Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 5 z 8
  • 14 / / 0
Działa w ogóle na kogoś z was ten idoser? Oraz czy miał ktoś jakieś ciekawe efekty medytacji?

Ja na razie biorę się za OOBE, ale na razie bez efektów. Autohipnoza jak na razie daje mi efekty na granicy placebo. Medytacje to stosowałem w celu uspokojenia, muzyka rzeczywiście potrafi wpłynąć w subtelny sposób na percepcje, to samo trening na siłowni, taki naturalny antydepresant to sport. Idosów słuchałem, podchodziłem do tego nie raz, ale bez efektów. Jeszcze słuchałem kiedyś takich drgań (nie pamiętam nazwy) i rzeczywiście coś było na rzeczy.
Uwaga! Użytkownik filip369 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 357 / 2 / 0
Dla mnie idoser to lipa. Ten szum na tyle utkwił mi w pamięci, że po każdym przekaraniu się maczanką te piski były na poczatku dziennym i za nic w świecie nie mogłem tego opanować.
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 1329 / 59 / 0
idoser to chuj, oszustwo. Jeśli ktoś chce odmiennych stanów świadomości to polecam głodówkę albo długotrwały brak snu, medytację, świadome sny, OOBE.

To może nie jest 'odmienny stan świadomości bez użycia wspomagaczy', ale co roku po woodstocku mam kocioł w głowie na trzeźwo. Najpierw tydzień oporowego palenia, picia & innych używek, mało snu, mało jedzenia, wysiłek fizyczny w pełnym upale. A potem, wracając łapy się trzęsą, przed oczami się przewraca i w ogóle jest gromki stan odmiennej świadomości.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 1957 / 230 / 0
No trudno żeby po tygodniu oporowego picia, palenia i ćpania nie być przeryranym :rolleyes:

Polecam świadome sny.

zły dział :retarded:
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 170 / 13 / 0
filip369 pisze:
Działa w ogóle na kogoś z was ten idoser? Oraz czy miał ktoś jakieś ciekawe efekty medytacji?
Cześć, Filipie. ;) Próbowałem kiedyś kilkunastu dosów, ale mało które wykazywały jakiekolwiek działanie, choćby placebo. Ruszył mnie tylko QuickHappy puszczony dopiero za którymś tam razem, kilka erotycznych oraz Codeine. A wszystkie działają dość podobnie, szumami próbują oszołomić człowieka, ale żadne ćpanie to to nie jest... :D
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2015 przez PoppyLov3r, łącznie zmieniany 1 raz.
I love you darling so,
Why can't you let me go?
  • 41 / 2 / 0
Potwierdzam powyższe, testowałam I-doser parę lat temu bez żadnych widocznych efektów. Jeśli chodzi o odmienne stany świadomości to LD jest bezproblemowe ( kiedyś stosowałam technikę Don Juana, pierwsze efekty: po 2 tygodniach ). Dosyć łatwo jest też wywołać OOBE, najskuteczniejsza metoda to 4+1.
Uwaga! Użytkownik Rusalka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / / 0
Co do I-Doser'a - potwierdzam, zero efektów na mnie.
  • 1957 / 230 / 0
Albo spróbuj śmierci klinicznej, ponoć niezła faza.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / / 0
No to jeszcze można spróbować deprywacji sensorycznej, nalać do wanny wody z solą o odpowiednim stężeniu, zamontować grzałkę i czekać na efekty rodem z "Altered states" Kena Russela ;)
  • 1329 / 59 / 0
Ćwiczenia. Rzadko praktykuję, ale zawsze po kilku godzinach wysiłku fizycznego, przejechaniu kilkudziesięciu km na rowerze, albo biegu, mam mocno poprawione samopoczucie. Niezła bonba, mówię wam. Powinno się tego zakazać :retarded:
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
ODPOWIEDZ
Posty: 73 • Strona 5 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes

Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?