Po mj jezdzilem czesto kiedys, zupelnie mi to nie przeszkadzalo, ale nie chcialo mi sie szalec po niej, wolalem normalnie jezdzic jak normalny kierowca, bo normalnie za kolkiem niezle mi odwala i bardzo dobrze ogarniam auto, lubie driftowac, pare juz aut zajezdzilem i jedyną przygode jaka mialem to wlanie bedac zjarany lecialem bokiem i prawie dachowalem, a obiecywalem sobie nigdy nie dawac po paleniu. Teraz troche boje sie jezdzic skuty bo policja czai juz to i troche strach. pozdro wariaty.
Pan Jah pisze:Kiedyś miałem przekonanie, że po 2-3 browarach jazda samochodem jest OK, z perspektywy czasu uznaje to za największą głupotę jaką mogłem popełnić w życiu.
emma pisze:Uważam, że powinny być wysokie (i egzekwowane) kary za jazdę pod wpływem, czy to alkoholu, czy to jakichkolwiek innych narkotyków. To świetnie, że część z Was twierdzi, że ćpanie robi z Was lepszych kierowców, sęk w tym, że po pierwsze, to Wasza subiektywna opinia, a po drugie, nawet jeśli jednak nie Wy, to większość osób jadąc samochodem w stanie nietrzeźwym jest (bardziej lub mniej) niebezpieczna.
Jak dla mnie możecie skakać z okien, wydłubać sobie oczy - whatever, ale nie robić coś, co potencjalnie zagraża osobom trzecim.
jedyna sensowna opinia w tym temacie, z którą się w 100% zgadzam.
MasterOfMefedron
MasterOfBit
MasterOfAcodin
MasterOfEtanol
Jeszcze wiele przede mną
innego razu wracalem zjarany jak zawsze do oporu po charwescie do domu z miasta. zajebiscie skupiony bylem i wiedzialem ze zjarany musze bardziej uwazac. nawet nie zauwazylem ze jade 30km/h hahahahahaha. po mocnej indyce ciezko sie jezdzi karem. pozdro
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.