Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
  • 1238 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
Jechałem raz samochodem po MJ, 6 piwach, kwasie i 300mg dexa w lesie z dwoma kumpalmi, autem starego %-D Nie będę ukrywał że fajnie się jeździło.. Ale gdybym wjechał na normalna drogę to wypadek murowany. To się nazywa głupota :diabolic:
לאכול חומצה!
  • 290 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bluecocaine »
@gringo85: nieźle %-D

ja jeszcze jeździłam wiele razy pod wpływem siupy i powiem że sie jeździło nawet nieźle, teraz staram sie jeździc bez niczego
Uwaga! Użytkownik Bluecocaine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
Jeździłam po alko i MJ też w lesie. Nieciekawie to wyglądało bo w drzewo przywaliłam. Samochód był ojca kumpla. Wymyślaliśmy historyjki jakie mu wciśniemy. Wygrała taka, że potrąciliśmy jelenia :nuts: Nie przeszła
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
podcas wszystkich jazd na kursie prawka bylem ualony
zawsze jak jezdze jestem upalony
zawsze jestem upalony :o)
Uwaga! Użytkownik brÓdnowski_siekacz! nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Cotton88 »
Ja tylko raz jechałem po alkoholu (jakieś 4piwa+thc)
A jeżeli chodzi o jaranie to uwielbiam upalony jeździć, dużo lepiej mi się jeździ, taka płynność ruchów jest :D
Na jazdach L-ką też nie raz byłem upalony, dzień przed egzaminem zrobiłem sobie przerwe z MJ i zdałem za pierwszym razem.
  • 1195 / 223 / 32
Wiele historii mam z narko + jazda samochodem, rowerem, motorem, z najróżniejszymi substancjami. Żadnej tu nie będę opowiadał, bo nie ma czym się popisywać i każdą trzeba podsumować jednym słowem. GŁUPOTA!

Cokolwiek brałeś, piłeś, nie wsiadaj za kierownice.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1537 / 197 / 0
ja jeździłem wielokrotnie pod wplywem , az w koncu mnie złapali , taka historia :)
  • 1195 / 223 / 32
głupota
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1879 / 200 / 0
Zdarzyło mi się raz prowadzić auto w stanie nietrzeźwości, aczkolwiek nie jestem z tego dumny, a wręcz czuję do siebie pogardę za ten istny przejaw debilizmu. Na szczęście dystans nie był duży, a pora nocna, więc ruch zerowy

Natomiast po GBL'u, benzo czy innych gabaenergikach prowadzi mi się zupełnie normalnie, zero wpływu na motorykę czy czas reakcji. Nierzadko wręcz ostrożniej i wolniej jeżdżę
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 347 / 75 / 0
Mi dwa razy się zdarzyło jezdzic po alko i tego żałuję. Jak jaram codziennie to na porządku dziennym jest u mnie jazda po buchu. Po fecie tez sie zdarza i po niej najbardziej lubię jeździć, jeszcze włączyć dobry rapsik, lekko podglosic i jest picco bello :D
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?

Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.