Depresanty nie mają nic wspólnego z depresją. To, że na drugi dzień po zażyciu czujesz się beznadziejnie i masz kaca moralnego, to jeszcze nie sprawia, że substancja jest depresantem. Mnie alkohol zdecydowanie nie stymuluje, za to może ululać.
Po jednym piwie mi niedobrze, nic mi nie chce, nic nie sprawia przyjemności, i jestem zamulony - dlatego sięgam po drugie. Po 2 piwach jeszcze bardziej, do tego włącza mi się 'ssanie' i chleję na umór. Z każdym kolejnym łykiem jestem coraz bardziej przymulony, otumaniony, i przyjebany. Żadnej stymulacji nigdy nie odnotowałem. Chyba że chodzi o stymulacje ośrodka nerwowego odpowiedzialnego za robienie z siebie idioty, wtedy to tak, jest najmocniejszym stymulantem z jakim było dane mi się spotkać.
Im więcej praktyki, ciągów i poznawania nowych substancji - głównie stimsów, tym rozrywkowe działanie etanolu słabło na rzecz podkurwienia i nieprzyjemnego ujebania, w skrajnych przypadkach smutku i melancholii. Teraz, gdy się napiję zawsze mam ochotę coś wciągnąć albo chociaż wypić energetyka.
Przyjemne porobienie się samym alko to szansa ok 25%, ale trochę stimsów+alko to już recepta na udany wieczór xD
Serotonin pisze:Chyba że chodzi o stymulacje ośrodka nerwowego odpowiedzialnego za robienie z siebie idioty, wtedy to tak, jest najmocniejszym stymulantem z jakim było dane mi się spotkać.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.