Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7832 • Strona 461 z 784
  • 760 / 68 / 0
W sprawie @sedambromek wszyscy dobrze patrzycie ale nie we właściwym kierunku pomijając bardzo istotny "szczegół". Ww. jest alcusem dość zaawansowanym do tego doszły benzynki stąd mam przekonanie graniczące z pewnością, że GABA są w strzępach... dlatego NIEZBĘDNA!!! jest porada specjalisty psychiatry oczywiście, u którego sedambromek wyzna wszsystko jak na spowiedzi i rzeczony specjalista wypowie się w kwestii odstawienia lub zaordynuje wycieczkę na dtx szpitalny z uwagi na to, że jest bardzo wysokie ryzyko padaczki tudzież powikłań innego rodzaju, nie wspominam już o tym, że przy gorszym samopoczuciu odstawki benzyn na bank dojdzie alco i tak w kółko. Tak więc weź 100 - 150 ziko i zapierniczaj do psychiatry specjalisty od uzależnień z uwagi na to, że Twoje zabawy mogą być fatalne w skutkach.
My name is called religion, sadistic, sacred WHORE.

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
  • 609 / 16 / 0
@guccilui
Nie napisałam, że to wszystko jest złe, tylko o filozofii przyświecającej tu niektórym, a która sprawia, że jedyne, co uda im się zrobić, to odstawić na 3 tygodnie i znów wrócić do ćpania. Mechanizmy i sposób myślenia pozostaną. A Ty, zdaje się, pisałeś o samopoczuciu.
Uwaga! Użytkownik punk6 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1916 / 335 / 2
No tak, napisałem o poprawie samopoczucia vide "nie czuć się paskudnie, tylko w miarę normalnie", a nie żeby próbować uzyskać jakąś namiastkę ujebania. I tak samo zaznaczyłem, że to tylko środek do celu, którym jest finalne odstawienie. Jak ktoś ma wrócić do brania po 3 tygodniach, to czy zrobi ct jak Marcin, czy się będzie wspomagał czymkolwiek - na jedno wyjdzie. Nastawienie psychiczne jest bardzo ważne, i tak się trzeba nastawić - chce odstawić x, więc można się wspomóc z - pewne rzeczy umiejętnie zażywane mogą pomóc, a o to nam chodzi.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1983 / 209 / 0
Ja z kolei zauważyłem, że i tak prędzej czy później się wróci. Nie ważne jaka przerwa. Pozbycie się uzależnienia fizycznego to dopiero wstęp do bardzo długiej terapii.
Take DXM and Be Happy
  • 260 / 50 / 0
@pampuk z calym szacunkiem ale traktuje twoj post z przymrozeniem oka. Chujowo mi doradzasz. Nie jestem alkusem, lubilem pochlac i owszem przeginalem. Na terapie poszedlem, by nie trafic do pierdla na pol roku, wyrok prawomocny. Wez pod uwage ze benzynki naduzywam 3 tyg. Jestem w dobrej formie i kondycji fizycznej. Nie pije od 6 tygodni o innych rzeczach nie wspominajac nawet. Nie tego tez tyczylo sie moje pytanie. Sprawa podstawowa. Moze lepiej poczekam na tego Nutelle, on doradzi cos z sensem, bo Ty troche farmazonisz. Zdrowka.

Edit: druga sprawa, że posty, które pojawiły się po moim pytaniu dotyczące suplementacji to kontynuacja wątku zaczętego wcześniej, kompletnie nie związane z moją sprawą, a Ty chyba nie do końca zrozumiałeś ocb.

Powtórzę, więc pytanie: czy po 3 tygodniach zabawy z benzynkami mogę spodziewać się mocnych objawów odstawiennych i jak to rozegrać żeby spokojnie sobie wyzerować stężenie w organizmie. Trochę mnie kolego niedoceniłeś, mam za sobą 2 odstawki alpry na zimnego indyka, Xanaxu zapijanego wódą :-) niestety nie miałem wtedy podstawowej wiedzy i skończyło się licho na jakiś okres. Teraz sytuacja wygląda tak, że nie używałem benzodwuazepin około roku. Nie doczytałeś chyba po prostu a starałem się naprawdę klarownie przedstawić sytuację. Może niech jednak wypowie się ktoś bardziej kompetentny, bo nie masz do czynienia z alko-benzo wrakiem tylko gościem na poziomie po studiach na PW i co tu dużo gadać. Lubiłem w przeszlości poodpierdalać :-) Tyle.
Uwaga! Użytkownik sedambromek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1277 / 130 / 0
@guccilui przyjacielu w pewnym sensie masz rację z drugiej strony brak benzo sory redukcja dawki to odcięcie prądu, nie da się myśleć racjonalnie ja tak miałem 2 osoby na redukcji clona w szpitalu podobnie. Uzależnienie od benzo to jedno z najcięższych uzależnień, w pewnej chwili gdy brakuje ci tego prądu , a inne leki pomocniczne hydroksyzyny, paroksetyny , czy kwas waloprroinowy nie działają, tracisz nadzieję dlatego bardzo ciężko o dobre nastawienie. W całokształcie rozmowy masz rację, bez dobrego nastawienia i pozytywnego myślenia, cięzko wyjść z choroby każde uzależnienie to ciężka choroba , walka o przetrwania dnia czy nocy . Być może odwyk szpitalny nie był mi pisany mogłem odstawiać ambulatoryjnie,włączając w odwyk psychoterapię ale ja nie potrafiłem racjonalnie myśleć. Do tej pory a mija juz chyba 11miesiąc bez benzo wiem że nie jestem sobą z czasu przed odwykowym niestety 20latna benzo to bardzo długo.
  • 260 / 50 / 0
@wnc1964 bo Ty też mi doradziłeś detoks szpitalny, biorąc benzo 20 lat (nie do wiary po prostu). Ja grzecznie 3 tygodnie podjadam coś nie coś, bo mam w kurwe stresów związanych z sytuacją prawną oraz z nadużywanym wcześniej alko i aktualnym życiem bez niego. Może doradzisz mi coś z tą rozpiską o której wspominałeś? Jak Mamusie kocham, doradzi mi jeszcze z jedna osoba detoks szpitalny to uciekam z tego forum bo tu chyba jednak nic sensownego się nie dowiem :-) Ludzie kochani ja 3 tygodnie podżeram, nawet nie codziennie, po prostu parę razy przyjebałem z grubej rury i mam lekkie obawy, bo w weekend długa trasa za kółkiem przede mną. Powtórzę jeszcze raz, nie ćpie, nie pije, dobrze się odżywiam i trzymam formę. Fakt, że jeszcze niespełna 2 msc temu tankowałem gorzałe namiętnie i to cały chuj te 1,5 miecha abstynencji, ale skupmy się na sednie sprawy. Chyba, że wolicie doradzać ludziom psychiatryki i i detoxy. Ok, rozważę, pasy i haloperidol pewnie dobrze mi zrobią :-)

PS: doczytałeś wogóle, ze odbyłem terapię, byłem pod stałą obserwacją, terapia była zarówno indywidualna i grupowa, z psychiatrą też rozmawiałem. Dzisiaj zjadłem 3 mg klona i robiłem remont salonu, nie odbijam się od ścian i nie bełkocze. Chyba, za grubo zabrzmiało te 12mg klono :-) ale powtarzam, to nie jest dzienna dawka. Lekki odpal.
Uwaga! Użytkownik sedambromek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 609 / 16 / 0
31 sierpnia 2018sedambromek pisze:
@pampuk z calym szacunkiem ale traktuje twoj post z przymrozeniem oka. Chujowo mi doradzasz. Nie jestem alkusem, lubilem pochlac i owszem przeginalem. Na terapie poszedlem, by nie trafic do pierdla na pol roku, wyrok prawomocny. Wez pod uwage ze benzynki naduzywam 3 tyg. Jestem w dobrej formie i kondycji fizycznej. Nie pije od 6 tygodni o innych rzeczach nie wspominajac nawet. Nie tego tez tyczylo sie moje pytanie. Sprawa podstawowa. Moze lepiej poczekam na tego Nutelle, on doradzi cos z sensem, bo Ty troche farmazonisz. Zdrowka.

Edit: druga sprawa, że posty, które pojawiły się po moim pytaniu dotyczące suplementacji to kontynuacja wątku zaczętego wcześniej, kompletnie nie związane z moją sprawą, a Ty chyba nie do końca zrozumiałeś ocb.

Powtórzę, więc pytanie: czy po 3 tygodniach zabawy z benzynkami mogę spodziewać się mocnych objawów odstawiennych i jak to rozegrać żeby spokojnie sobie wyzerować stężenie w organizmie. Trochę mnie kolego niedoceniłeś, mam za sobą 2 odstawki alpry na zimnego indyka, Xanaxu zapijanego wódą :-) niestety nie miałem wtedy podstawowej wiedzy i skończyło się licho na jakiś okres. Teraz sytuacja wygląda tak, że nie używałem benzodwuazepin około roku. Nie doczytałeś chyba po prostu a starałem się naprawdę klarownie przedstawić sytuację. Może niech jednak wypowie się ktoś bardziej kompetentny, bo nie masz do czynienia z alko-benzo wrakiem tylko gościem na poziomie po studiach na PW i co tu dużo gadać. Lubiłem w przeszlości poodpierdalać :-) Tyle.

Ze swoich doświadczeń: 3 tygodnie to nie 3 lata. Ja bym po prostu zmniejszała dawki.
Uwaga! Użytkownik punk6 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 260 / 50 / 0
@punk6 i o taka budujaca odpowiedz mi chodziło, bo tez mi się wydaje ze to optymalne rozwiązanie. Nie w sensie, że pocieszenia szukałem, ale odpowiedzi kogos kto przeżył podobna sytuacje i swoje wie, dzieki. A tu mnie koledzy na detox chca wysylac bazujac na swoim wieloletnim uzależnieniu (20 lat naprawde nie jestem sobie tego w stanie wyobrazić). Jak ja dopiero z terapii wróciłem od alko i sie trzymam elegancko. Dzieki za krotka acz konkretna odpowiedz.
Uwaga! Użytkownik sedambromek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1916 / 335 / 2
[mention]wnc1964[/mention], ogólnie pisałem mając na myśli osoby, które nie są aż tak ciężko wjebane, bądź mają najgorszy etap za sobą, czyli redukcję dawek, wspomaganie się innymi lekami etc. i teraz dochodzą do siebie. Wiadomo, że jak ktoś redukuje 10 mg klona to trzeba zacząć od substytucji np. diazepamem i resztą leków, to jest podstawa czegokolwiek.

Ja wiem, że z półrocznego ciągu-rocznego można zejść samemu, i raczej takie grono osób uzależnionych miałem na myśli. Ludzie na dużych dawkach powinny mieć jednak profesjonalną opiekę nad sobą, a nie tylko korzystać z rad na forum, ale oczywiście takowe mogą być pomocne i coś z nich wyciągnie się dla siebie.

No, z drugiej strony, ile by się nie brało i ile czasu, to dojść do siebie trzeba, a im szybciej się to zrobi, tym lepiej. A że suplementacja może w tym pomóc - taki był sens i przekaz tematu, do którego dodałem swoje 3 grosze. Co do 3 tygodni na benzo, zabezpieczyć się można pregabaliną jak coś i spokojnie tylko tyle starczy. Oczywiście w minimalnej dawce, 75 mg x 2 / dzień.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 7832 • Strona 461 z 784
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD

Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.