Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
  • 80 / 8 / 0
15 marca 20202004 pisze:
@LOBO87 prawda, to byl epizod. wielu znajomych zrezygnowalo z tego, czesc rzucila, czesc wrocila do szlugow. tak zdroworozsadkowo najlepiej minimalizwac ilosc waporyzowanego glikolu. najgorsze sa te "dymiarki". ryzyko zbierania sie plynu w plucach to realny problem eszlugow. sadze, ze najlepiej optymalizowac dawke stosunkowo duza porcja nikotyny, by ograniczyc ilosc przyjmowanych ?wziewow? i np od tego schodzic, przy rzucaniu. uproscilbym recepture, np wywalajac aromaty. jest to dodatkowy bodziec do siegania i extra trucia sie.

@spaze to byla przygoda gora dwudniowa - nie pamietam. testowalem rozne ustawienia mocy grzania i samych liquidow. gardlo najmniejszy problem. zapach glikolu byl nieprzyjemny. waporyzujac regularnie pewnie sie tego nie czuje, jak z fajkami, co nie znaczy, ze dobrze. na pewno mozna powiedziec, ze glikol osadza sie w plucach. moze to kwestia osobnicza, np wydolnosc ukladu oddechowego, czy krwionosnego. glikol slabo paruje.
Trudno powiedzieć czy się osadza czy jak to jest, jak patrzyłem tomografie płuc "profesjonalnych e-palaczy", którzy palą ciągle i robią vape tricki to niby nic nie wykazywało aczkolwiek nie wiadomo jak to do końca jest z tymi e-papierosami. Na pewno szkodzą ale tak myślę, że w mniejszym stopniu niż zwykłe fajki, a co do zapachu glikolu to jak paliłeś sam glikol czy jak bo każdy liquid zawiera też aromat. Czy w ogóle nie czułeś aromatu?
spazee :extasy:
  • 1864 / 701 / 0
Smażył grzałke pewnie, to takie efekty były %-D
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 80 / 8 / 0
15 marca 2020LOBO87 pisze:
Smażył grzałke pewnie, to takie efekty były %-D
Możliwe %-D
spazee :extasy:
  • 159 / 23 / 0
15 marca 2020spaze pisze:
Trudno powiedzieć czy się osadza czy jak to jest, jak patrzyłem tomografie płuc "profesjonalnych e-palaczy", którzy palą ciągle i robią vape tricki to niby nic nie wykazywało aczkolwiek nie wiadomo jak to do końca jest z tymi e-papierosami. Na pewno szkodzą ale tak myślę, że w mniejszym stopniu niż zwykłe fajki, a co do zapachu glikolu to jak paliłeś sam glikol czy jak bo każdy liquid zawiera też aromat. Czy w ogóle nie czułeś aromatu?
jedno jak i drugie to gowno - racja
palilem z aromatem, ale posmak glikolu byl intensywny
czulem wszedzie, w pokoju walilo
skoro sprawdzales temat to wiesz, ze niepodgrzany glikol slabo paruje

@LOBO87 domownikom takze walilo glikolem w moim pokoju, gdzie uzywalem. stawiam, ze osiadal. nie wkrecalem sie w to. naprawilem i oddalem. na sucho nie grzalem, ustawic moc zgodnie z zaleceniem producenta grzalki tez potrafie ;P
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.