Natomiast nie mogę się zgodzić, że zmielenie główek w jakiś szczególny sposób zmienia parametry. Logiczne jest, że im bardziej susz jest rozdrobniony, tym łatwiej jest wydostać z niego morfine i kodeine, jednak w praktyce ta różnica jest nieistotna. Nikt nigdy nie mielił makówek! Przecież od rolników przywoziło się różne główki maku, raz w całości, raz pokruszone, a czasami był to wręcz pył (gdy np były to resztki z samego dołu pryzmy). Jednak nigdy różnicy nikt nie odczuwał. Zwyczajowo główki maku się tylko kruszyło, a to głównie po to, aby więcej do garka weszło.
Co do ilości morfiny w główkach maku. Kto, jaki instytut miałby wyhodować taki gatunek? Po co, w jakim celu, oraz kto by finansował takie badania? To mit. Owszem, instytuty hodują różne odmiany, jednak najbardziej pod kątem- wielkość zbiorów (wydajność), odporność na choroby, obniżenie wymagań klimatycznych i glebowych, podniesienie walorów smakowych, natomiast nie słyszałem, aby jakiś instytut na świecie pracował pod kątem zwiększenia morfiny- zresztą, w czym? W opium? W słomie? Jeszcze pod kątem zwiększenia morfiny w opium, to bym uwierzył, ale w suchych główkach maku? Po co? Firmy farmaceutyczne mają to gdzieś, czy w surowcu jest pół procenta, czy 1 procent morfiny, Warto też powtórzyć- wielkość główki nie oznacza dużej zawartości morfiny! Też dużo morfiny w opium nie oznacza, że w suchych główkach zostanie dużo morfiny. Wraz z usychaniem główki, gwałtownie maleje ilość morfiny.
Fiesta4 pisze:Firmy farmaceutyczne mają to gdzieś, czy w surowcu jest pół procenta, czy 1 procent morfiny
Większa ilość surowca = większa koszta ekstrakcji
mniejsza ilość surowca = większy zysk
ale zawsze cos nowego, niezwyklego sie trafi...
teraz np taki Fiesta - ojapierdole, juz wiem dlaczego niektorzy tylko w policji moga pracowac.
chyba ze on udaje? nie, tak dobrze udawac nie mozna!
.
PCP, nie raz byłem na skupie suszu głowek maku i nigdy nikt ani nie przyglądał się surowcowi, nie oceniał jego stanu, tylko interesowało ich jedno- waga.
.
Ale uwaga! Ja przecież nie mogę wiedzieć wszystko, dlatego CHĘTNIE PRZECZYTAM o maku, co ma dużą- ponad przeciętną zawartość morfiny. Ja o takim maku nigdy nie słyszałem, co nie znaczy, że nie ja chcę się czegoś dowiedzieć. Dlatego prośba do PORUCZNIKA. Podaj jak najwiecej informacji na ten temat. Obojętnie jakich, nawet jakieś wzmianki. Po drugie. Ile może być morfiny w tym twoim maku- 1.5 procent? Bo chyba nie 2 procent? W Polsce morfiny jest od 0.4 do 0.8, tylko w porywach do 1.0 procenta.
widac ze zawartosc M moze sie zmieniac od okolo 20% do mniej niz 0.05%, czyli 400 krotnie.
Pomijajac skrajne przypadki, to powiedzmy od 10% do 1% - dziesieciokrotnie.
Powiedzmy ze w PL srednio jest 5% M w mleczku suchym, a u mnie (lub u pana OOOlka) 20%.
Czyli moje glowki sa 4 razy "mocniejsze", i w dodatku 2 razy wieksze wagowo.
Wiec nie potrzeba 20 glowek na zupe (jak kiedys w PL), tylko 2-3 juz wystarczaja.
wszystko gra panowie i panie - conie?
znowu popierdalasz na czechy?
w sumie to nie takie glupie.
2 miesiace na zielonym, a potem zeby jakos suszu z 50kg do plecaka zapakowac. 50kg to juz mozna spokojnie rok zupe walic, a czasami i produkcje nawet ciachnac.
oczywiscie do tego bylo jeszcze wszystko inne co wpadlo w moje lapska ;)
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.