Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Jak uniknąć publicznych noddów i ćpuńskiej dekonspiracji
Pijąc kawę/energetyki
65
13%
Zażywając stymulanty
38
8%
Próbując na siłę trzymać otwarte oczy i prostą postawę
25
5%
Polewając się zimną wodą
5
1%
Sprawiając sobie ból
9
2%
Uprawiając sport
25
5%
Tłumacząc się zmęczeniem/lekami przysypiać na legalu
107
22%
Nie wychodząc z domu
174
35%
Dużo mówiąc
10
2%
Wykonując dużo ruchów i mrugnięć
8
2%
Żując gumę
18
4%
Inne
10
2%

Liczba głosów: 494

ODPOWIEDZ
Posty: 2032 • Strona 4 z 204
  • 789 / 47 / 0
Witam. Wczoraj z okazji otwarcia nowej knajpy przywaliłem dużą pake tchio. Od wieczora czysty :zombie:
  • 2240 / 373 / 0
dzisiaj 900kody plus jakies 750 pregaby i troche promazyny jest milo
ale tolerke mam na DHC musze wpierdolic ponad grama i 100difki
max zjadlem 4g w ciagu dnia plus difka spoko bylo tylko troch mnie wysztywnilo
CHCE MORFINE
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 8103 / 914 / 0
@OdwiertKorzenny
A kto nie chce morfiny ? Chyba jakieś sebixy co myślą, ze majka to heroina. :cojest:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 3455 / 564 / 2
Ja nie chce morfiny. Raz, ze trzeba sie kłóc, a mam niewidoczne zyly dwa mozna przedawkowac trzy zejscia okrutne.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2104 / 467 / 37
Nie trzeba się kłuć, w ostateczności oralnie też działa. Oczywiście tylko przy bardzo niskiej/zerowej tolerce.
Lubisz koks?
  • 8103 / 914 / 0
p.r. tez ma wysoka biodostępność.Można obejść się bez dawania po kablach.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 276 / 31 / 0
Ciekawa ankieta. Mi zawsze pomagała kofeina, chodziłam tak na imprezy :v
Uwaga! Użytkownik Syropik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 218 / 51 / 0
kofeina mi zawsze w kiepski sposób zbijała fazę.
sam nigdy w zasadzie nie miałem takich 'problemów', noddy po kodzie to może kilka razy mi się zdarzyły, a przy majce czy oxy po prostu miałem niższą dawkę jeżeli potrzebowałem funkcjonować, a wyższą do noddowania i zajebania się, tyle, imo najlepsza technika.
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 317 / 78 / 0
Jest tu ktoś, kto pije syropki zamiast żreć tabletki? Jest to w smaku mniej obrzydliwe i mdlące niż tabsy? Do tej pory żarłam tabletki, najpierw rozgryzałam, potem jak tolerka zaczęła rosnąć to połykałam w całości, ale od jakiegoś czasu na samą myśl o tym paskudnym smaku chce mi się rzygać, co skutecznie zabija mi przyjemność z grzania.
  • 8103 / 914 / 0
@Jaylin
Syropki są smaczne, ale w ilościach więcej niż dwa strasznie powodują mdłości.Zawierają dużo cukru oraz jest o smaku truskawki.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ODPOWIEDZ
Posty: 2032 • Strona 4 z 204
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.