Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 5 z 16
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Prezes, ja Ciebie bardzo proszę Ty mnie nie denerwuj. Tysiąc pięcet innych akcji masz powyżej, a i również rozum swój. Takich domówek było sam nie wiem ile i na której ten teges

Jak dobrze kręcisz ale się w tym nie gubisz to wyjdzie spoko. Taktyka jak w szachach.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: KraX »
Ostatnio chujki w mundurach zatrzymali mnie i kumpla do kontroli poprosili o dowody poszli spowrotem do radiolki przeszliśmy na drugą strone ulicy wyjebałem portfel z ziółkiem i resztkami MDMA za siebie i chwile później wyszli z auta oddali nam dowody i prosze wszystko z kieszeni na maske, ja wyciągnełem tylko chusteczki dowód i 10pln bo portfel wyjebałem po tym jak dałem im dowód a te patałachy nawet tego nie skojarzyli :cheesy: ale pech chciał że u ziomka znaleźli 0,3g no i odrazu temat skad to masz,to nie moje.No to zapraszamy na komende.Wbiliśmy na psiarnie i wpadłem właśnie na pomysł żeby nawinąć temat z dopalaczami tylko że niewiedziałem jak to przekazać dla kumpla przez ściane …no to nic pomyślałem sobie że nie będę się wyrywał z tematem no i spokojnie siedziałem i opowiedziałem jak to było że wyszedłem na sportowo sobie pobiegać a ziomka niby przypadkowo spotkałem i nawet niewiedziałem że on to ma no i mnie nawet nie częstował bo wiedział że bym nie wziął. No to kiedy ostatnio paliłeś(wiedzieli że paliłem po wcześniejszych wpadkach) a ja skopcony bujam w obłokach no i wkońcu mówie hmmm panie kiedy to było pierwszy raz to sie pamięta ale ostatni to nie bardzo…no dobra jakoś łyknął, wyszedł do pokoju obok gdzie był mój kumpel i zostawił otwarte drzwi i słysze temat: Czyli co mówi pan że to legalne narkotyki są? a ziomek słychać że zrezygnowany mówi: no miały być…to nawet psiaki się zaśmiały a ja to w ogóle komedie miałem i musiałem się powstrzymywać żeby nie usłyszeli bo mało co nie wyłem ze śmiechu :-p . Niebawem wrócił no i się pyta co tam jeszcze powiem no to ja że późno już bo było po 1.00 i że z chęcią bym w domu dziś pospał a tak to naprawde nic więcej niewiem żeby kumpel coś palił a tym bardziej dilował tylko raz około miesiąca temu jak się z nim widziałem to wspomniał mi że z chęcią by spróbował jakichś legalnych narkotyków z Internetu tzw. dopalaczy ale tego nie musi pan notować i go pod chuja wziąłem bo wiedziałem że jak tak powiem to specjalnie zanotuje no i zanotował :-D i chyba mi nawet we wszystko uwierzył bo nie miałem problemów z żadnym pytaniem oprócz tego kiedy ostatnio paliłem. Na następny dzień jak wyszedł za kaucją mówił że im wkręcił że kupił od jakiegoś kolesia przy sklepie z dopalaczami który podał się za przedstawiciela dopalaczy i był pewny że to legalne, moje zeznania też się z tym pokrywały i był lajcik tylko że cała sprawa niestety go wyjdzie coś ponad 1k i 3na3 ale lepiej być nie mogło bo był wcześniej karany.Dobry motyw z tymi dopalaczami ale następnym razem trzeba będzie coś nowego wymyśleć ;-)
Uwaga! Użytkownik KraX jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: KraX »
ee tam mówili tylko że mogą wykorzystać przeciwko mnie wszystko co powiem a więc moge pisać co chce :cheesy:
Uwaga! Użytkownik KraX jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
[quote="yam'teoretyk"]
I co? Może podciagną to ci pod składanie fałszywych zeznan(skąd to masz) i posiadanie.
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną ]

jak jestes podejzany albo oskarzony, to mozesz klamac jak kurew ostatnia.
jezeli jestes swiadkiem, to wlasnie juz niestety nichuja. i tylko swiadek moze miec dojebana falszywosc zeznan
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 90 / / 0
Nieprzeczytany post autor: KraX »
Czyli że wszystko co powie oskarżony jest święte? a świadek musi sie dostosować bo inaczej ma rympał? chyba jest tak że jak w konflikt są zamieszane dwie osoby to jeden drugiego może oskarżać o pomówienia jakby zeznania sie nie zgadzały, dopiero jak znajdzie się trzech świadków przeciwko jednemu wtedy słowa czy świadka czy oskarżonego są nieważne.
Uwaga! Użytkownik KraX jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Rashaverak »
mojego brata przyczaili jak wychodził od dila z połówką. Przetrzepali go we trzech, ale niczego nie znaleźli %-D (poza pustą tytą, a miał przy sobie połówkę), po czym zabrali go na górę do dila na chatę. Kolega nie wiedział czy znaleźli przy nim czy nie, więc ich wpuścił (nie mieli nakazu, ale obserwowali go od dawna), znaleźli 60 szt palenia i na dołek. Mojego brata postraszyli, że ma zeznawać przeciwko dilowi, bo posadzą go za tą tytę, toć to minimalne ilości %-D, a gościowi postawili zarzut handlu narkotykami i sprzedaż nieletnim (mój brat miał wtedy 16 lat). Pojechałam z nim na zeznania, w zasadzie nic im nie powiedział poza tym, że wiedział że gościu handluje bo to były facet siostry %-D. Po kilku dniach wezwanie dostałam również ja. Powiedziałam, że nic nie wiedziałam o nałogu brata, że A. handluje i takie tam. Kiedy żona A. zadzwoniła do mnie i mi powiedziała co A. grozi za to ustaliliśmy, że winę wezmę na siebie tzn., że mój brat chodził do A. po palenie dla mnie, bo ja byłam chora i że w zasadzie to on tak naprawdę nie wiedział co to jest %-D . Zadzwoniłam do gościa, który mnie przesłuchiwał, powiedziałam mu, że chcę zmienić zeznania. Zapytał się mnie kto mnie do tego namówił, ja mu odpowiedziałam, że nikt i że się źle czuję z tym, że kłamałam wtedy na zeznaniach %-D . A. siedział 7 m-cy na dołku, w ostateczności postawiono mu tylko zarzut handlu, dostał 2,5 roku w zawieszeniu na 5 lat.
Uwaga! Użytkownik Rashaverak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
rysiekzklanu pisze:
yam'teoretyk pisze:
I co? Może podciagną to ci pod składanie fałszywych zeznan(skąd to masz) i posiadanie.
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną ]

jak jestes podejzany albo oskarzony, to mozesz klamac jak kurew ostatnia.
jezeli jestes swiadkiem, to wlasnie juz niestety nichuja. i tylko swiadek moze miec dojebana falszywosc zeznan
A właśnie sorry.

btw. dostałeś maila?

edit.2
Tyle, że oskarżając dopalacze stajesz się świadkiem... Wiec nie wiem, to wymaga porady specjalisty.
Ostatnio będąc przesłuchiwanym w charakterze podejrzanego nie przyznając się do winy(nikt się nie przyznał), zmieniono mi na status świadka a co lepsze na sprawie odmówiłem składania zeznań ze względu na pokrewieństwo i moje zeznania nie są już uwzględniane. Wszystkie.
Zawsze tak jest?
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2008 przez yam'teoretyk, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 109 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Black Lotus »
Rashaverak - szacun ;-) Za poświęcenie, chociaż cała sprawa też została rozegrana całkiem zmyślnie. Czy już wcześniej nie było o tym wątku?
Uwaga! Użytkownik Black Lotus nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 457 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mnichu11 »
tak zawsze ... jasli jesteś spowinowacony, spokrewniony z oskarżonym to Twoje zeznanie nie są brane pod uwagę ...
http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis.shtml
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
A ja powiem, że głupota, po chuj kryc cwela, który i tak ma cię w dupie albo za kilka dni o tobie zapomni a wcześniej opierdalał worki tak że z grama robiło się 0,6??? Poza tym i tak pewnie koleś poświęciłby cię w 5 sekund gdyby to mogłoby mu uratować dupsko przed więziennym przecweleniem ;]
No chyba, że dilem jest qmpel bo wtedy to jest inna sprawa ;]


W piździe mam negatywne komentarze, wiem swoje. Wiem też, że pewien jebany dil wjebał brata własnej laski po to by uratować swoją nędzną dupę, wjebał też połowe cwaniaków z mojego miasta. Teraz pajac się ukrywa, jego zeznania jakimś cudem wyciekły i krążyły w postaci nagrania w moim mieście o czym kiedyś pisałem. Nie mam już tego nagrania bo zrobiłem formata kompa i omyłkowo usunąłem.
Kurwa nie ma fałszywie pojmowanej lojalności, każdy dba o swoją dupe i taka jest prawda. Osobiście nikogo nigdy nie wjebałem i nie mam takiego zamiaru. Nie miałem też nigdy kontaktu z KP ale qrwa branie winy na siebie jest totalną głupotą. Zresztą wyjebane mam na to bo mnie temat nie dotyczy. KONIEC OFFTOPU

PS: I tak nie znam już od dłuższego czasu żadnego dilera napisałem tylko co myśle na ten temat;]
Ostatnio zmieniony 26 listopada 2008 przez userd, łącznie zmieniany 2 razy.
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 5 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.