenylo może pomóc komuś kto utknął w całkowitej stagnacji i po prostu nie ma motywacji, żeby nawet chcieć mieć motywacje (masło maślane). Taki szok, że może być lepiej i można zainteresować kogoś kwestią nootropów. Ja tak robiłem i dawało dobre rezultaty.
Dodatkowo brany codziennie po 200mg nie miał swoich speedowych właściwości, ale działał tak w tle, że przebijał inne racetamy w kwestii motywacji i zapamiętywania. O dziwo działał prawie cały dzień, a nie jak napisali 1-3 godziny, możliwe też dlatego, że pomagał w rozruchu z rana, a potem już szło z górki, bo się człowiek odpalał na resztę dnia tym co robił rano (rano tryb downa i u mnie resztę dnia definiuje to co zrobię rano).
W czasach suszy została mi ostatnia dawka fenylo na jakieś święto czy coś. Jak tak dalej pójdzie to zamówię ze 100g z Chin i będę walczył z celnikami na kartki papieru
24 lipca 2022GermanskiOprawca pisze: Fenylo jest strasznie cpunski, ja bym celował w inne nootropy.
Poza tym aktualnie nigdzie nie jest dostępny.
Mi się po hydrazydzie z ekstraktów chciało wymiotować, nigdy więcej.
post3635428.html#p3635428
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
11 września 2022tajemniczy25 pisze: Mam takie pytanie.Od jakiś dwóch tygodni stosuje fenylopiracetam,jednocześnie miałem przerwę od pregabaliny dobre pół roku.Zobaczylem ja w szafce i tak sobie myślę a jest sobota to po takiej przerwie będzie boom.Prega strasznie podbija mi nastrój i nakręca jeżeli stosuje doraźnie a tu oprócz nie miłego stanu otumanienia i problemu z koordynacja ruchowa nic.Zero efektów psychicznych jak lepszy nastrój itp.Nawet więcej bo mam jakieś shizy,zaostrza mi fobie społeczna.Czy to wina fenylopiracetamu?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
