Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 801 • Strona 46 z 81
  • 12717 / 2460 / 0
^
Oczywiście, że się przyzwyczaiłeś. Nie wiem dokładnie, jak to działa (z biochemicznego punktu widzenia), ale wydaje mi się, że ta sama konfiguracja kanna i terpenów jest już dobrze znana Twojemu organizmowi i stąd ten efekt. Spróbuj innej odmiany, a się przekonasz : )
  • 1762 / 591 / 0
Chciałbym zrozumieć te hybrydy, mowa o niderlandzkich kofiszopach. Indici i sativy działają jak powinny, no i kosztują zazwyczaj 9-13 euro. Hybrydy kosztują zawsze najwięcej, ale też działają nie jak coś pomiędzy, ale są jakieś pojebane xD
Podam przykład, ostatnio kupiłem za 16 euro coś co w menu nazywało się "allien hallucination". Wróciłem z pracy i zrobiłem to, co do mnie należało, czyli ujebałem się. Zaznaczyć tutaj muszę, że jak kupię sative albo indice, to mogę spalić kilka gramów i nie będzie jakoś przesadnie. Tutaj miałem tylko grama, po którego spaleniu na trzy razy (trzeci zanim wjechał drugi w pełni) wziąłem melatoninę jak codziennie i do wyrka. Fakt, że tej melatoniny nakurwiam jak pojebany, bo po 20-30mg, ale robię tak codziennie i żadne inne zioło nie miało takich efektów.
Oczy zamykają się same, a w głowie leci film/sen, który powoli staje się mega pojebany, az na końcu zamienia sie w jawę (np. śmiech czarownicy zmienia się w dźwięki wirującego wiatraka obok i się budzę z lękiem). Ale wbrew pozorom było to zajebiste, przebiło jedyne moje noddowanie w życiu (po Tramalu) i powtórzyło się z 30x zanim usnąłem. A to był tylko gram zielska! Co takiego mają w sobie te hybrydy? Ile bym nie spalił czegoś co kofiki sprzedają jako i/s to nie ma żadnych efektów poza zwykłym ogłupieniem.
  • 2142 / 269 / 0
Hybryda to krzyżówka sativy z indicą po prostu trafiłeś trawę o wysokim stężeniu THC.
  • 93 / 23 / 0
15 sierpnia 2024TymekDymek pisze:
Chciałbym zrozumieć te hybrydy, mowa o niderlandzkich kofiszopach. Indici i sativy działają jak powinny, no i kosztują zazwyczaj 9-13 euro. Hybrydy kosztują zawsze najwięcej, ale też działają nie jak coś pomiędzy, ale są jakieś pojebane xD
Podam przykład, ostatnio kupiłem za 16 euro coś co w menu nazywało się "allien hallucination". Wróciłem z pracy i zrobiłem to, co do mnie należało, czyli ujebałem się. Zaznaczyć tutaj muszę, że jak kupię sative albo indice, to mogę spalić kilka gramów i nie będzie jakoś przesadnie. Tutaj miałem tylko grama, po którego spaleniu na trzy razy (trzeci zanim wjechał drugi w pełni) wziąłem melatoninę jak codziennie i do wyrka. Fakt, że tej melatoniny nakurwiam jak pojebany, bo po 20-30mg, ale robię tak codziennie i żadne inne zioło nie miało takich efektów.
Oczy zamykają się same, a w głowie leci film/sen, który powoli staje się mega pojebany, az na końcu zamienia sie w jawę (np. śmiech czarownicy zmienia się w dźwięki wirującego wiatraka obok i się budzę z lękiem). Ale wbrew pozorom było to zajebiste, przebiło jedyne moje noddowanie w życiu (po Tramalu) i powtórzyło się z 30x zanim usnąłem. A to był tylko gram zielska! Co takiego mają w sobie te hybrydy? Ile bym nie spalił czegoś co kofiki sprzedają jako i/s to nie ma żadnych efektów poza zwykłym ogłupieniem.
Miałem takie "wizje" za małolata jak się mocno zjarałem skunem osiedlowym, też bardzo mi się to podobało :D
  • 2050 / 337 / 0
Przrobilem sporo to sie wypowiem. 2 odmiany indica slabu :mango, rockstar 22%. Obie odmiany indica a dzialane zupelnie inne. Mango to indicowy czil kanapowy rockstar takie je_niecie w glowe zdecydowanie mocny. Ale mango przyjemniejszy w mojej ocenie. Bo rocstar anastezjolog kilka razy usnalem i obudzilem po kilku h
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 4445 / 708 / 2117
@TymekDymek

Hybrydy często mają unikalne profile terpenowe, które mogą wchodzić w interakcje z układem endokannabinoidowym w bardziej złożony sposób, co może prowadzić do nietypowych efektów psychicznych i fizycznych.

Ponadto dodam tylko, że hybrydy są często hodowane, aby uzyskać bardzo wysokie stężenie THC, co idealnie oddaje słowa @nCuX'a. Czyli jasnym jest, że nie uzyskasz takiego samego efektu, jakbyś osobno palił indicę, czy sativę.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 2142 / 269 / 0
Hybrydy się tworzy po to żeby uzyskać najlepsze cechy sativy i indiki w jednej roślinie kupując paczkę nasion możesz mieć kilka fenotypów.




Jak zapalisz porządną indice np
Northern Lighta a potem czystego haze 100 sativa to heiz nie przebije się przez indike testowane;)
  • 480 / 73 / 0
Medyki to głównie hybrydy.
  • 197 / 63 / 0
Jako medyki są sprzedawane głównie odmiany o stabilnych cechach, przede wszystkim zawartości THC. Co wcale nie znaczy, że są to odmiany najlepsze. Taki przykład podam, grower ma 2 odmiany, pierwsza ma zajebisty smak, nietypowy profil teprenowy i unikalny high. Stężenie THC w przedziale 21-29%. Druga smakuje raczej nijak, klepie przeciętnie, ale stężenie THC co zbiór trzyma się w przedziale 21-22%. Jak ktoś chce mieć jak najlepsze palenie, to oczywiście wybierze opcję 1. Ale dla firmy uprawiającej dla sprzedaży w aptekach ta 2 będzie o wiele lepsza, bo mają znacznie mniejszą szansę, że cały plon pójdzie do śmieci, bo zawartość THC nie będzie odpowiadała tej wystandaryzowanej.
  • 49 / 10 / 0
Siemano panowie i panie. Czy brownie z 90 mg THC bedzie za mocne jak na osobe, ktora kiedys bardzo duzo jarala, a aktualnie popala sobie raz na pare tygodni?
ODPOWIEDZ
Posty: 801 • Strona 46 z 81
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.