Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Czasem się biorę za jakieś czynności domowe w stylu zmywanie i strasznie się przy tym śmieje, a później śmieje się z tego ze sie smieje itd, jest jak przy pierwszym paleniu mj. Ostatnio też bawiłam się z psem i to również było dla mnie strasznie śmieszne:P
ale najbardziej lubię po prostu leżeć, słuchać muzyki albo do tego ogladac wizuale na YouTube.
Lubię też mieć zakryta głowę, a moze chodzi raczej o szyję. Jak chodzę lub siedzę na kanapie to musze mieć kaptur, a jeśli leże w łóżku to przykrywam się razem z głową. No i jak tak leżę to lubię się trząść, nie wiem jak to określić, napinam mięśnie i sprawia mi to przyjemność. Czasem też dziwnie się zachowuję, poruszam jak dziecko, np czołgam się po mieszkaniu, ale to chyba już na zejściu.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.