Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
A co do klątwy, to zastanawiam się, czy London nie jest niezniszczalny i w ogóle poza kolejką; jakieś dwa-trzy lata temu pewien user założył się, że mnie szlag trafi przez samobója w ciągu półtora roku od jego posta, jeszcze jakoś egzystuję.
Ach, no i zaznaczam, że podany w poście miks NIE jest czymś bezpiecznym, mądrym i tak dalej; teraz mam tolerancję, na której nie wywołuje on noddów większych niż chwilowe i pozwala spełniać swoje obowiązki bez pytań "ej, co ty taka zaspana jakaś, znowu bezsenność?" od ludzi/rodziny.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Próbuj, próbuj, aż zrozumiesz że nie warto.
fentanyl to nie jest według mnie materiał do rekreacyjnego stosowania "na próbe" a przynajmniej nie solo, przede wszystkim ze względu na skutki uboczne czyli zatrzymanie metabolizmu i wszechogarniającą senność z rozleniwieniem. W miksach z amfetaminą w dużych ilościach jeszcze daje rade ale sam wciąga w ten letarg i wyjść później bardzo ciężko.
Małe dawki w zasadzie nie są odczuwalne nawet bez tolerki a przynajmniej efekty są mizerne.
Odradzam.
Ps Jeśli już to weź ten plaster do gęby i czekaj aż coś poczujesz(generalnie "słabość", że aż nie chce sie wstać z łóżka), później to wyjmij i zabezpiecz. Działanie fentanylu zamyka się w 6 godzinach.
Na dubrowce chyba nie było opiowraków
Powiedz mi prosze koleżko, jeśli to nie tajemnica, czy zauważyłeś jakieś pozytywne efekty działania fentanylu w tak długiej perspektywie czasu jak podajesz?
Chodzi mi przede wszystkim o znaczący wzrost poziomu elokwencji, który zauważam w połączeniu fentanylu z amfetaminą w dużo większym stopniu niż samej amfetaminy bądź połączenia amfetaminy z alkoholem.
Mówiąc inaczej chodzi o odblokowanie dostępu do na co dzień niedostępnych posiadanych zasobów wiedzy i skutecznych możliwości ich wykorzystania.
Zdradliwa wena, czy jest czy jej nie ma?
Odstawka tego gówna skutecznie powstrzymuje mnie od eksperymentowania w dłuższej perspektywie czasu.
Z góry dzięki za odpowiedź.
Regularna godzinowa aplikacja 1cm2 Matrifen 100 w odstępach ok. 6h żeby dawki się nie nakładały do tego ok. 1gram niezłej jak na mój nos amfetaminy i 6-8 piw na dobe.
amfetamina znosi fentanylowe efekty uboczne, senność, apatie i blokowanie metabolizmu, umożliwia aktywność, normalne posiłki i wypróżnienia, alkohol odwadniając pomaga eliminować metabolity z organizmu lekko rozluźniając.
Jest to dosyć udana kombinacja. Problemem jest mała ilość snu ok 2h na dobe jak uda się zasnąć i problemem może być lądowanie. Postaram się nie rozbić jak tupolew po błędzie pilota więc na razie "nie ląduj dziadu".
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
