Jeszcze zrozumiałbym porównanie tego do depresantów/ziół snu, ale nie czułem nigdy ażeby było to podobne do aviomarinu, ani nie dane mi było odczuć niczego w podobie do benzydaminowo-bieluniowych opisów
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
https://psychonautwiki.org/wiki/Recursion
Głównie coś w tym stylu.
Pamiętam, że czułem jakbym wziął jakiś specyficzny dysocjant w małej dawce.
Sny wyraźniejsze, ale żadnych onirycznych tripów nie doświadczyłem.
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
06 września 2018pokolenie Ł.K. pisze: Ja tam od lat konsekwentnie polecam suszarkę do włosów. Pracochłonne, ale wrzuciwszy ususzone tą metodą grzyby do bulionu warzywnego, odbyłem po 4 kapeluszach podróż życia. W mniejszych ilościach działały za każdym razem, przy czym mam na myśli wyraźne działanie na jawie, nie indukowanie osobliwych snów.
Ot, spędzałem dzień przy kompie, to położyłem sobie obok taką walizeczkę od akordeonu, do środka dałem pokawałkowane kapelusze i co jakiś czas uruchamiałem na parę minut nadmuch.
06 września 2018misspill pisze: Jedna z bardziej rozczarowujących substancji jakie dane mi było spożywać, wszak to klasyczny deliriant.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
07 września 2018pokolenie Ł.K. pisze: Za cholerę :) W małych ilościach - najzajebistszy kontrdysostymulant ever, w dużych - najbardziej wizyjna i wyrywająca ze zwyczajnych kolei bytu substancja, jakiej dane mi było próbować.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
