Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 193 z 1374
  • 142 / 1 / 0
Mam zamiar dzisiaj wziac 500 mg, dwa dni temu wzielam retardy niepogryzione + 50 mg hydroksyzyny, Bylam strasznie zamulona i niezadowolona z efektow, czy jesli pogryzę tabletki i nie wezme hydroksyzyny bede czula tą błogą euforię?
  • 992 / 98 / 0
Ja po Tramalu/tramadolu czułem tylko spokój, ogólne "wyjebanie" ( zdenerwowany wziołem setke retard pogryzioną po pół h zmrużyem oczęta i o niczym nie myślałem - nie wiem - może to jest ten błogostan ). Ale ogólnie było miło bez fajerwerków. Na codzień biore clona 2mg + czasem promazyne na sen.
  • 1611 / 34 / 0
Silje pisze:
czy jesli pogryzę tabletki i nie wezme hydroksyzyny bede czula tą błogą euforię?
Nie wiem jak z tą hydrowiadro, ale błoga euforia to się może pojawiać dopiero po trochę dłuższym używaniu - mi Tramal pełnię przyjemności zaczął dawać dopiero po połowie butli 96ml, wcześniej były mdłości i czasem wcale nie fajnie... Trzeba się troszeczkę wjebać - wtedy jest najpiękniej... Nie zmienia to faktu, że jak nie weźmiesz za dużo to i tak powinno być dopsz :-) Wywal hydrowydro i siupnij 300 albo 400 :cheesy:
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 142 / 1 / 0
Maskaradore kilka dni temu wzielam 500 z ta hydroksyzyna i bylo srednio. Dzisiaj wziełam 600 i jest cacy aż chce sie żyć :*) to nie był mój pierwszy ani drugi raz, receptorki mam już wyrobione :)
  • 1611 / 34 / 0
no to bajabongo, że jest ci błogo :yay: Mi też było błogo i to już od rana :*) ... a dawki widocznie co organizm to organizm - ja nie lubię tyle naraz - wolę podzielić i lekko odczuwać przez cały dzień.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 142 / 1 / 0
tramadol jak dla mnie ma duży plus, nie mam po nim takiego wyrzutu histaminy jak po kodzie. Owszem czasami mnie coś tam zaswędzi ale nie musze się drapać jak oszalała. ahh :heart:
  • 992 / 98 / 0
jedziemy do czech na maki? bedziemy produkowac pod ścisłą kontrolą funkcjonariuszy i medyków tramal../? :cheesy: Ja miałem różnie. Raz przez cały dzień zjadłem z 800-1g Tramalu i nie pamiętałem nic na drugi dzień. Wiem tylko, że w porównaniu do kody tamten dzień to porażka. dwa dni później ( zero Tramalu/kody ) skusiłem się na 100-tkę retarda. łoooo. Wyszedłem na podwórko, rozłożyłem fotel rozkładany z miękką wyściółką i to było to. Przy zamkniętych oczach czułem... nic nie czułem. Zero wkurwienia, zero radości. Po prostu odpłynołem.

Receptory mam wyrobione. :gun: :gun: :gun:
  • 66 / / 0
Napewno są tutaj ludzie, ktorzy kiedys brali tramadol, pozniej zaprzestali i powrocili do niego po pewnym czasie. Nie chodzi o przerwę w ciągach trwającą kilkanascie dni - kilka tygodni. Interesującą kwestią jest dzialanie odczuwalne przez uzytkownika po abstynecji od Tramalu trwającej kilkanascie miesiecy - kilka - kilkanascie lat. Ciekawe tez czy jakis wplyw na interesującą kwestie ma uzywanie innych opioidow w okresie abstynencji od Tramalu.

Jak to jest u mnie : przez kilkanascie miesiecy bralem tramadol często, wiekszą część tego czasu praktycznie w ciągach. Srednie dawki dzienne (w dniach tramalowych) : 300 - 500 mg.
Powrócilem do cpania Tramalu po okolo 3 latach. Stosowanie rekreacyjne, srednio raz na miesiąc. Utrzymywalem taką czestotliwosc przez ponad pol roku i przed m/w 2 miesiacami wrocilem do częstrzego brania. Na poczatku to bylo srednio 1 - 2 razy na tydzien ale z dluzszymi (kilkunastodniowymi) przerwami. Od okolo 3 tygodni biorę następująco : jedna dawka Tramalu (300 mg lub mniej) raz na 2 - 3 dni.

Oto co zauwazylem : przez ostatnie 3 tygodnie tramal w w/w dawkach dzialal na mnie naprawdę fajnie. Nie mozna oczywiscie tego porownywac do pierwszego kontaktu z tramadolem ( i kilku - kilkunastu kolejnych).
Tutaj UWAGA :cool: : mam kolegę, ktory bral tramal przez 2 - 3 lata praktycznie dzien w dzien w dawkach ponizej 200 mg dziennie. I tramal przez caly ten czas dzialal na niego bardzo zadowalająco, praktycznie NIE ZAUWAŻYŁ RÓŻNICY POMIĘDZY PIERWSZYM ZAŻYCIEM A OSTATNIM (w w/w okresie, tj 2 -3 lat) :cool:

Morał jest oczywisty :finger:

Wracając do urwanego wątku : Po 3 tygodniach zażywania Tramalu srednio raz na 2 dni w dawce 300 mg (lub nieco niższej) zauwazam rzecz następującą : WYKASTROWANIE tramadolu Z EUFORII. Nie jakies totalne ale jednak odczuwalne, niestety :kotz:
  • 443 / 7 / 47
Kiedy zaczyna rosnąć tolerancja? Czwarty dzień z rzędu zwiększy ją jakoś?
  • 2876 / 266 / 0
Pewnie było o tym nie raz, ale szczerze mówiąc nie mam czasu teraz przeglądać tematy.
Ile Tramalu (50 mg - w kapsułkach) zjeść na pierwszy raz? Tolerancja na jakiekolwiek opiaty zerowa, do tego trzeźwy od poniedziałku (prócz 2 piw dziennie), waga ~70 kg. Żołądek raczej obecnie pusty, ostatnio jadłem jakieś 4 h temu. Nie musi być jakoś ostro, ale żebym poczuł się fajnie. W ogóle za pierwszym razem mnie pokopie, czy tak jak w przypadku kodeiny trzeba wyrobić receptory? Aha i czy wymioty zdarzają się często, wziąć aviomarin?
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 193 z 1374
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.