- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
16 kwietnia 2019LowRoar pisze: Próbował ktoś może miksu syntetyczne kanna (ju nie ważne jakie) z 3-MeO-PCP? Albo ewentualnie z deschloroketaminą? Kusi mnie taki miks ale trochę nie wiem czego się spodziewać i cyz nie skończy się psycho-schizo-paranoją ;)
Do DCK użyłem raz SGT-67 bodaj, w roztworze spirytusowym w proporcji na lekko dla mnie (ok 35mg). Ładnie się komponowało, ale miks z ciastkiem z zielska był o wiele ciekawszy.
W obu przypadkach paranoi nie zaznałem, ale dawki kanna miałem dostosowane do tolerki i doświadczenia.
W tym miksie zawsze mam uczucie jakbym był na jakiejś makiecie, jakbym widział wszystko w postaci sygnału na kilku kanałach jednocześnie (w tym przypadku każdy kanał to inny zmysł). Takie uczucie 'tylko tu i teraz' mocno połączone z efektem bycia wyświetlanym w holograficznej rzeczywistości. Zdarzały się po tym miksie momenty, gdzie libido na 10-15min wzrastało niemiłosiernie, troszkę jak po poppersach, ale z większą wyobraźnią, że tak to określę. Z minusów tego miksu to zauważyłem, że jak już porządnie zaczyna mnie puszczać działanie to efekt czucia się jak warzywo jest bardziej zauważalny. Nie jest to może jakoś wyjątkowo nieprzyjemne, a raczej cholernie dziwne, takie odbieranie bodźców przy jednoczesnej 'wegetacji logicznego rozumowania'. Wtedy najlepiej próbować zasnąć najzwyczajniej.
Raz miałem nieprzyjemną przygodę z mieszanką ziołową na 450mg DXM. Jak wjechał deks to zapaliłem miks różnych ziół z jakimś syntetycznym kanna z tych starszych, chyba to było JWH-073. Na dwie minuty urwany film, odzyskałem świadomość i czułem z każdą sekundą jak akcja serca przyspiesza. Spanikowałem, usiadłem pod drzewem i zadzwoniłem po karetkę. Tak się skupiłem na rozmowie z panią z pogotowia (próbując jej wytłumaczyć gdzie dokładnie się znajduję, a byłem na zadupiu między ogródkami działkowymi) że w końcu jej powiedziałem, by nie wzywała już karetki - stwierdziłem, że rozmowa mi pomogła i czuję się już lepiej. Zacząłem jej opowiadać o dekstrometorfanie i po kilku minutach się rozłączyłem. Dalsza faza przypominała DXM+ odrobinę zioła. Obstawiam, że albo był to atak paniki/nerwicy/'wkrętka', co samo w sobie podkręciło moje tętno, albo któryś składnik mieszanki zawierał substancje niebezpieczne do łączenia z DXM. A jaki był skład tej mieszanki pod względem ziół ? Tu mnie również pamięc zawodzi, miałem wtedy dostęp do wielu naturalnych rzeczy, ale jestem prawie przekonany, że był]o tam sinicuichi (Heimia salicifolia),damiana, być może coś jeszcze (np. nicotiana rustica, bay-bean, marihuanilla).
Nie ma bodyloadu jak jaramy na wejsciu, przesypia sie tripa dzieki czemu zjazd jest boski no i sam trip przybiera na mocy
ja latam
Zarzuciliśmy se z kumplem po 240mg deksa, jak weszło to pozostałą 360, i w tym czasie poszliśmy zajarać. Na początku troche nijako, potem druga dawka zaczęła wchodzić i było bardzo fajnie - efekt troche podobny do sajko. Ale potem kumpel zaczął panikować, więc i ja to załapałem bo serce zaczęło napierdalać (ok. 130 BPM) Tylko nadmienię, że biorę deksa od 4 lat (do 1350mg jednorazowo, czego nie polecam) i mam spore doświadczenie z różnymi rzeczami. Myślałem, że wcisnęli nam dopy (a też wiemy jak działają), że się przekręcimy, czułem jakbym zaraz miał stracić przytromność, a i miałem jakieś przebitki tego, że umieram. Po peaku wróciło do normy.
Poprzednim razem gibon do 300mg fajnie zadziałał, pojawiły się OEVy i w ogóle.
Także no, nie sądziłem, że takie niepozorne combo mnie totalnie rozjebie i da bad tripa (gdzie jako osoba dbająca o S&S raczej takich nie załapuje wcale)
Uważajcie na siebie.
Mialem ponad 100mg na 1 dawke wrzucilem na oko okolo 25mg
dopalajac w trakcie maczankę na kanna :)
Po pierwszej ciezkiej bombie dorzucalem odpowiednio mniej poniewaz sprawdzalem dzialanie substancji
Ale najbardziej spodobala mi sie 1 faza
Teraz leci do mnie 3 ho PCP rowniez bede mixowal i postaram sie opisac szerzej.
Bede robil roztwor odpowiiednio 250mg substancji rowna sie 250mg plynu 8 ml plynu 8 mg substancji.
O i.v mysle :)
scalono - WRB
Dawno nie wrzucałem DXM po bo pare dobrych lat dzisiaj poszedlem i kupilem 2 paczki zrobilem herbatke wrzucilem 3 listki ( 450 mg DXM bo 15 mg w tabletce opakowanie 20x tabletek) , spalilem lufke maczany po wrzuceniu narazie co najwazniejsze i czego sie obawialem nie bierze na wymioty, wrzucilem okolo 15 min temu czekam na wejscie dopale jeszcze na wejsciu i w trakcie spodziewam sie ciekawych efektow
Swoją drogą, gdy pierwszy raz paliłem na dexie, załączyła się niesamowita synergia. Ciężko mi to do czegokolwiek porównać, jaranie zadziałało podobnie jak działa na kwasa, ale to i tak marne porównanie, po prostu nagle wszystko stało się bardziej kolorowe, wyostrzone, myśli zaczęły mi się plątać i chciało mi się bardziej aktywnie spedzać ten czas. Próbowałem odtworzyć to wiele razy, ale nigdy się nie udało, zawsze się czułem już tylko zdekszony i zjarany, brakowało tej synergii która tworzyła zupełnie nowy rodzaj fazy. Nie mam pojęcia czym to było spowodowane, ale chciałbym do tego wrocić.
Jak ktoś miał kiedykolwiek tendencje do schiz po mj, łatwo się przepalał i/lub jest dobrze zrobiony po malutkiej nawet ilości trawki narkotycznej, to radzę uważać – wziąć nawet pół bucha i sprawdzić jak jest, zacząć od najmniejszych ilości. No i nie palić na peaku DXM, bo nawet malutkie dawki potrafią rozpierdolić podatne osoby bardziej, niż kilkanaście razy większe ilości mj bez deksa.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
