Ja na razie biorę się za OOBE, ale na razie bez efektów. Autohipnoza jak na razie daje mi efekty na granicy placebo. Medytacje to stosowałem w celu uspokojenia, muzyka rzeczywiście potrafi wpłynąć w subtelny sposób na percepcje, to samo trening na siłowni, taki naturalny antydepresant to sport. Idosów słuchałem, podchodziłem do tego nie raz, ale bez efektów. Jeszcze słuchałem kiedyś takich drgań (nie pamiętam nazwy) i rzeczywiście coś było na rzeczy.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
To może nie jest 'odmienny stan świadomości bez użycia wspomagaczy', ale co roku po woodstocku mam kocioł w głowie na trzeźwo. Najpierw tydzień oporowego palenia, picia & innych używek, mało snu, mało jedzenia, wysiłek fizyczny w pełnym upale. A potem, wracając łapy się trzęsą, przed oczami się przewraca i w ogóle jest gromki stan odmiennej świadomości.
Polecam świadome sny.
zły dział :retarded:
filip369 pisze:Działa w ogóle na kogoś z was ten idoser? Oraz czy miał ktoś jakieś ciekawe efekty medytacji?
Why can't you let me go?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.