Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
Co do tramalu, to ciężko mi się odnieść, bo zawsze dawał mi serotoninowego speeda i działanie, a w większych dawkach po prostu pustą sedacje bez przyjemności.
Można powiedzieć, że kratom jest w pewnym sensie podobny do kody, ale nigdy nie będzie można między kratomem, a opiatami/opioidami postawić znaku równości.
Kratomowi imho brakuje tego charakterystycznego ciepełka i takiej chęci do działania jak juz sie załaduje(choć wielu uzytkowników mówi, że dostają działanie poniekąd stymulujące, ale ja takiego nie doświadczam) po prostu czuć, że to nie jest to samo.
A działanie kratomu opisałbym jako taką poniekąd ciepłą mgiełke, w której odpływasz w przyjemnych myślach, wyobrażeniach i najchętniej byś sobie usiadł czy położył i już tam został, mam tak niezależnie od dawki. Człowiek staje się bardziej otwarty na drugiego i chce rozmawiać, wrzuta w muzykę, ale poza tym to strasznie rozleniwia według mnie.
@ledzeppelin2
Za jakiś czas wyślę Ci na maila dwa, bo nie działa mi jeszcze pw.
Zmieniłem sort i widzę różnicę w działaniu, nie jest taki obezwładniający i rozleniwiający, stąd pewne podejrzenia padają.
@ledzeppelin2
Sugerowałbym wziąć ten naturalniejszy, jeśli chociaż trochę zależy Ci na produktywności, bo szczerze, to ja już z tamtym drugim nie zamierzam mieć styczności, jeszcze po ich wpadce z toksycznym czerwonym.
I jak coś to pw mi już działa, nie zauważyłem, że już mam sprawne.
Miał ktoś styczność z 7-OH i mógłby mi opisać swoje doświadczenia z nim, porównując także do zwykłego kratomu? Fajnie by było dość szczegółowo, byłbym wdzięczny.
30mg to wręcz jak dla mnie lekko za dużo, bo w szczytowym momencie przyjemność była tak silna, że ciężko było wydusić zdanie :) Myślę, że 1/8 tabletki czyli 15 mg na pierwszy raz byłoby idealnie
Czuję też, że właściwości uzależniające ma to niesamowicie wysokie. Chyba najwyższe ze wszystkich substancji które przyjmowałem, nigdy nie próbowałem heroiny ale po opisach działania czuję, że 7-OH może być bardzo blisko
Edit: Minęła ponad godzina, peak działania minął. Zostało bardzo przyjemne działanie w tle, plusz na ciele i oczach.
scalono - detronizator
Od samego rana po głowie chodzi chęć powtórzenia doznania dziś ponownie, wręcz na samą myśl pojawiają się motyle w brzuchu :) Także tak jak myślałem, uzależnia dość szybko i przy częstszym stosowaniu mocno. Trzeba się bardzo pilnować bo odstawienie z tego co czytałem to koszmar.
Dopiero po tej tabletce zrozumiałem o co chodzi w grzaniu po opio.
(proszę o scalenie postu)
jak w niecały tydzień przerobiłem >100g i na początku sypałem czubate łyżeczki (czilera po robocie; browarki i weed do podkładki) to jeszcze było gicik ale jak później już sypalem pokaźny kopczyk na kartkę i prosto do ryja to czułem się paskudnie struty; mega zawroty głowy i bebechy wywrócone na drugą stronę jakbym przed chwilą zszedł z rollercoaster, dopiero gdzieś za 3 zżółciałym haftem poczułem lekką poprawę ale i tak blady jak ściana ledwo stałem na nogach
dostrzegam jednak istotną różnicę w kontrze do innych opio, nwm czy to może tylko mój odosobniony przypadek ale podczas intoksykacji nawet przez chwile nie zaswędziały mnie nawet jajca … czyżby kratom nie wypierdalal tak motzno histaminy jak np koda?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
23 marca 2026mothyl pisze: jak tam kratom w czechach? planuje solo tripa do poludniowych braci i zastanawiam sie czy sobie przy okazji sklepu jakiegos nie zachaczyc :D
Co do ciągów na kratomie, to nie warto, przy 10-20g dziennie czułem sie struty jak po maratonie alkoholowym. Skręt owszem występuje ale jest rzczej z gatunku tych lajtowych, 4-5 dni i nie ma po nim śladu.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.