Jest to irytujące, że nie ma wolności.
Moją partią byłoby WIO - wolność i odpowiedzialność.
Czyli ćpaj co chcesz(wolność), ale serducho Ci stanie to płać za prywatną opiekę(odpowiedzialność). Państwowej nie powinno tu być, żadnego przymusowe ubezpieczenia medycznego. Wszyscy wolni, część martwa.
Wierzę, że docelowo będzie dobrze i życzę ludziom dobrej woli, by tego czasu doczekali. A po drodze może być b. ciężko i pewnie nie każdy to wytrzyma. Może to rodzaj ostatecznego testu bycia wiernym swoim zasadom, test na pozostanie człowiekiem mimo, że cały świat oszalał? Oprócz ciała mamy duszę, a ona jest nietykalna, więc w najgorszym wypadku odejdziemy stąd wcześniej, niż na emeryturze. Choć jednak chciałbym w jako takiej formie doczekać czasu, gdy ludzie staną się na powrót po prostu ludźmi i znowu zacznie chcieć się żyć na tej naszej pięknej planecie.
Podstawa to pozbycie się strachu. I połączenie się w grupy. Tylko z wykonaniem nieco trudniej, bo ja na ludzi o podobnym spojrzeniu i usposobieniu jeszcze nie natrafiłem. A i przyznam, że też nie chce mi się przygotowywać zbytnio.
Milion nas i oni nie mieliby szans. A tak dobrze zrobić zapasy, bo mogą się przydać.
"Badź zmianą, którą vhces dostrzec w świecie"... inaczej twoje neurony lustrzane huja odbiją/zobaczą.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.