- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Fryderyk Nietzsche
Bez S&S widzę, że się nie obejdzie
Lekki, porządny kot*, się idealnie komponuje, działania się łączą i czuć to ogólnie jako dwa nakładające się orgazmy.
*Ważne, żeby się przyłożyć do niego, filtrować na każdym stopniu, przereagować całą pseudoefedrynę (min. godzinę w lodówce), dodać mało octu na końcu i będzie euforyczny, szczęśliwy, z pięknym wejściem, które nie wjeżdża na serce.
Ważne, żeby zgrać czasowo, czyli nie wrzucać tego razem z kodeiną, tylko podczas wejścia. Może dawanie na początku tłumi działanie, nie wiem. Zawsze mam timer ustawiony jak wypiję kodeinę, pyk, 15 minut odliczanie i dopiero wtedy.
Chętnie spróbowałbym 150mg kodeiny IM, ale ta z Antidolu raczej się nie nadaje. Może nawet w 10ml dało by się zrobić, jakby odparować nadmiar wody.
grzechotnik pisze:A kodeina + MDPV?
TheQ pisze:mdpv waporyzowane na wejściu gody - cuuuudogrzechotnik pisze:A kodeina + MDPV?
Albo spróbuj otrzymać freebase
Idealnie.
Faza zupełnie nie kodeinowa, euforia jakas taka inna, zupełnie coś nowego. Ale bardziej na minus, bo czesto gesto miałam mysli ze to juz moj naprawde ostatni strzał, ze zjebałam totalnie reakcje przy kocie i takie duperele...nie spałam, a czas mijał bardzo szybko. Nad ranem chyba urwał mi sie film.
Myśłę ze taka kolejnosc wrzucania tez nie byłaby zła, przy czym kot musi być wykurwisty, a nie takie gówno jak piłam.
Dla mnie 20mg do nosa wystarczy, euforia jest, nie niszczy działania kodeiny poza zlikwidowaniem senności, na serce nie uderza.
Tylko nie ma wejścia, donosowo ładuje się 10-20 minut, chyba tylko IV wchodzi w grę, czytałem opisy palenia to był porównywany do crack'u i jako minus dodane, że na początku ładuje się maksymalna faza a później działanie słabnie.
IMO facet miał kiepski przepis, bo mieszał kreskę Ritalinu z kreską sody oczyszczonej na folii aluminiowej, dodawał kilka kropel wody i rozprowadzał to po folii, jak wyschnie to niby można palić freebase.
Nie wiem czy reakcja zajdzie w niskiej temperaturze, czy zachodzi dopiero podczas podgrzewania zapalniczką i wdycha się ten cały syf, poza tym nie opalał folii przed paleniem, a piąte przez dziesiąte kojarzę, że przy braunie coś takiego się robi i raczej nie zależy to od substancji którą wdychamy tylko chujowatości substancji na nieopalonej folii.
Sam nie wiem, podanie IV wydaje mi się prostsze, w tabletkach nie ma nic groźnego, głównie glukoza i jeszcze można zrobić ekstrakcje spirytusem/alkoholem izopropylowym.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
