Ja na razie biorę się za OOBE, ale na razie bez efektów. Autohipnoza jak na razie daje mi efekty na granicy placebo. Medytacje to stosowałem w celu uspokojenia, muzyka rzeczywiście potrafi wpłynąć w subtelny sposób na percepcje, to samo trening na siłowni, taki naturalny antydepresant to sport. Idosów słuchałem, podchodziłem do tego nie raz, ale bez efektów. Jeszcze słuchałem kiedyś takich drgań (nie pamiętam nazwy) i rzeczywiście coś było na rzeczy.
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
To może nie jest 'odmienny stan świadomości bez użycia wspomagaczy', ale co roku po woodstocku mam kocioł w głowie na trzeźwo. Najpierw tydzień oporowego palenia, picia & innych używek, mało snu, mało jedzenia, wysiłek fizyczny w pełnym upale. A potem, wracając łapy się trzęsą, przed oczami się przewraca i w ogóle jest gromki stan odmiennej świadomości.
Polecam świadome sny.
zły dział :retarded:
filip369 pisze:Działa w ogóle na kogoś z was ten idoser? Oraz czy miał ktoś jakieś ciekawe efekty medytacji?
Why can't you let me go?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.