Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Żeby nie było: i tryptaminki RC i grzybki-zwidki mniam mniam mniam
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Co do RC, to najbardziej mnie zniewala DPT chyba, no i 4-Ho-Met, choc po tym ostatnim mialem ostatnio bad tripa jak cholera.
(po tym raporcie w archiwum ng wnioskuje, ze zajebioza:> hehe)
i jedna kwestia - na ten moment praktycznie nic nie wiem, nie mam jeszcze pewnosci czy te kolumbijki maja byc juz ususzone czy swieze, czy z wlasnej hodowli czy moze holenderskich zakupow, jedna wielka niewiadoma...natomiast dostawca twierdzi, ze sa na tyle duze/mocne, ze JEDNA SZTUKA ma w pelni wystarczyc na porzadnego tripa (podobno)
to mozliwe?
to qrde jak duze i jak masywne musialy by byc te grzybki, zeby to rzeczywiscie sprawdzilo sie w praktyce?
ktos moze cos napisac w tej kwestii?:/
bo qrde do tej pory jak sie spotykalem z relacjami ze spozywania jakichkolwiek odmian cubensisow, to zawsze byla mowa o przynajmniej paru sztukach, stad me watpliwosci
z gory thx:*
Ostatnio po 3g B+ o zmierzchu na polanie nie doświadczałem prawie żadnych wizuali, w ogóle całe doświadczenie opisałbym jako ponure, nic nie wnoszące. Dopiero jak wyszedłem w stronę cywilizacji, po 3 godzinach, zdałem sobie sprawę jaki błąd popełniłem. Las w którym byłem był martwy, ciemny i złowrogi, natomiast osiedle domków jednorodzinnych stało się bajkową krainą. Gumowy, pływający chodnik; drzewa z plasteliny. Czy zatem oświetlenie ma u was aż takie znaczenie?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
