Ja na razie biorę się za OOBE, ale na razie bez efektów. Autohipnoza jak na razie daje mi efekty na granicy placebo. Medytacje to stosowałem w celu uspokojenia, muzyka rzeczywiście potrafi wpłynąć w subtelny sposób na percepcje, to samo trening na siłowni, taki naturalny antydepresant to sport. Idosów słuchałem, podchodziłem do tego nie raz, ale bez efektów. Jeszcze słuchałem kiedyś takich drgań (nie pamiętam nazwy) i rzeczywiście coś było na rzeczy.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
To może nie jest 'odmienny stan świadomości bez użycia wspomagaczy', ale co roku po woodstocku mam kocioł w głowie na trzeźwo. Najpierw tydzień oporowego palenia, picia & innych używek, mało snu, mało jedzenia, wysiłek fizyczny w pełnym upale. A potem, wracając łapy się trzęsą, przed oczami się przewraca i w ogóle jest gromki stan odmiennej świadomości.
Polecam świadome sny.
zły dział :retarded:
filip369 pisze:Działa w ogóle na kogoś z was ten idoser? Oraz czy miał ktoś jakieś ciekawe efekty medytacji?
Why can't you let me go?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.