Otrivin właśnie zakupiłem, mam nadzieję, że te 17 zł nie pójdzie w błoto
A może jest jakiś sposób przed wciąganiem, żeby po wciąganiu kataru w ogóle nie było?
Musi być chyba jakiś sposób, żeby ten nos "wypłukać". Swoją drogą patrzę, że jest to rzadki przypadek, chyba mało osób tak ma? Ja ostatnio miałem styczność 3 tyg. temu a do tej pory parę razy dziennie muszę się wysmarkać :/
p4weu pisze:Dwa lata, serio?
Musi być chyba jakiś sposób, żeby ten nos "wypłukać". Swoją drogą patrzę, że jest to rzadki przypadek, chyba mało osób tak ma? Ja ostatnio miałem styczność 3 tyg. temu a do tej pory parę razy dziennie muszę się wysmarkać :/
Tworzaca sie wydzielina zmniejsza sile dzialania koko, gdyz wilgoc w nozdrzu skleja cale koko. Wysmarkac nie da sie w zupelnosci, przeplukiwanie rozrworami wrecz bardziej zalepia nos, dodatkowo bola zatoki.
Czy ktos konstruktywnie umie wyjasnic jak sobie radzic z kichawa. ?
artoffighters pisze:Niechce odgrzewac kotleta, ale czy ktos znalazl cudowny sposob na ogarniecie nosa i zatok po zazywaniu koko ?
Tworzaca sie wydzielina zmniejsza sile dzialania koko, gdyz wilgoc w nozdrzu skleja cale koko. Wysmarkac nie da sie w zupelnosci, przeplukiwanie rozrworami wrecz bardziej zalepia nos, dodatkowo bola zatoki.
Czy ktos konstruktywnie umie wyjasnic jak sobie radzic z kichawa. ?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
