Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3428 • Strona 341 z 343
  • 1020 / 244 / 0
Ty nie powinnaś gustować w winiaczach jak prawdziwa punk girl? ;)

Nie porównuj gówna do twarogu... alko wypada bardzo słabo przy opiatach.
  • 218 / 70 / 0
Żołądek już nie ten i siarczyny swoje robią :C Starzeję się, cóż zrobić
lol [*]
  • 5414 / 996 / 0
alko to jest zlo.
Ale niewielka ilosc laczy sie wspaniale z wieloma innymi grupami substancji .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 173 / 26 / 0
05 marca 2025ErenKruger pisze:
3 lata minęły, złota łopata

Dziś pękło pół litra, tylko mnie zmuliło. Jak to jest, że 4 harnasie (5.6% = 112ml czystego alko) działają bardziej euforycznie niż taka sama ilość (0.5 * 28 % = 140ml) wutki?

Wniosek na przyszłość: alko po stokroć gorsze niż opio. Cóż zrobić.

Zdrowie, pany i panie
28% to gówno nie wutka
06 marca 2025DobryWujas pisze:
Ty nie powinnaś gustować w winiaczach jak prawdziwa punk girl? ;)

Nie porównuj gówna do twarogu... alko wypada bardzo słabo przy opiatach.
Akurat twaróg to gowno a opioidy nie.
  • 1020 / 244 / 0
To Ty dobrego twarogu z solą i szczypiorkiem chyba nie jadłeś. :)
  • 161 / 12 / 0
Skądś zasłyszałem. Że rodzące matki, które były w chorobie alkoholowej, piły w ciąży. Lub okazyjnie, przenoszą na płód genetykę GABA. Wtedy, dziecko rodzi się bardziej podatne na odprężające trunki.
  • 1020 / 244 / 0
Jak piją w ciąży to rodzą dziecko z płodowym zespołem alkoholowym. Skłonności do używek są po części skolidowane z genami i jest to prawda. W jakiejś 1/5. Dyżym czynnikiem są też czynniki środowiskowe czy ekonomiczne.
  • 1751 / 282 / 0
Zaburzenia układu GABA są u mnie bardzo prawdopodobne biorąc pod uwagę moje CV oraz problemy które miałem od dziecka. Ojciec oskarżył moją matkę o picie w ciąży, wydaje mi się to prawdopodobne ale nie mam pretensji i nie obwiniam jej o to (jeśli to w ogóle prawda). Moja mama ma dość skomplikowany charakter i pewne problemy emocjonalne, moje zaburzenia mogą więc z tego samego wynikać, a mój ojciec to też niestandardowy człowiek.
Fakt faktem że alkohol i benzodiazepiny dawały mi coś czego zajebiście potrzebowałem i myślę że każdy wtedy na moim miejscu wjebał by się w jedno czy drugie jak nie w oba.
  • 1020 / 244 / 0
I to są te "geny". Czyli zestaw cech i skłonności do nadużywania alkoholu. Jeżeli nie będziesz miał znajomych meneli i pijaków tylko np sportowców to szansa na wjebanie się znacznie zmaleje. Podobnie jak wysoki standard życia również obniża szansę na wpadnięcie w alkoholizm. Choć go nie wyklucza. Musi po prostu wystąpić ta sytuacja stresowa gdy te czynniki zadziałają nagle i mocno.
  • 1751 / 282 / 0
@DobryWujas ja mam o tyle dobrze że już dawno zdążyłem się stoczyć i przekroczyć punkt po którym alkohol działa tak jak powinien, zresztą to samo mam z benzo. alkohol już tylko powoduje wkurw, zdebilenie i zero samokontroli, dlatego go pierdolę. Benzodiazepiny straciły potencjał rekreacyjny na szczęście nadal działają medycznie, z nimi umiem się już kontrolować i nie biorę większych dawek bo powodują tylko senność i pogorszenie nastroju.

Ale nie powiem, bardzo długo z alkoholem było przejebane właśnie przez te "geny" oraz wrodzony masochizm i popęd do samozniszczenia.
Dodam że mój ojciec alkoholikiem nigdy nie był, ale tak jak ja nie potrafił pić jak człowiek, jak pił to za dużo i za szybko a potem mu odpierdalało. Także znowu geny.
ODPOWIEDZ
Posty: 3428 • Strona 341 z 343
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów