Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 5 z 7
  • 1037 / 10 / 0
To, że n ludzi w ten sposób stosuje deksa jeszcze niczego nie dowodzi. Zarzuć lepiej linką do jakichś badań na ten temat, szczególnie o tym działaniu nootropowym bym poprosił.
  • 3309 / 22 / 0
Z jednej strony http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8790985
Z drugiej strony http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16724513

Tylko to wciąż wczesne fazy badań.

Dodano 17 grudnia 2012 o 04:55:
Kiedyś tu wklejałem badanie na szczurach, które pokazywało, że podawanie młodym osobnikom DXM wpłynęło później na zdolność uczenia się. I załóżmy, że tak jest. Czy osoba biorąca DXM przez wiele lat, zauważy tak subtelny efekt i powiąże to z DXM? Nie da się.
sqrt(666)
  • 49 / 4 / 0
najśmieszniejsze jest to, ze odwrocenie tolerancji na srodki dzialajace na GABA lub uklad opioidowy jest niemozliwe w swietle dzisiejszej nauki. witajcie w swiecie fizycznego uzaleznienia.
  • 791 / 7 / 0
nieprawda, na kazda substancje mozna odwracac tolerancje, mozna tez obnizac ja ponizej punktu wyjsciowego (prewjebaniowego), uzywajac odwrotnego agonisty (niektore receptory jak 5-ht2 stanowia wyjatek - reguluja sie w dol w odpowiedzi na agoniste jak i 'antagoniste')
proglumid, jako antagonista CCKb moze zapobiec, lub nawet odwracac tolerancje na narkotniki
antagonisci nmda - naturalne to magnez i cynk; zmniejszaja tolerke
antagonisci kanalu wapniowego, rowniez zmniejszaja tolerke, biodostepne sole magnezu dodatkowo zwieksza efekty tych substancji
inhibitory fosfodiesterazy 4 (PDE-4) jak ibudilast i w malym stopniu diazepam, nie jestem pewny czy nieselektywne inhibitory, (PDE-1,2,3,4,5) takie jak ksantyny (kofeina itp.) rowniez obnizaja tolerancje, a jesli tak to w minimalnym stopniu
a napewno bedzie najskuteczniej ('i najbolesniej'...) uzywac odwrotnego agonisty w celu regulacji w gore receptorow mu az do pozadanego skutku ;)
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 1111 / 17 / 0
Moja prymitywna metoda polega na używaniu mniejszej dawki zamiast większej, gdy czuję, że rośnie tolerancja. Wówczas po kilku razach wraca się do wyjściowej. Oczywiście wymaga to samodyscypliny, trzeba się pogodzić z funkcjonowaniem na prawie-skręcie przez 1-2 dni.
  • 40 / 1 / 0
Dobra metoda, ale czasem ciężko się oprzeć. Samodyscyplina chyba nie jest najmocniejszą stroną opiatowców :) Ja stawiam na benzo i sen, ale ogólnie jest to zadziwiające, że ktoś kto przechodzi przez męki związanie z odstawieniem robi to tylko po to, aby lepiej się naćpać. Znajomy byl w ośrodku i mówi, że sporo tam takich osób, ktore przyjeżdżają zużyte, placzą ile to nie stracili, zarzekają się że z tym kończą, a potem dochodzą do siebie, zapominają o placzu i w żarówce nad głową pojawia im sie myśl, jak by to fajnie było teraz przyjebać, skoro już tak sie tolerka zbiła, prawie jak odzywskanie dziewictwa, hehe
Uwaga! Użytkownik AuroraRusek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1111 / 17 / 0
Detoks jest pełen takich ludzi. Niektórzy przychodzą tylko na 3 dni, bo akurat nie mają na grzanie, po czym się wypisują. Osobiście lepiej wychodzę na ciągu sinusoidalnym (jak wyżej) niż na detoksie, po którym mój nałóg powraca z efektem jo-jo. Teraz skazałam się rozmyślnie na brak dostępu przez jakiś czas, pomysł wydawał się zajebisty i realny póki byłam nagrzana. Już w autokarze, ssąc żałosne ostatnie okruchy bupry (schodziłam na niej w 3 dni z 10-miesięcznego ciągu) zaczęłam żałować i walić się w pusty narkomański łeb ze złości. Nie było odwrotu. Odliczając dni do końca zakładu wiem już, że jak tylko wyjdę na wolność krzywa nałogu wypierdoli do księżyca i jeszcze wyżej. Nie można być bardziej ćpunem niż jest się nim będąc na detoksie. Sorry za OT.
A silna wola silną wolą, jednak wizja braku M. jest zdecydowanie skuteczniejszym czynnikiem poznawczo-behawioralnym. To tyle jeśli chodzi o wolę, której wolność mierzy się aktualnym dostępem.
  • 2149 / 289 / 0
leiche pisze:
Moja prymitywna metoda polega na używaniu mniejszej dawki zamiast większej, gdy czuję, że rośnie tolerancja. Wówczas po kilku razach wraca się do wyjściowej. Oczywiście wymaga to samodyscypliny, trzeba się pogodzić z funkcjonowaniem na prawie-skręcie przez 1-2 dni.
Najlepsza metoda IMO. Moim zdaniem branie mniejszych dawek szybciej zbija tolerancje niż pełna abstynencja, u mnie wystarczaja ze 3 dni w przypadku naturalnych opio. Biore wtedy połowe normalnej dawki. Żeby nie czuć niedosytu zmieniam swoje podejscie, cieszę sie z jakiegokolwiek działania. Poza tym przy naturalnych opio nigdy nie doświadczyłem tego, by niezmieniana dawka przestawala dzialać, dziala słabiej, ale zawsze dziala. Dlatego można dosyc dlugo trzymać tolerancję na wodzy, ale kiedy pozwolimy jej rosnać toszybko dojdzie do przerazajacego poziomu. Mnie udało sie przez 4 lata siedziec na staych dawkach.
  • 762 / 11 / 0
Nie wiem jak z codziennym zażywaniem małych dawek DXM, choć ufam, że skutecznie, ale doraźne zażycie dawki 90-150mg przed przyjęciem substancji na którą ma się wyrobioną tolerancję jest również skuteczne.
Jestem pewien, przynajmniej w swoim przypadku. Działało przy kodzie i innych opio, ale też (chyba najbardziej wyraźnie) przy amfetaminie np.
We are all singing, all dancing crap of the world.
  • 2878 / 21 / 0
Kwestia tylko, czy to rzeczywiście doraźna utrata tolerancji czy podbicie? Przy tym stawiam na to drugie, jednak na dłuższą metę dekstrometorfan ściąga tolerkę na opio.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
ODPOWIEDZ
Posty: 67 • Strona 5 z 7
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.