Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Z drugiej strony http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16724513
Tylko to wciąż wczesne fazy badań.
Dodano 17 grudnia 2012 o 04:55:
Kiedyś tu wklejałem badanie na szczurach, które pokazywało, że podawanie młodym osobnikom DXM wpłynęło później na zdolność uczenia się. I załóżmy, że tak jest. Czy osoba biorąca DXM przez wiele lat, zauważy tak subtelny efekt i powiąże to z DXM? Nie da się.
proglumid, jako antagonista CCKb moze zapobiec, lub nawet odwracac tolerancje na narkotniki
antagonisci nmda - naturalne to magnez i cynk; zmniejszaja tolerke
antagonisci kanalu wapniowego, rowniez zmniejszaja tolerke, biodostepne sole magnezu dodatkowo zwieksza efekty tych substancji
inhibitory fosfodiesterazy 4 (PDE-4) jak ibudilast i w malym stopniu diazepam, nie jestem pewny czy nieselektywne inhibitory, (PDE-1,2,3,4,5) takie jak ksantyny (kofeina itp.) rowniez obnizaja tolerancje, a jesli tak to w minimalnym stopniu
a napewno bedzie najskuteczniej ('i najbolesniej'...) uzywac odwrotnego agonisty w celu regulacji w gore receptorow mu az do pozadanego skutku ;)
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
A silna wola silną wolą, jednak wizja braku M. jest zdecydowanie skuteczniejszym czynnikiem poznawczo-behawioralnym. To tyle jeśli chodzi o wolę, której wolność mierzy się aktualnym dostępem.
leiche pisze:Moja prymitywna metoda polega na używaniu mniejszej dawki zamiast większej, gdy czuję, że rośnie tolerancja. Wówczas po kilku razach wraca się do wyjściowej. Oczywiście wymaga to samodyscypliny, trzeba się pogodzić z funkcjonowaniem na prawie-skręcie przez 1-2 dni.
Jestem pewien, przynajmniej w swoim przypadku. Działało przy kodzie i innych opio, ale też (chyba najbardziej wyraźnie) przy amfetaminie np.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
