Z góry dzięki za odpowiedź pozdro.
]Przeniesiono
Nikt Ci nie da tutaj chyba jasnej odpowiedzi jak bardzo to szkodliwe, jedynie @DexPL przychodzi mnie na myśl że może posiadać jakąś większą wiedzę i coś podpowie.
Według mnie to rozsądniej by było propranolol zamienić na jakiś nowszy beta-bloker, selektywny. Wtedy chyba jest bezpieczniej.
ty zdaje się w takich dyskusjach zawsze linkiem służyłeś. Pamiętasz gdzie to wyjaśniałem? Nie mogę na szybko tego odnaleźć.
Generalnie to jest z klinicznego punktu widzenia zakaz brania leków takich jak propranolol po stymulantach. Jednakże w praktyce np w na sorach się właśnie propranolol stosuje jako lek pierwszego rzutu, z braku innych (ale jednocześnie jest obowiązek monitorowania parametrów i podajemy inne leki, oraz w razie "w" mamy leki które będą przeciwdziałać potencjalnym skutkom ubocznym).
Z innej strony. Ja bym mając kłopoty z sercem nie brał bym stimów, szczególnie tego typu co mef, czy nieznanego pochodzenia feta. Jest tyle innych sposobów by "rozluźnić atmosferę". Ale to już Twoje decyzja.
15 lutego 2023serotoninowy pisze: Według mnie to rozsądniej by było propranolol zamienić na jakiś nowszy beta-bloker, selektywny. Wtedy chyba jest bezpieczniej.
Jeśli są to są to dane lakoniczne i ew jest to niewielka ilość leku na ciśnienie + jakiś tam stymulant.
Niedawno jeden z lekarzy tu na forum przepisywał niewielkie ilości blokerów z MPH. No cóż. Jeśli robi to lekarz ok. Ktoś bierze odpowiedzialność za ten eksperyment. Choć z drugiej strony ciekaw jestem jak długofalowo zadziała to na serce. Działa to trochę jak np mieszanie benzo z ssri krótka terapia. Stajesz na nogi i odstawiasz.
Kiedyś też rozmawialiśmy - to, że dzisiaj czy jutro nic Ci nie będzie nie oznacza, że jest to bezpieczne. Jednak każdy ma swój mózg i niech się zastanowić czy gra jest warta świeczki.
@DexPL tak był taki link ale to potem zajrzę, bo na szybko nie znalazłem.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 lutego 2023GABAhater pisze: Ja miałem "przyjemność" skorzystać z tego specyfiku na początku swojej "przygody" z nerwicą. Nie wiem czemu, ale za każdym razem, a wziąłem z 3-4 razy łącznie przez jakieś 2-3 dni, czułem się jakbym miał zaraz zejść / zemdleć, i od tamtej pory już tego specyfiku nie używałem. Warto dodać, że nie łączyłem tego z niczym innym. A szkoda, bo to potencjalnie spoko specyfik na przechodzenie przez narkotesty. W najgorszym wypadku mówisz że masz problemy z nadciśnieniem i elo. Ale jak mam zejść w trakcie rozmowy biznesowej to dla mnie out. Ciekawe czy ktoś jeszcze miał podobnie, czy może mam jakąś reakcję paradoksalną / potężny efekt uboczny na propanolol. Zapomnialem juz jaka dawka, ale stosunkowo mała.
Ja se tak myślałem, że to kwestia tego, że u mnie to ciśnienie skakało tylko w stanie stresu. Na codzien nie było źle.
A niestety leki obniżające ciśnienie obniżały je bardzo mocno i to bez względu na stres czy jego brak.
Btw
Tu jest takie krótkie omówienie kilku badań by stosowania blokerów ze stymulantami. Niestety nadal nie ma badań długofalowych
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8900778/
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
