...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3595 • Strona 351 z 360
  • 1049 / 274 / 0
Eh a ja bym se poszedł teraz na tydzień na nawrociki bardzo chętnie, to brak hajsu i chęci eh.
  • 20 / 3 / 0
Ja za 3 tygodnie ide drugi raz na Tramwajową w Toruniu, 8 miesięcy, 3 lata temu po miesiacu wyszedlem. Teraz jestem zdecydowany na terapie i bardzo sie ciesze, ze ponownie ide tam. Warto czekac w kolejce 3-4 mięsiące. Tylko trzeba przeżyć czas oczekiwania.
  • 1049 / 274 / 0
@Mefesionata

Toruń jest bardzo polecany, tam się leczył terapeuta z Poradni w Tarnowie i chcieli mnie tam wysłać, jak mój odwyk z przełomu 2018/2019 spalił na panewce.

Tylko nie wychodź znowu po miesiącu, bo to strasznie chujowe zachowanie.
  • 810 / 468 / 0
Najlepszy ośrodek to Nowy Dworek.
Zero dociazen, mnóstwo czasu wolnego na rozwijanie swoich pasji. 3 godziny pracy dziennie. Małe grupy 3 razy w tygodniu, duże grupy 2 razy w tygodniu.
Po 6 miesiącach na filii wiejskiej zostajesz przeniesiony do miasta Świebodzin do innej filii ośrodka. Dostajesz własny ekwiwalent pieniężny za który musisz przeżyć i się wyzywic. Do tego musisz ogarnac pracę tzw stanowisko rehabilitacyjne 3 razy w tygodniu, które również jest płatne. Ja skończylem roczną terapię, byłem czysty jakieś 6 miesięcy po zakończeniu.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 20 / 3 / 0
11 listopada 2024GermanskiOprawca pisze:
@Mefesionata

Toruń jest bardzo polecany, tam się leczył terapeuta z Poradni w Tarnowie i chcieli mnie tam wysłać, jak mój odwyk z przełomu 2018/2019 spalił na panewce.

Tylko nie wychodź znowu po miesiącu, bo to strasznie chujowe zachowanie.
Wiesz, po 3 tygodniach covid sie pojawil w osrodku. 25 z 35 osob bylo zarazonych w tym ja i tragilismy na tydzien na izolacje do innej placówki.
No i tam sie rozne rzeczy działy…
Ja sie przyznalem do jednego bledu i stwierdzono ze musze opuscic osrodek. Oprócz mnie, wtedy jeszcze wiele osób musiało opuscic osrodek. Dosc nietypowa i nieprzewidywalna sytuacja.
A swoją drogą czy ktoś wie jaki jest czas oczekiwania do Nowego Dworku?
Zacząłem czytać o tym osrodku i mnie bardzo zaciekawił. Nie ukrywam, ze tam pacjent ma duzo wiecej mozliwosci do wykonywania roznych czynnosci niz na Tramwajowej.
  • 17 / 2 / 0
Wyjebali mnie z ośrodka 'monar' po 9 miesiącach za złamanie AS'a. Co mam teraz zrobić? Polecacie ośrodek w milejowicach?
Jestem częścią niczego.
  • 20 / 3 / 0
Kurde masz 9 mięsięcy trzeźwości, to juz jest narawde sporo! Moze pomysl o indywidualnej terapii teraz? I zacznij zyc jak normalny czlowiek. Zycie narkomana nie moze trwac w nieskonczonosc w osrodku. Ja za chwile ide na 8 miesiecy do Torunia i tak to dla mnie bardzo dlugo, po wyjsciu zamierzam kontynuowac indywidualną terapie a także podjąć pracę bo będę miał bardzo dużo długów do spłacenia, niestety jak wszyscy wiemy ćpanie kosztuje bardzo dużo. Pozdrawiam i życze powodzenia! 👋
  • 17 / 2 / 0
Chodzi o to, że nie będę miał gdzie mieszkać. Potrzebuję możliwości pójścia na hostel. Co mam robić?
Jestem częścią niczego.
  • 14 / / 0
Cześć. Czy ktoś z Was w ostatnim czasie leczył się w OTOU Toruń przy Tramwajowe j, bądź zna kogoś, kto kończył tam ostatnio leczenie? Czy ośrodek nadal jest polecany ze względu na kompetentną kadrę i ludzkie traktowanie?
  • 48 / 4 / 0
Ja tam byłem dość niedawno na Tramwajowej. Co prawda całego pobytu, który trwa ok. 8-9 miesięcy nie skończyłem, ale i tak polecam to miejsce. Kadra faktycznie kompetentna, podejście myślę że takie jak należy, do człowieka uzależnionego, jeśli faktycznie chcesz pomocy to ja tam otrzymasz.
ODPOWIEDZ
Posty: 3595 • Strona 351 z 360
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.