Wez wage i zrob ze 150 mg kreske i zobacz ze to calkiem pokazna krecha .
Trojka ma wiece was niz zalet. Faza schodzi mega drastycznie i szybko. Faza nie daje spełnienia a i tak sie goni krolika bo moze lepiej podejdzie
Taki bardziej stymulant niz euforyk
Duze problemy z zasnieciem .
Ja po trojce mam nocke z glowy .
Nastepnego dnia juz chodze jak trup.
Strasznie odwadnia i zapycha nos .
Jak ogarniesz lroblem snu, jedzenia , nawodnienia to nie powinno byc problemu .
Powiem Ci, ze mefedron jest lajtowszy .
Faza trzyma naprawde dlugo jak na sniffa i da sie opanowac dorzutki .
Sen bez wspomagania
Da sie zjesc , a nos i gardlo nie dostaje tak po dupie
Znajduje teraz plus w tej ustawie z 2018 o prawie analogowym substancji .
Tak to bysmy jedli coraz nowsze zamienniki zamiennikow bo by byly legal i chemicy z xilami by to gonili by chronic swoja dupe
A tak to wszystko nielegal i wrocila wieksza dostepnosc, jakosc klasycznych dragow ...
Inna sprawa, ze gdyby nie legalnosc rckow w 2015 to bym w zyciu nie wpadl w takie politoksymanstwo. Moze i w ogole w dragi.
Ganianie po ulicy za dilami nigdy mi sie nie widzialo
o darknecie w kontekscie zamawiania do domu dowiedzialem sie z forum
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Mam zapas alpry i neuroleptyk na sen, alpra to bardziej w trakcie raczej, najwyżej kilka mg na raz na koniec.
Ten jeden raz kiedy walnąłem samą trójkę byłem ostatecznie zawiedziony, teraz będą dorzutki i pewnie będzie to samo tylko odłożone w czasie.
to jest zrące w chuj . Chlorowce to masakra dla sluzowek i wysciolek
Szkoda zyl . Juz i tak masz podobno ladnie zajechane z przeszlosci .
Jak chcesz zyc do poznej starosci to jest to glupota . Zaczynajac od problemow zkrążeniem , po zanik zyl konczac na jakichs zakażeniach.
Czytalem watek i ludzie pisza ze wchodzi gladko, ze nic sie nie dzieje. . Moze teraz jest ok, ale to jest niemozliwe zeby to nie tyralo kabli skoro z nosem i nieprzepitym w pore splywem robi sajgon
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Generalnie na 3-CMC zdecydowałem się bo chcę sprawdzić czy nada się do brania raz na jakiś czas ale tak, żebym po paru dniach mógł normalnie funkcjonować i pracować. Chodzi o ten krótki okres działania głównie bo mocne stymulanty które zawsze lubiłem odpadają, po a-PVP 2 g miałem 6 dni z głowy i to nie przejdzie. Jeśli piątka trójki też mnie tak zniszczy to też odpada, wtedy sprawdzę 4-CMC którego fanem nigdy nie byłem, ale jak się nie może co się lubi, to się lubi co się może.
Da sie po tym spac bormalnie i bez wspomagania .
Sam bylem zaskoczony ale zasnalem w ciagu 3 h od sniff
4 cmc odpada . Po tym tez dziwna stymulacja zostaje.
No i mef dozylnie nie jest tak szkodliwy.
Tylko ze malo w tym stymulanta tak szczerze mowiac.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Wyskok po prostu. Weekend z głowy, faza ok, ale odpokutuje to pewnie przez tydzień.
Wracam do okazjonalnego piwka, kratomu na rozruch i tripa na 2 cb raz na jakiś czas.
Nie mówię, że na imprezę nie są okej, bo są.
Ale 2 cb daje w xhuj lepszą fazę bez tych uboków ketonów w postaci wyprania z emocji po, braku zainteresowania codziennością.
Myślałem, że jestem w dupie ze swoim samopoczuciem na co dzień, ciągle coś mi brakowało, ale sobie teraz przypomniałem jak się można czuć jako keton head.
To jest dopiero poważna apatia i depresja. Xd
Na pewno nie współmierna korzyść dla chwili zwierzęcej przyjemności.
Wszystkiego dobrego.
Mówią, nigdy nie mów nigdy.
Pewnie jak będzie konkurs ogłoszony to wezmę udział. Jak to mówią, licho be śpi.
A ćpun będzie ćpunem i znajdze sobie wytłumaczenie tj. ja wyżej.
Oby jak najrzadziej był ten ostatni raz.
Sam widzisz po wydźwięku wpisu, że jest on naładowany uczuciem żalu ze skorzystania pokusy. Nic mnie tak nie przytłacza teraz, jak moje potknięcia w tej kwestii.
Fizycznie czuje się całkiem ok.
Grunt, że wyhamowałem w ndź i jutro pójdę normalnie do pracy.
Robi tak pewnie miliony ludzi na świecie, którzy nie określają się nawet bycia uzależnionymi, ale to już nie dla mnie.
Stary chuj ze mnie już i nie czas na takie zabawy.
Rodzice coraz starsi, praca chujowa etc.
Co prawda mózg mi się wyłączył od zamartwiania się o swoje problemy, ale to przykryte gówno po zakończeniu działania wylazło ze zwiększona silą.
I to jest wielki minus.
Uważam, że powinienem może siebie lżej traktować w ostracyzmie własnej osoby.
Takie palowanie się nic nie da.
Stało się, mleko się wylało
Life goes on
Nic wielkiego się nie stało. W końcu nie podróżowałem w 10 z naćpanymi kumplami, nie kierował nasz kumpel z 2 promilami i nie przyjebał w drzewo.
Ale trzeba zejść z tej ścieżki (sic!).
Raczej nic takiego się nie wydarzy, bo prowadzę spokojne życie, ale jak mi serce kiedyś pierdolnie czy dostanę udaru?
Pisze o sobie, ale i po części o Tobie. I każdym innym kto. Czyta.
Śledząc Twoje posty widziałem, że się leczysz i naprawdę zredukowałeś wyskoki narkomańskie. Ogarnąłeś się trochę.
A tu zaczęły się wyskoki.
Przemyślcie nim się w to wjebiecie.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
