Działanie SSRI i inhibitorów MAO ma się jak... w zasadzie to nijak. To zupełnie inne planety w konstelacji antydepresantów - tak to poetycko ujmę.
W/g mnie głównym działaniem iMAO jest dawanie normalności. Po tym człowiek czuje, że wreszcie zaczął się czuć... jak człowiek.
SSRI - w zasadzie wiadomo. Ja bym to określił: jak szmata, którą pomalowano i poperfumowano.
Nie miałem "szczęścia" używać fenelzyny ale selegilinę i owszem. Znam też osobiście osoby, które używają selegiliny ogólnie na poprawę nastroju i wszystkie sobie chwalą.
Oczywiście nie jest to pigułka szczęścia, bo taka nie istnieje. Jest pewna grupa ludzi, na którą iMAO działają źle a nawet bardzo źle. Jednak większość jest bardzo zadowolona.
Trzeba jeszcze pamiętać o dobraniu odpowiedniej dawki. Czasem trzeba ją zwiększyć albo ZMNIEJSZYĆ.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone
Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.