The Light pisze:Nie offtopujmy, jesteś poza tym w mniejszości jako rodowita Polka;-)
A kobitka może być oporna na wszystko i chcieć pozostać trzeźwa, więc cóż może być problem jak się okaże że nici z planów
tego się nie planuje, można co najwyżej zaplanować co będziemy razem robić a nie jak się będziemy czuć
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
"O cholera! Tego nie planowałem!!"
swoją drogą, tak czarnego scenariusza nawet sam bym nie wymyślił... ;-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
W ogóle nie rozumiem tytułu tego tematu, chyba nie chodzi o wstyd tylko o stres i niepewność siebie. Bo jeśli wstyd, to czego się wstydzi założyciel tego wątku?
Najgorsze że szuka pomocy w używkach, cóż, sam przerabiałem niegdyś, słabo pomaga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Przerabiałem nawet już opcję z tym, ze nie brałem gbla przy pannie, ale czułem dyskomfort trochę (bo uzależniony byłem i głowa się domagała i ogólna sytuacja lub przyzwyczajenie do przebywania wśród ludzi pod wpływem też nie pomagała w zapomnieniu o gblu).
Dla mnie GBL w kontaktach jest strzałem w 9 (to , że może być widać odejmuje 1 od dziesiątki). Domysalm się ze GHB będzie jeszcze celniejszym strzałem).
Ps. Pisze to na dopamine rebound (dzisiaj poszło 4ml, okazjonalnie i szukałem jakichś wyjazdów, spotkań...no trochę się zasmucałem tym, że inni mają już poukładane życie, jakieś dzieci..i tak średnio to wyszło...ale ogólnie motywujący do działaania miałem dzień, dzięki pewnym niepodpasowaniom pod moją osobę)
To z czasem zawsze wychodzi, a GBL jest zajebisty do czasu. Zresztą jak wszystko.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
