Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 4 z 5
  • 981 / 181 / 0
@Uszkodzonabania oo to pamiętaj zdać relację za jakiś czas co i jak bo sam ostatnio się interesowałem tym lekiem.Podobno w leczeniu fobi,lęków nie ma sobie równych patrząc po zagranicznych forach a ile w tym prawdy sam się zastanawiam.
  • 210 / 18 / 0
@tajemniczy25 spoko zdam relację.
Uwaga! Użytkownik Uszkodzonabania nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 18 / 0
@tajemniczy25 a twój psychiatra jest ogólnie chętny na wypisanie ci tego leku ?
Uwaga! Użytkownik Uszkodzonabania nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 981 / 181 / 0
@Uszkodzonabania po prostu sam mam dostęp do tego leku.
  • 10 / / 0
@Uszkodzonabania Ten czas oczekiwania co podałeś to poprzez procedurę importu docelowego czy jakiś inny sposób znalazłeś? Ciężko przekonać było lekarza żeby poszedł na takie coś? Mam fobię i też próbuję w jakiś sposób to zdobyć
  • 210 / 18 / 0
@Sniety ten lek to raczej "lek ostatniej szansy" czyli jak podstawowe leki nie działają to wtedy może lekarz ci to wypisze, zawsze możesz mu to zaproponować, tyle się czeka mniej więcej z importu docelowego. Czy ciężko to raczej nie na mnie nic innego nie działa więc pewnie dlatego się zgodził.
Uwaga! Użytkownik Uszkodzonabania nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 18 / 0
@Sniety a co inne leki na fobię nie działają na ciebie ?
Uwaga! Użytkownik Uszkodzonabania nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 10 / / 0
@Uszkodzonabania próbowałem już wielu leków - paro, setra, cital, esci, wenla, prega, opipramol, fluo i fluwo chyba też. Już dokładnie nie pamiętam, musiałbym do notatek zerknąć. Ale na fobię ani trochę nie pomogło. Jedynie pregabalina przez pół dnia podziałała tak, że czułem się całkowicie bez fobii. Ale tolerka szybko rosła. Zwiększałem dawkę ale czułem się jak pijany po niej i nie przechodziło to. Później w ogóle przestało działać. Teraz biorę mix wellbutrin, paro i arypiprazol ale bez efektów. Nie próbowałem jeszcze moklobemidu. Upatruję w tym jakąś nadzieję bo to inny rodzaj leku ale opinie ma średnie więc tak naprawdę to liczę na ten nadril chyba już tylko :/
  • 39 / 2 / 0
Na pewnym portalu aukcyjnym pojawiła się oferta tego oto specyfiku, miał ktoś okazję go próbować? Jestem ciekaw jaki profil działania ma ta substancja, czy będzie to coś w stylu SSRI czy może modulator GABA. Jak ktoś miał okazję próbować ten specyfik to byłoby fajnie jakby opisał czego można się po tym spodziewać
  • 39 / 20 / 0
@MarcinPl700
Działanie SSRI i inhibitorów MAO ma się jak... w zasadzie to nijak. To zupełnie inne planety w konstelacji antydepresantów - tak to poetycko ujmę.

W/g mnie głównym działaniem iMAO jest dawanie normalności. Po tym człowiek czuje, że wreszcie zaczął się czuć... jak człowiek.
SSRI - w zasadzie wiadomo. Ja bym to określił: jak szmata, którą pomalowano i poperfumowano.

Nie miałem "szczęścia" używać fenelzyny ale selegilinę i owszem. Znam też osobiście osoby, które używają selegiliny ogólnie na poprawę nastroju i wszystkie sobie chwalą.

Oczywiście nie jest to pigułka szczęścia, bo taka nie istnieje. Jest pewna grupa ludzi, na którą iMAO działają źle a nawet bardzo źle. Jednak większość jest bardzo zadowolona.

Trzeba jeszcze pamiętać o dobraniu odpowiedniej dawki. Czasem trzeba ją zwiększyć albo ZMNIEJSZYĆ.
ODPOWIEDZ
Posty: 45 • Strona 4 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.