Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2876 • Strona 275 z 288
  • 2953 / 249 / 0
20 września 2024canonkod pisze:
Zeszło po czasie? Byłeś u lekarza?
Podłączam się do pytania.
@esztemeszte

20 września 2024canonkod pisze:
Ogólnie CAŁKOWITY brak czucia w ręce to ja już bym leciał do lekarza ale słyszałem że przy lekkich problemach z czuciem itp to kwestia dźgnięcia się w nerw (chociaż mogę pierdolić głupoty)
Owszem, lekki niedowład ręki jest przy uszkodzeniu nerwu, ja dawno temu miałem uszkodzony nerw łokciowy - nie od dragów (ani nie pod dragach), po prostu najwidoczniej całą noc spałem na tej ręce i miałem jej lekki niedowład, neurolog dał mi jakąś maść do smarowania i po miesiącu-dwóch przeszło całkowicie.

20 września 2024canonkod pisze:
CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE NIE NAMAWIAM DO BAGATELIZOWANIA OBJAWÓW, LEPIEJ STRACIĆ CZAS I PÓJŚĆ DO LEKARZA NIŻ STRACIĆ DŁOŃ/RĘKĘ/STOPĘ !!!
Popieram, do lekarza i to natychmiast jeżeli zależy Ci na tej ręce, chyba że już byłaś to daj znać co powiedział. Aha - i jeszcze jedna ważna rzecz: z lekarzem zawsze się rozmawia szczerze, wyjście na ćpuna w jego oczach jest o wiele mniej problematyczne niż całkowity uszczerbek na zdrowiu czy nawet inwalidztwo.
Zresztą lekarz pracujący w zawodzie z 5 lat spotkał się już pewnie z wieloma ćpunami, więc nie będziesz pierwsza ani ostatnia, a on sam raczej szybko o tym zapomni - 1 lekarz rodzinny ma dziennie ok 10-20 pacjentów i ważniejsze sprawy na głowie niż notowanie sobie, kto uszkodził sobie zdrowie prochami a kto nie. Serio.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 742 / 9 / 0
Nie wiem czemu nie mogę cytować ostatniego posta ale to co Amunicja napisał na końcu o lekarzach.. Po pierwsze lekarze srają na to co ludzie robią ze swoim życiem, po drugie po prostu zapomni, a po trzecie jak już ktoś w omawianej sytuacji ma problem z tym, żeby szczerze powiedzieć lekarzowi, że się waliło IV to tylko napiszę, że jak komuś ostatecznie z powodu zbagatelizowania sprawy będę upierdalać chirurgicznie kończynę to się dowie o tym połowa szpitala.
  • 2953 / 249 / 0
@canonkod bo nie da się cytować ostatniego posta, ja często robię "...", wysyłam w poście, a za chwilę edytuję aby móc zacytować, jeśli jest więcej niż jeden cytat a post jest bardziej złożony. Mnie też to przeszkadza, można w dziale Uwagi zgłosić zastrzeżenia co do tej funkcji, sam już o tym tam wspominałem.
20 września 2024canonkod pisze:
a po trzecie jak już ktoś w omawianej sytuacji ma problem z tym, żeby szczerze powiedzieć lekarzowi, że się waliło IV to tylko napiszę, że jak komuś ostatecznie z powodu zbagatelizowania sprawy będę upierdalać chirurgicznie kończynę to się dowie o tym połowa szpitala.
Znakomicie podsumowane.
Ja pewien czas temu po waleniu metkata miałem zapalenie tkanek miękkich, z SOR-u* zostałem odesłany do chirurga, ale potrzebne było skierowanie, więc ostatecznie skończyłem z tym u rodzinnego. I fakt - było mi trochę głupio (choć bardziej wstyd ze swojego ćpuństwa), że muszę mówić lekarzowi od czego to mam, ale lekarz, który mnie przyjmował uśmiechnął się, trochę z politowaniem, podejrzewam że pomyślał (taki chłop a tak się marnuje), przepisał antybiotyk i może ironicznie a może i nie powiedział z lekkim uśmiechem na twarzy abym się zastanowił nad swoim postępowaniem. Antybiotyk pomógł, ręka cała, a gdybym to zbagatelizował to mógłbym jej już nie mieć.

*Lekarz na SOR-ze zdiagnozował to w dosłownie w 5 sekund - dotknął moje przedramię w dwóch miejscach "tutaj boli ? a tutaj ?" i już diagnoza, ale facet robi w zawodzie chyba od 40 lat jak nie więcej, chyba jeden z najlepszych lekarzy w mieście, jeśli nie w województwie. Zresztą patrząc na niego ma się do niego automatycznie jakiś głębszy podziw za jego wiedzę (która dosłownie z niego emanuje), nawet jeżeli o niej nie wie się zupełnie nic.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 6 / / 0
Szybkie pytanie
Gdzie najlepiej walić jak już zgięcia zapchane?
Może jakaś lista najlepszych miejsc na wkłucie od 1 do ileś tam
Błagam jestem zdesperowana a nie chce sobie zrobić krzywdy żadnej
  • 70 / 5 / 0
@esztemeszte
Spróbuj z boku ręki jest taka duża długa żyła
  • 5841 / 1211 / 43
Tak zwana wątrobówka.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 6 / / 0
Chuj w to
Waliłam w tą rozwalona spuchnięta w której dłoń jest bez czucia
Wypiłam 200jagera, 3 piwa, walnęłam 2 pasy krajówy i zjadłam 3mg alpry i trochę pregi
Jest mi gorąco i zimno
Mam zimne poty
Trzęsę się z zimna w bluzie pod kocem a z drugiej strony mam katar, mam zimne poty i czuję się jakbym miała gorączkę i łzy mi ciekną
Chuj we mnie
Czuję się jak śmieć od kilku dni
Wyjebane już w to co sie stanie
Jak nic to jutro dodam uptade
Jak jutro nie będzie odzewu to w sumie
Co mnie to
  • 5841 / 1211 / 43
Dobra strzykawka to podstawa zajebistej iniekcji.

Raz tak zatkała mi się igła, że złamałem tłok w strzykawce. A igła ani rusz.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 431 / 114 / 0
Diconex sa przyjemne w uzyciu.
  • 647 / 123 / 0
Dla mnie każda pompka jest dobra byle była z gumowym tlokiem. Co prawda czasem zdarzają się gorsze sztuki ale z reguły chodzą o wiele lżej i łatwiej od tych zwykłych.
:tabletki:
ODPOWIEDZ
Posty: 2876 • Strona 275 z 288
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.