Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 5070 • Strona 380 z 507
  • 408 / 145 / 0
Plan jest taki:
-brać dalej 3nb
-Apigenina
-Treonian Magenzu
https://www.semanticscholar.org/paper/R ... 1007c02723
-ewentualnie L-Theanina

@Hash_Oil
Nie będzie jakiś dziwnych interakcji między tymi związkami?
  • 9524 / 1874 / 2
02 czerwca 2019return_zero pisze:

Teoretycznie ekstrakt mam standaryzowany do ftalidów. (>40%)
https://en.wikipedia.org/wiki/Sedanolide
ekstrakty-susze-i-inne-standardy-przecz ... 61823.html

Np nalewki to inna bajka.
Np ekstrakty z niektorych roslin musza byc uzyskiwane ze świeżych roslin, inne ekstrakty wymagaja pewnych warunkow.

Eksstrakt to taka wersja beta tego co oferuje roslina.
Jeszcze przy dzisiejszych technikach masowych...

Wystarczy np kupic ziola flosa i herbapolu i porownac.
W rumianku herbapolu masz wszystko a we flosie masz od groma kwiatow.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 948 / 279 / 2
Ekstrakty z soku roślin świeżych to intrakty (alkoholatury). @Stteetart jak chcesz się dowiedzieć wszystkiego co dostępne na temat wytrawiania surowców roślinnych to polecam farmację stosowaną. Któreś wydanie powinno być w necie. Chyba pod redakcją Fiebiga.
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 183 / 30 / 0
Już od niecałych dwóch lat zmagam się z raz większą, a raz mniejszą anhedonią. Mam spłycone zarówno emocje pozytywne, jak i negatywne. Codziennie mam aktywność fizyczną w postaci spacerów i dużo białka w diecie, dobrze się nawadniam, staram się dostarczać witaminy, piję gingko, sok pomidorowy i kakao raz dziennie oraz shankhapushpi 2 razy dziennie, jem orzechy po posiłku, ale nadal mojemu organizmowi czegoś brakuje, bo nie jestem w stanie się poczuć normalnie. Dodatkowo w tym czasie miałem różne badania krwi + MRI i żadnego problemu nie znaleziono. Po SSRI za to stawałem się kompletnie innym człowiekiem i nie zamierzam do nich nigdy wracać. Czy dobrym pomysłem byłaby suplementacja l-tryptofanu? Myślę również, o włączeniu l-tyrozyny oraz kreatyny. Jak to wszystko najlepiej dawkować i o jakiej porze brać? Co można włączyć dodatkowo lub zamiast czegoś?
  • 408 / 145 / 0
@Odmozdzony123
Tryptofan pod wieczór, najlepiej na pusty żołądek.
Tyrozyna kilka godzin po przebudzeniu, nie brać wieczorem.
Kreatyna nie przed snem, jak jest potrzeba dodatkowej energii. Może chcieć się jeść.

Ewentualnie tak:
-rano i w południe BCAA
-wieczorem tryptofan

Na pewno nie polecam łączyć Shankhapushpi z Pikamilonem. Po jednorazowym połączeniu zrobiły mi się oczy jak Bob Marley.

Spróbuj może taurynę.
post3106727.html#p3106727

Odnośnie interakcji Shankapushpi to w przybliżeniu jak przy:
-SSRI
-stymulanty
-piracetam

Jest na co uważać. Nie polecam łączyć z innymi ziołami lub innymi związkami z grupy działania jak i z antyhistaminami. Ogólnie stosować z rozwagą, bo pokarze.
  • 183 / 30 / 0
@return_zero Przedwczoraj włączyłem l-tryptofan (1g w nocy) i zauważyłem trochę lepszy nastrój, serotoninowe zamulenie i trochę lepszy sen, ale nadal niestety po wybudzeniu się w nocy miałem problemy z zaśnięciem. Do tego więc włączę może jeszcze taurynę jak poleciłeś i myślę o 1.5g po śniadaniu i obiedzie, 5g kreatyny w środku dnia i l-tyrozynę z rana lub przed obiadem w dawce 1g. Liczę na to, że poprawi to moją beznadziejną koncentrację i choć trochę normalniej się poczuję oraz anhedonia choć trochę odpuści. Może jeszcze jakieś krople walerianowe lub lawendę dodam na sen, aby się nie wybudzać i nie być senny przez cały dzień.
  • 408 / 145 / 0
@Odmozdzony123
Guduchi albo olejek z Oregano? Nie polecam z Shankhapushpi.
tinospora-cordifolia-t62466.html
oregano-origanum-vulgare-t65869.html

Obstawiam nawrót nerwicy albo ADHD/ADD, ewentualnie problemy trawienne lub hormony.
  • 216 / 16 / 0
08 czerwca 2019Odmozdzony123 pisze:
. Do tego więc włączę może jeszcze taurynę jak poleciłeś i myślę o 1.5g po śniadaniu i obiedzie, 5g kreatyny w środku dnia i l-tyrozynę z rana lub przed obiadem w dawce 1g.
U niektórych tauryna paradoksalnie zakłóca sen, prawdopodobnie przez zakłócanie syntezy melatoniny
Uwaga! Użytkownik cyfrowypolsat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 183 / 30 / 0
@drapok Słyszałem właśnie o tym i dlatego myślę o braniu jej rano, w południe, ale już nie wieczorem. Do tego l-tryptofan wpływa na zwiększenie ilości melatoniny, więc chyba powinno się mniej więcej zrównoważyć.
  • 62 / 8 / 0
Po przeczytaniu rekomendancji @Anna S tydzień temu zacząłem stosować olejki 100% z Oregano i Rozmarynu, Oliwka ekstrakt 20% hydroksytyrozolu, a do tego hordenina + PEA i daje naprawde dobre efekty, polecam wszystkim.

I teraz mam pytanie czy jest sens dodać do tego miksu Kurkumę (z piperyną i imbirem) a także Bacopa?
ODPOWIEDZ
Posty: 5070 • Strona 380 z 507
Artykuły
Newsy
[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.