Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 195 z 272
  • 125 / 2 / 0
za mało płynów pewnie spożywasz, pente odwadnia, izotoniki, albo woda mineralizowana w dużych ilościach, a plamy mogą świadczyć o reakcji alergicznej, pierwszy raz testowałeś?
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2013 przez ksenocyd, łącznie zmieniany 1 raz.
~.~
ciąg dalszy nastąpi.
  • 322 / 2 / 0
A oprócz izotoników orsalit albo coś w tym stylu w apteczce, też ładnie nawadnia i reguluje. Te plamy to coś dziwnego, nie spotkałem się nigdy.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
  • 2428 / 91 / 0
Co sondzicie o tym nowym sorcie pentedronu w Wielkich Krysztalach a raczej prochu krystalicznym pozlepianym w bryłki ?
Bo jak dla mnie to jest kozak w chuj :yay: mniej drażni ślózufke i słabiej wchodzi na organizm niż zwykły kryształ ^_^
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 499 / 2 / 0
ile wjebać na 1 spotkanie z tą substancją (myślę że jakieś 100mg będzie dobre)? Zaznaczam że jestem na fecie i nie omieszkam sobie jeszcze szczura dojeść. I jak pent łączy się z bufem?
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2013 przez brutal, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 983 / 16 / 0
Warto mieć NO-SPA Forte, albo zwykłą i wziąć więcej przy zażywaniu spidów, na samych RC nigdy jej nie potrzebowałem ale teraz biorę na Tramal (antydepresyjnie na stałe 200-400mg/doba) łykam ten syf dobre kilka miesięcy i ciągle powoduje alergie i często problemy z oddaniem moczu.
Jedyny plus łączenia Tramalu z b-k to wyrażnie mniejsza potrzeba dociągnięcia i zminimalizowanie zjazdu (IMO każdy inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny da taki efekt, ale Tramal działa od razu i wiadomo kiedy przestanie działać.)

Po pierwszej dawce bufedronu od około 2 lat nie kupowania RC zacisnęło mi pęcherz na tyle, że musiałem wziąć No-Spe, można sobie zjebać nerki przez takie nie szczanie, bo sie nie da i czekanie aż przejdzie.
Nie było etylofenidatu, wziąłem bufa, pMPPP i pentedron.
Normalnie skrobałbym już resztki z woreczków, przyblokowany Tramalem jestem zdecydowanie rozsądniejszy, myślę, że warto pokombinować z moklobemidem/innymi łagodniejszymi antydepresantrami żeby ustabilizować efekty b-k, obniżyć skuteczne dawki itd.
Nie jestem w stanie powiedzieć czy Wellbutrin był skuteczny, brałem na niego b-k tylko raczej bezmyślnie, dożylnie i dużo, nawrót depresji.

pentedron jest najlepszym beta-ketonem (metkatu nie porównuję :diabolic: ) dostępnym na rynku, trzeba się wstrzelić w dawkę.
Natłok myśli, potrzeba "czegoś robienia" itd. efekty pojawiają się jak przedawkujecie, podobny stan wywołuje metylofenidat w dużej dawce, albo trochę za dużej dożylnie po czym człowiek "skupia" i "koncentruje" się w zasadzie wyłącznie na przygotowywaniu kolejnych strzałów/siedzeniu i dociąganiu towaru.

RC spidy "do pracy" zażywam doustnie, stawiam przy komputerze dodatkowy kubek z sokiem i dosypuje tam dawkę którą zazwyczaj przyjmowałem donosowo rekreacyjnie.
Popijam sobie po łyku jak poczuje potrzebę, może i nie ma takich efektów jak przy sniffie/strzale ale działanie jest odczuwalne.
Mam wrażenie, że to trochę jak z klonazepamem, wrażenie "nie działa" i dorzucanie żeby zadziałało.
Sam potrafię dobrać w 100% skutecznie tylko dawkę zastępującą metylofenidat - tzn. tyle żeby się czuć normalnie, wyższe dawki - nawet po 3 latach rąbania codziennie 60mg metylofenidatu pentedron/bufedron/itd. potrafi spowodować u mnie stan podobny do tego który opisał @nadpobudliwy.


Edit:
Właśnie taki towar dostałem, dawno nie brałem pentedronu więc nie mam porównania ale jestem zadowolony z efektu.
O 13 usypałem sobie dwie kreski, z drugiej się rozmyśliłem, wsypałem do soku, jeszcze nie poczułem potrzeby żeby się napić (z tego kubka ;) ).
Nie drażni, no i nie trzeba kruszyć tych kryształków co mnie zawsze wkurwiało, można sobie kluczem nabrać z woreczka w nagłej sytuacji, jak dla mnie spoko. ;)
  • 2428 / 91 / 0
bzdaddict pisze:
Warto mieć NO-SPA Forte, albo zwykłą i wziąć więcej przy zażywaniu spidów, na samych RC nigdy jej nie potrzebowałem ale teraz biorę na Tramal (antydepresyjnie na stałe 200-400mg/doba) łykam ten syf dobre kilka miesięcy i ciągle powoduje alergie i często problemy z oddaniem moczu.
Jedyny plus łączenia tramalu z b-k to wyrażnie mniejsza potrzeba dociągnięcia i zminimalizowanie zjazdu (IMO każdy inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny da taki efekt, ale Tramal działa od razu i wiadomo kiedy przestanie działać.)

Po pierwszej dawce bufedronu od około 2 lat nie kupowania RC zacisnęło mi pęcherz na tyle, że musiałem wziąć No-Spe, można sobie zjebać nerki przez takie nie szczanie, bo sie nie da i czekanie aż przejdzie.
Nie było etylofenidatu, wziąłem bufa, pMPPP i pentedron.
Normalnie skrobałbym już resztki z woreczków, przyblokowany Tramalem jestem zdecydowanie rozsądniejszy, myślę, że warto pokombinować z moklobemidem/innymi łagodniejszymi antydepresantrami żeby ustabilizować efekty b-k, obniżyć skuteczne dawki itd.
Nie jestem w stanie powiedzieć czy Wellbutrin był skuteczny, brałem na niego b-k tylko raczej bezmyślnie, dożylnie i dużo, nawrót depresji.

Pentedron jest najlepszym beta-ketonem (metkatu nie porównuję :diabolic: ) dostępnym na rynku, trzeba się wstrzelić w dawkę.
Natłok myśli, potrzeba "czegoś robienia" itd. efekty pojawiają się jak przedawkujecie, podobny stan wywołuje metylofenidat w dużej dawce, albo trochę za dużej dożylnie po czym człowiek "skupia" i "koncentruje" się w zasadzie wyłącznie na przygotowywaniu kolejnych strzałów/siedzeniu i dociąganiu towaru.

RC spidy "do pracy" zażywam doustnie, stawiam przy komputerze dodatkowy kubek z sokiem i dosypuje tam dawkę którą zazwyczaj przyjmowałem donosowo rekreacyjnie.
Popijam sobie po łyku jak poczuje potrzebę, może i nie ma takich efektów jak przy sniffie/strzale ale działanie jest odczuwalne.
Mam wrażenie, że to trochę jak z klonazepamem, wrażenie "nie działa" i dorzucanie żeby zadziałało.
Sam potrafię dobrać w 100% skutecznie tylko dawkę zastępującą metylofenidat - tzn. tyle żeby się czuć normalnie, wyższe dawki - nawet po 3 latach rąbania codziennie 60mg metylofenidatu pentedron/bufedron/itd. potrafi spowodować u mnie stan podobny do tego który opisał @nadpobudliwy.


Edit:
Właśnie taki towar dostałem, dawno nie brałem pentedronu więc nie mam porównania ale jestem zadowolony z efektu.
O 13 usypałem sobie dwie kreski, z drugiej się rozmyśliłem, wsypałem do soku, jeszcze nie poczułem potrzeby żeby się napić (z tego kubka ;) ).
Nie drażni, no i nie trzeba kruszyć tych kryształków co mnie zawsze wkurwiało, można sobie kluczem nabrać z woreczka w nagłej sytuacji, jak dla mnie spoko. ;)
Też mi sie to rzuciło w oczy i w innym wątku o tym wspominałem ^_^
No i ogólnie to dosłownie wygląda jak krystaliczny proch pozlepiany w bryłki ^_^ łatwo sie kruszy na proch, praktycznie wystarczy mocniej ścisnąć kryształa i wsjo rozjebane na drobniutki proch, jak ktos lubi wciągać taki rozgnieciony w chuj Pentedron powinien dostrzec tutaj zajebistom zalete ^_^ co prawda kosztem utraty pierwotnej wielkości kryształów w czasie transportu, w worku ze 20g dość sporo Pentedronu było w postaci rozjebanego prochu, ale jebać to fkońcu to i tak tylko bieda-keton... a nie Crystal Meth %-D
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 983 / 16 / 0
brutal pisze:
ile wjebać na 1 spotkanie z tą substancją (myślę że jakieś 100mg będzie dobre)?
Nie dużo.
Nasyp sobie tą setkę ale podziel na 3 części i odczekaj chwilę po sniffie, jak pisałem nawet z teoretycznie wyrobiona tolerancją na stymulanty nie potrzebuję tak wysokich dawek.
Zaznaczam że jestem na fecie i nie omieszkam sobie jeszcze szczura dojeść.
Masz wbitą tolerancje na amfe? tzn. ilość dopaminy w mózgu nie jest nieskończona, nie poczujesz euforii jeżeli feta uwolniła cały zapas dopaminy.
Zanim wzrosła mi tolerancja musiałem brać poprawkę na dawki metylofenidatu, tzn. nie brać w ogóle, albo tak o połowę mniej żeby b-k (prawdopodobnie wszystkie spidy) działały.
Psychiatra kiedyś powiedział mi "Pytam, czy brałeś opiaty, stymulanty i tak bierzesz tylko droższe, bo opatentowane i w kartoniku.
To nie ma znaczenia co konkretnie połkniesz żeby podnieść poziom dopaminy i noradrenaliny, jak czujesz potrzebę dokładania czegoś na Medikinet to kompensujesz tolerancje i tyle.
Bez stymulantów jesteś agresywny, szukasz ryzyka żeby się pobudzić i tak dalej, reszta świata ma w dupie czy wziąłeś Medikinet czy metaamfę, bo po jednym i drugim nie będziesz problematyczny.
To, że meta jest wyjątkowo szkodliwa to tylko Twój problem, wynalazek z utlenionego Acataru szkodliwy nie jest więc lepiej się tego trzymaj w razie potrzeby."
I jak pent łączy się z bufem?
Niech Ci będzie, okażę litość. %-D
Za 20 minut Ci napiszę.


Psychicznie czuję się lepiej, nie jest to euforia, raczej spokój, mogę wysiedzieć na miejscu tylko trochę macham nogami.

Trudno mi ocenić czy zadowolenie z siebie i dobry humor to efekt bufedronu, po sniffie dostałem maila od laski która rok temu prowadziła jakieś wykłady dla mojej grupy.
Bez Medikinetu szukałem sposobu na rozbudzenie się, zrezygnowałem z tej uczelni ale nikomu nie przeszkadza jak się tam kręcę.
Uczepiłem się myśli o wyjściu na kawę i przy którymś z kolei "patrolu" w poszukiwaniu koleżanek lub lasek świeżo przyjętych się napatoczyła akurat ta laska której raczej unikałem. (konflikt interesów, organizuje szkolenia dla studentów na których nieźle sie zarabia, byłem spłukany, z zaklinowanym popędem seksualnym więc wkurwiła mnie ta sytuacja i ogólne zachowanie, namolna była)

Bez leków takie pomysły mi do głowy strzelają na zasadzie "Chuj z tym czy mnie spławi, będzie zabawa."
"Genialny" na poczekaniu zmyślony tekst "Niezręcznie mi zwracać się oficjalnie do atrakcyjnych, inteligentnych i interesujących kobiet kobiet" co by przejść na "ty" niespodziewanie został entuzjastycznie przyjęty, tramal robił swoje ciągnąłem rozmowę w atmosferze do porzygania miłej.

Cieszę się, bo w zasadzie nie miałem do kogo mordy otworzyć, no i napisała mi CV, więc może się załapię na etat.
--
Pół godziny po wciągnięciu bufedronu poczułem wyraźnie, że przestaje działać, pobudzenie ruchowe ustało, pojawiła się lekka senność. pentedron działa w dalszym ciągu.
Jak po metylofenidacie skupiałem się na jednej czynności, zapomniałem o tym poście, bo zająłem się pisaniem programu.

Podsumowując, bufedron łączy się dobrze z pentedronem.
Uważajcie, bo wyraźnie czuję wjazd na serce, suchość w ustach itd. zażycie 60mg metylofenidatu donosowo nie wywołuje u mnie takich efektów.
W tej chwili MPH nie mam, lecę tylko na b-k

Edit2:
Nie dokładaj bufedronu jeżeli idziesz gdzieś do ludzi, od razu widać, że się naszurałeś.
Pentedron i pMPPP (czy jak sie to zwie) nie powodują szczękościsku, nie wsiadają na źrenice, nie pocę się po nich.
Bufedron to rzecz fajna ale w domu.
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2013 przez bzdaddict, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 29 / / 0
Modyfikowany Bigos pisze:
Co sondzicie o tym nowym sorcie Pentedronu w Wielkich Krysztalach a raczej prochu krystalicznym pozlepianym w bryłki ?
Bo jak dla mnie to jest kozak w chuj :yay: mniej drażni ślózufke i słabiej wchodzi na organizm niż zwykły kryształ ^_^
Wlasnie czekam na te wielkie krysztaly w zwiazku czym mam pytanie do ciebie
Jak porownasz te krysztaly do wczesniejszego sortu w formie pudru (jestem pewny ze miales stycznosc) z tego samego vendora? chodzi mi o moc wydajnosc itp :)

pzdr
  • 58 / / 0
Dzisiaj spotkała mnie niespodzianka, mój pentedron zmienił kolor na żółty, ktoś wie dlaczego tak sie stało?
  • 144 / 3 / 0
jak mozna nie szczac po pente %-D ja przez Siebie dosłownie, przelewam chore ilosci płynów i co chwile szcze a jeszcze czesciej mam na 3mmc wtedy praktycznie w kiblu jestem raz na 30 minut.
Pente nie tykam bo mam po tym najgorsze jazdy na zwale ever :wall:
CZEKAM ZNÓW NA WAGE, SEDZIA W RĘKACH TRZYMA MŁOTEK.
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 195 z 272
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.