Po mj jezdzilem czesto kiedys, zupelnie mi to nie przeszkadzalo, ale nie chcialo mi sie szalec po niej, wolalem normalnie jezdzic jak normalny kierowca, bo normalnie za kolkiem niezle mi odwala i bardzo dobrze ogarniam auto, lubie driftowac, pare juz aut zajezdzilem i jedyną przygode jaka mialem to wlanie bedac zjarany lecialem bokiem i prawie dachowalem, a obiecywalem sobie nigdy nie dawac po paleniu. Teraz troche boje sie jezdzic skuty bo policja czai juz to i troche strach. pozdro wariaty.
Pan Jah pisze:Kiedyś miałem przekonanie, że po 2-3 browarach jazda samochodem jest OK, z perspektywy czasu uznaje to za największą głupotę jaką mogłem popełnić w życiu.
emma pisze:Uważam, że powinny być wysokie (i egzekwowane) kary za jazdę pod wpływem, czy to alkoholu, czy to jakichkolwiek innych narkotyków. To świetnie, że część z Was twierdzi, że ćpanie robi z Was lepszych kierowców, sęk w tym, że po pierwsze, to Wasza subiektywna opinia, a po drugie, nawet jeśli jednak nie Wy, to większość osób jadąc samochodem w stanie nietrzeźwym jest (bardziej lub mniej) niebezpieczna.
Jak dla mnie możecie skakać z okien, wydłubać sobie oczy - whatever, ale nie robić coś, co potencjalnie zagraża osobom trzecim.
jedyna sensowna opinia w tym temacie, z którą się w 100% zgadzam.
MasterOfMefedron
MasterOfBit
MasterOfAcodin
MasterOfEtanol
Jeszcze wiele przede mną
innego razu wracalem zjarany jak zawsze do oporu po charwescie do domu z miasta. zajebiscie skupiony bylem i wiedzialem ze zjarany musze bardziej uwazac. nawet nie zauwazylem ze jade 30km/h hahahahahaha. po mocnej indyce ciezko sie jezdzi karem. pozdro
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.