Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Nie napisałam, że to wszystko jest złe, tylko o filozofii przyświecającej tu niektórym, a która sprawia, że jedyne, co uda im się zrobić, to odstawić na 3 tygodnie i znów wrócić do ćpania. Mechanizmy i sposób myślenia pozostaną. A Ty, zdaje się, pisałeś o samopoczuciu.
Edit: druga sprawa, że posty, które pojawiły się po moim pytaniu dotyczące suplementacji to kontynuacja wątku zaczętego wcześniej, kompletnie nie związane z moją sprawą, a Ty chyba nie do końca zrozumiałeś ocb.
Powtórzę, więc pytanie: czy po 3 tygodniach zabawy z benzynkami mogę spodziewać się mocnych objawów odstawiennych i jak to rozegrać żeby spokojnie sobie wyzerować stężenie w organizmie. Trochę mnie kolego niedoceniłeś, mam za sobą 2 odstawki alpry na zimnego indyka, Xanaxu zapijanego wódą :-) niestety nie miałem wtedy podstawowej wiedzy i skończyło się licho na jakiś okres. Teraz sytuacja wygląda tak, że nie używałem benzodwuazepin około roku. Nie doczytałeś chyba po prostu a starałem się naprawdę klarownie przedstawić sytuację. Może niech jednak wypowie się ktoś bardziej kompetentny, bo nie masz do czynienia z alko-benzo wrakiem tylko gościem na poziomie po studiach na PW i co tu dużo gadać. Lubiłem w przeszlości poodpierdalać :-) Tyle.
PS: doczytałeś wogóle, ze odbyłem terapię, byłem pod stałą obserwacją, terapia była zarówno indywidualna i grupowa, z psychiatrą też rozmawiałem. Dzisiaj zjadłem 3 mg klona i robiłem remont salonu, nie odbijam się od ścian i nie bełkocze. Chyba, za grubo zabrzmiało te 12mg klono :-) ale powtarzam, to nie jest dzienna dawka. Lekki odpal.
31 sierpnia 2018sedambromek pisze: @pampuk z calym szacunkiem ale traktuje twoj post z przymrozeniem oka. Chujowo mi doradzasz. Nie jestem alkusem, lubilem pochlac i owszem przeginalem. Na terapie poszedlem, by nie trafic do pierdla na pol roku, wyrok prawomocny. Wez pod uwage ze benzynki naduzywam 3 tyg. Jestem w dobrej formie i kondycji fizycznej. Nie pije od 6 tygodni o innych rzeczach nie wspominajac nawet. Nie tego tez tyczylo sie moje pytanie. Sprawa podstawowa. Moze lepiej poczekam na tego Nutelle, on doradzi cos z sensem, bo Ty troche farmazonisz. Zdrowka.
Edit: druga sprawa, że posty, które pojawiły się po moim pytaniu dotyczące suplementacji to kontynuacja wątku zaczętego wcześniej, kompletnie nie związane z moją sprawą, a Ty chyba nie do końca zrozumiałeś ocb.
Powtórzę, więc pytanie: czy po 3 tygodniach zabawy z benzynkami mogę spodziewać się mocnych objawów odstawiennych i jak to rozegrać żeby spokojnie sobie wyzerować stężenie w organizmie. Trochę mnie kolego niedoceniłeś, mam za sobą 2 odstawki alpry na zimnego indyka, Xanaxu zapijanego wódą :-) niestety nie miałem wtedy podstawowej wiedzy i skończyło się licho na jakiś okres. Teraz sytuacja wygląda tak, że nie używałem benzodwuazepin około roku. Nie doczytałeś chyba po prostu a starałem się naprawdę klarownie przedstawić sytuację. Może niech jednak wypowie się ktoś bardziej kompetentny, bo nie masz do czynienia z alko-benzo wrakiem tylko gościem na poziomie po studiach na PW i co tu dużo gadać. Lubiłem w przeszlości poodpierdalać :-) Tyle.
Ze swoich doświadczeń: 3 tygodnie to nie 3 lata. Ja bym po prostu zmniejszała dawki.
Ja wiem, że z półrocznego ciągu-rocznego można zejść samemu, i raczej takie grono osób uzależnionych miałem na myśli. Ludzie na dużych dawkach powinny mieć jednak profesjonalną opiekę nad sobą, a nie tylko korzystać z rad na forum, ale oczywiście takowe mogą być pomocne i coś z nich wyciągnie się dla siebie.
No, z drugiej strony, ile by się nie brało i ile czasu, to dojść do siebie trzeba, a im szybciej się to zrobi, tym lepiej. A że suplementacja może w tym pomóc - taki był sens i przekaz tematu, do którego dodałem swoje 3 grosze. Co do 3 tygodni na benzo, zabezpieczyć się można pregabaliną jak coś i spokojnie tylko tyle starczy. Oczywiście w minimalnej dawce, 75 mg x 2 / dzień.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
