Jest to irytujące, że nie ma wolności.
Moją partią byłoby WIO - wolność i odpowiedzialność.
Czyli ćpaj co chcesz(wolność), ale serducho Ci stanie to płać za prywatną opiekę(odpowiedzialność). Państwowej nie powinno tu być, żadnego przymusowe ubezpieczenia medycznego. Wszyscy wolni, część martwa.
Wierzę, że docelowo będzie dobrze i życzę ludziom dobrej woli, by tego czasu doczekali. A po drodze może być b. ciężko i pewnie nie każdy to wytrzyma. Może to rodzaj ostatecznego testu bycia wiernym swoim zasadom, test na pozostanie człowiekiem mimo, że cały świat oszalał? Oprócz ciała mamy duszę, a ona jest nietykalna, więc w najgorszym wypadku odejdziemy stąd wcześniej, niż na emeryturze. Choć jednak chciałbym w jako takiej formie doczekać czasu, gdy ludzie staną się na powrót po prostu ludźmi i znowu zacznie chcieć się żyć na tej naszej pięknej planecie.
Podstawa to pozbycie się strachu. I połączenie się w grupy. Tylko z wykonaniem nieco trudniej, bo ja na ludzi o podobnym spojrzeniu i usposobieniu jeszcze nie natrafiłem. A i przyznam, że też nie chce mi się przygotowywać zbytnio.
Milion nas i oni nie mieliby szans. A tak dobrze zrobić zapasy, bo mogą się przydać.
"Badź zmianą, którą vhces dostrzec w świecie"... inaczej twoje neurony lustrzane huja odbiją/zobaczą.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.