1-(3-chlorophenyl)-2-(methylamino)propan-1-one
CAS Number : NA
https://en.wikipedia.org/wiki/3-Chloromethcathinone
No i to by było na tyle z info co mam, nawet wzoru strukturalnego nigdzie w googlach nima :(
Na dniach będe miał to do testów, i może jakiś mondry ćpun ma coś więcej info na temat tego związku albo chociaż coś poradzi w kwestii dawkowania ? bo nie wiem od ilu zacząć :(
Wzór strukturalny: Dodanie wzoru i zmiana nazwy tematu #czeslaw
aktualizacja wzoru struktularnego + link do wiki - 909
poszedł Sniff 200mg 3-CMC w jednej kresce i pomimo tolerki krzyżowej po etylonie/pv-8 i jeszcze zarzucanego flubromazepamu pare h wczesniej wyjebało mnie całkiem mocnawo :D
wiecej napisze potem
scalono - WRB
Co za łajza kazała mi to żreć nie fciongać ? :huh: kurwaaaaaaa szkoda żołondka, zajebalem 300mg i chuja co poza samymi sajd ifektami... eh zaraz dopierdole ze 2 setki w nos
Przerobilem tego 3g i za chuja nie wiem co o tym myśleć ?
Głównie wciągalem dawki od 100 do max 500mg - Sniff 3-CMC do najmilszych z pewnością nie należy i trochi bolesny jest ale , ten dyskomfort i ból po upływie 3-5min znika a raczej zostaje olany ^_^
Wziełem też do buzi jakieś 300-350mg
Po pierwszej kresce byłem podjarany i bardzo fajnie sie zapowiadało, no i właśnie na tym koniec, euforii to ja po tym za bardzo nie czułem, ępatja na bardzo farjnym poziomie i na wejściu jest takie wyjebiste uczucie odrealnienia i milusi nieogar przypominający ten mefedron`owy to fchuj słabszy. Peak trwa gdzieś około 90min, raz przedłyżl sie do około 110min (ale pewno musiałem coś innego dojebać przed lub w trakcie i stąd taki czas) Dopierdalanie kolejnych dawek daje rade :) aczkolwiek efekty słabną trochawu. Nie rozpierdala mocno źrenic, jak zejdzie to można iść spać, no i to tyle. Co do szkodliwości to mi kurewnie siadało to na oddech i w ogóle na zejściu strasznie struty sie czułem. Jak dla mnie to nic ciekawego, może do mixów można by to wykorzystać, z tym ,że to moje testowanie wyszło troche po chuju fest bo pierw było to po etylonie i PV-8 , potem na tolerce i ostatecznie niewiele razy ujebałem sie tym na czysto i bez tolerki krzyżowej, no i od jakiegoś czasu chyba kurwa znowu odczuwam Euforii? abo chujowy sort etylon`u żarłem ? :-| Więc czekejta ćpaki na relancje kogoś normalnego bo ta moja opinia jak widać jest po chuju fest ^_^
wartości EC-50 (stężenie potrzebne do wywołania połowy maxymalnych efektów wyzwalania transmiterów) powiadają
W porównaniu z d-amph - jest o połowe słabszy względem DA, porównywalny z met-cat
W porównaniu z d-amph - jest x4 mocniejszy wzgledem 5ht, 10x mocniejszy niż met-cat
W porównaniu z d-amph - jest x7,5 słabszy na NE, ponad 2x słabszy niż met-cat
ale to tylko wyzwalanie, o samej aktywacji komórek niewiele (psychodeliki wszak mocno działają na komórki, a słabo płuczą z transmiterów)
z badania dyskryminacji oraz zastąpienia kokainy- wynika że jednakowoż 3- CMC działa znacznie bardziej na dopaminę niż metkat, dodatkowo skojarznie tego efektu z mocnym serotoninowym pizgnięciem ułatwia przerzucenie się z koki dla rezusów
z samego opisu bigosa i znalezionego na bl posta przyczłapa
serotoninka na porządnym odrealniającym poziomie
ale dorzucenie czegoś dodającego NE (atomoksetynka czy cuś) mogłoby sprawić że człowiek byłby nareszcie pobudzony także fizycznie
o pobudzeniu psychicznym ani jeden ani drugi (a może dwóch w jednym) nie pisali, więc co do wyczuwalnej dopaminy nie ma sie jak wypowiedzieć, mogła utonąć w kanapowości/odrealnieniu
ale podbijanie jej drobnymi dawkami EPH mogłoby zdzielac conieco
myślałem o zmiksowaniu z 3mmc, ale pewnie kanapa byłąby jedynym miejscem na stosowanie takiego kombinowanego wynalasku
Major Kocięba Powiada:
KOCHAM WAS MISIACZKI KOCIACZKI I KETONOWE ROBACZKI
Sniff 150mg na początek wydaje się bezpieczną dawką.
A co do toksyczności ketonów podstawionych halogenkami to nie jest raczej większa niż reszty ketonów. Wnioskuje po tym, że half-life tak podstawionych beta-ketonów jest o wiele krótszy niż amfetamin, na których tą neurotoksyczność wybadano. Zatem taki keton nie zdąży nam nauwalniać takiej ilości neuroprzekaźników, żeby ich toksyczne metabolity zdążyły zrobić krzywdę naszemu móżgowi. To znowu tylko moje domysły, ale jeśli brzmią logicznie to ktoś bardziej obeznany może coś napisać.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
